-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Pies, który ujrzał Słońce...Spełnione marzenia!!!
sleepingbyday replied to Wściekła's topic in Już w nowym domu
a pewnie, z etak zrobimy, ale tzreba standardem polecieć - zdjęcia, opisy, fakty, charaktery... do ogłoszeń.... -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
trzymajcie kciuki, bo ja widze, że to sie może rozbic o drobiazgi... :oops::roll:. reno, jak już będzie wiadomo, że nocleg jest - czyli, ze możesz je zabrać, to wysle ci grosik. nie za duzo, ale zawsze to coś..... -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f98/pilne-potrzebny-1-nocleg-w-lodzi-z-piatku-na-sobote-125806/#post11321546[/URL] -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
reno dowóz psów do łodzi SKĄD? z kotlisk? -
Orzeszek 3 kg ... Orzeszek ma dom !!!
sleepingbyday replied to Magda Olga's topic in Już w nowym domu
rodzeństwo nie musi byc idealnie tej samej wielkości. vanilka to piesek mały, a punio malutki ;-). a ta, która pokazałaś na zdjęciu - przeurocza, jak gizmo :-) -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
ide zrobić watek na akcjach, ze potrzebny nocleg w łodzi. ale sorry, juz sie pogubiłam, żebym nie poplatała: potrzebny nocleg w łodzi (z piatku na sobote, czy z soboty na niedzielę? na pewno jeden? tylko ratlery czy 4ta mała sunia też? dowóz do łodzi skąd? proszę, napiszcie mi to, zrobie szybko watek... -
[quote name='Erazm']Budowa nowego schronu rusza w marcu!!!!!!!!!!!!!!!! [SIZE=3]A tu fotki z zimy w Piotrkowskim schronie Szczeniak, którego wyrzucił przez okno dzieciak po namowach pijanych rodziców. Kiedy trafił do schronu podnosił tylko główkę, powoli wraca do zdrowia, choc narazie ma niewładne łąpki. Sprawa trafiła do prokuratury jestem skłonna upic sie i namówic dziecko do wyrzucenia przez okno mamusi i tatusia... biedny szczeniak i biedne dziecko... co za rodzice..:angryy:
-
[quote name='NATKA']I to jest nasza polska życzliwośc wobec siebie nawzajem niestety, psie kupy wszystkim przeszkadzają ale już jak ktoś chlew pod oknami balkonami robi to jest dobrze bo w końcu taka skisła kiełbasa albo robale z przynęty czy rybie głowy to przecież są bezzapachowe :angryy: [B]A spsób na pozbycie się psich kup poprzez wytrucie wszystkich psów to szczyt wszelkiej głupoty[/B]. Najgorsze jest to że szansa na ukaranie takiego truciciela jest znikoma i to jest najbardziej przerażające :shake:[/quote] [B]to nie głupota, tylko morderstwo. zycie za kupe. ludzie to po**by[/B] u mnie też wyrzucaja, np kurczacze nogi, dla ptaszków czy jak??? mamy bezdomne koty, ale one sa dokarmiane przez karmicielke, nie zeżrą świństwa, typu spleśniała sałatka... mam sąsiadów brudasów i tyle..:shake: [quote name='Bzikowa']Dlaczego mnie to wszystko nie dziwi :roll: Ludzie nie mają mózgów - to niedługo będzie chyba moim mottem życiowym. Jakby mi ktoś celowo otruł psa (np wrzucił truciznę w kiełbasie na posesję) to [B]szukałabym winnego aż do skutku[/B], nie darowałabym :angryy: Ale z tym, że mieszkańcy wyrzucają zatrute śmieci, które psy jedzą, [B]trudno jest walczyć bo jak im udowodnisz :roll:[/B] [B]no i masz to szukanie do skutku.... nie da się, chyba, ze ktos sie chwali...[/B]
-
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
sleepingbyday replied to anaana's topic in Już w nowym domu
on mi wygląda na takiego, co to udawanie go nie zmyli, BĘDZIESZ MUSIAŁA TO ZJEŚĆ :evil_lol: -
co za rozpusta u tych bezdomniaków, trzeba sie dopraszac o ich numer konta :evil_lol:;)
-
"ku-kunusie?!?! tylko nie kunusie!!!":evil_lol:
-
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
sleepingbyday replied to anaana's topic in Już w nowym domu
no i teoria o tym, jak resztki obiadowe sa złe pada wobec czerstwego 17latka :evil_lol: -
wrzuc wrzuć fotki. mamy subskrybcję :cool3:. zdazyło mu sie tak charknąc, jak byłysmy z erazm i pani anm mówiła, że własnie tak ma, i ze to sprawdza u weta... moim zdaniem on może miec rózne takie drobne problemy ( i większe też moga wyjść), zdrowy, normalny organizm to to nie jest... za to jaki cacuśny :loveu:
-
[quote name='Klaudus__']Dzisiaj 2:50 - noc... Wszyscy już spokojnie śpią,a tu nagle jakiś odgłos z garażu dobiega... Wszystkie psy na równe nogi,wszystkie szczekają - pełna dezorientacja w domu, biegnę na dół patrzę... Miki stoi i mi się przygląda merdając kikutkiem. No to prowadzę Go na polko Miki 'biegusiem' na środek podwórka... I już po bólu. Tylko potrzeba wzywała :mad:Załatwił co miał załatwić przespacerował się i grzecznie wrócił do swojego łóżeczka :evil_lol: Prawdziwy łobuziak :eviltong: Tylko,że nie za bardzo chce mi połykać tabletki na serducho. Cały czas muszę je w czymś Mu wciskać,a On i tak wypluje :mad: Bo takie dość spore te kapsułki są... Teraz Miki śpi - jakieś 20 minut temu wrócił z obchodu podwórka ;-) a nie mówiłam :cool3::evil_lol:? facet mówi, ze chce, to znaczy, ze chce... co do tabletek - staruszek antoś łyka zawiniete w wędline,a jak mu sie odwinie i spadnie na ziemie to i tak zjada, bo on nie widzi, a tabletka mu pachnie wędliną :evil_lol:. ale miki to zdaje sie wie, czego chce, więc pewnie nie da sie zrobić w trąbę...