-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Noel - mimo wszystko z pod Szczęśliwej Gwiazdy
sleepingbyday replied to luka1's topic in Już w nowym domu
to jeszcze jedne pomysł mam - zmieńcie trasę. skoro w pewnym momencie wraca, to może jest to też konkretne miejsce? a nawet, jeśli nie, to może całkiem nowa (albo od pewnego momentu całkiem nowa) trasa zainteresuje ja? na razie więcej pomysłów nie mam :roll:. -
na pewno odpowie. szkolenie - ok, ale mysle, ze indywidualny behawiorysta, a nie zwykłe. jak zdecydujecie się na próbę, to napisz na forum bullowatych, niech poradzą kogoś z łodzi. pytanie techniczne - dlaczego twoja koleżanka wg grzegorza nie wchodzi w grę? bo tego nie rozumiem, skoro tam kotów nie ma.... RANY, ALE MI DZIŚ SKACZĄ POSTY
-
MAKSIK W NOWYM DOMU!!! Powodzenia, łysa gienia!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
nie no, jak schronisko, co ty.... załamka, ze o tym juz myslimy, no nie :-(? ale do malagos juz piszę.... a drama kojarzę, ale na wątku byłam tylko w jego początkach, to i nie wiedziałam, że zlikwidowałaś pustostan osobowy :evil_lol:. dzieki za wpadniecie tutaj. EDIT: to jest oczywiście odpowiedź do postu poniżej.. ech... -
MAKSIK W NOWYM DOMU!!! Powodzenia, łysa gienia!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
dokładnie, to jakies niebywałe rozdwojenie jaźni jest .... -
dokładnie - to jest ryzyko twoje i twoich kotów. niestety tak to wygląda. mama jest generalnie energiczna i będzie wymagała dużo nauki zycia z wami, dużo zajmowania się nia (pies zmęczony to pies grzeczny) - jeśli jesteś w stanie przebolec stray, masz zacięcie do pracy z psem bardzo bustrym, wobec którego tzreba być jeszcze bardziej bystrym i konsekwentnym - to bedziesz miałą najkochańszego, cudownego, grzeczneggo psa. bo takie one są. tylko wymagają dużo, żeby takimi być. zwłaszcza te po przejściach, po zmianach. jeśli z takim założeniem bierzeesz mamę - to uważam, ze tzreba probowac. o ile oczywiście jesteś skłonna ryzykowac z kotami, ot co.
-
MAKSIK W NOWYM DOMU!!! Powodzenia, łysa gienia!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
li - wcale nie wiem, gdzie on go odda, czy na wieś, czy w samym dęblinie. istotne jest to, że odda pierwszej lepszej osobie, to mamy na bank. co do płacenia - to chyba nie jest problem, problemem jest niszczenie w domu. ale jak do jutra nic nie znajdziemy, to zadzwonię i spytam, czy go nie przetrzyma jeszcze tydzień-dwa. muszę dać mu konkretną datę, bo inaczej się nie zgodzi.... -
byłoby bosko!!! trzymam kciuki. ale czy nie lepiej, zeby mama od początku widfziała koty? na początku będzie grzeczniejsza, bo nie będzie się jeszcze czuła u siebie, a jak później się poczuje u siebie, to koty będzie traktować jak intruzy przeca. może zastanówcie się z grześkiem, czy nie lepiej przedstawić ich sobie jak bedzie grzegorz - który przeciez zna mamę, jej reakcje, mimikę etc.. taka luźna myśl.... jejku, jak ja strasznie kciuki trzymam! pisz od razu!!!!
-
to może za jednym rzutem ten transport - szafki isadory i moja szafa z wykładziną? jakis weekend zatem - w każdym razie jeśli o mnie chodzi. no i popołudnia.
-
Noel - mimo wszystko z pod Szczęśliwej Gwiazdy
sleepingbyday replied to luka1's topic in Już w nowym domu
o kurde. boi sie czegoś na tym spacerze, czy jak? -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
sleepingbyday replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='NaamahsChild']Ale za to marchewa ma błonnik, po którym kupka jest właściwa, bo on nie może mieć za twardej przez powiększoną prostatę.. ktoś na dogo pisał i nie wiedziec czemu zapamiętałam, ze marchewa ma grube ścianki komórkowe, i stąd problemy... [quote name='kikou'] normalnie "duma i uprzedzenie". posągowa postawa :loveu: -
Orzeszek 3 kg ... Orzeszek ma dom !!!
sleepingbyday replied to Magda Olga's topic in Już w nowym domu
ja też chcę na plażę z puniem :placz:!!! -
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
sleepingbyday replied to APSA's topic in Już w nowym domu
togaa - wolno, no baa. ale żeby pokazać, że to żart, używaj jeszcze w takim przypadku emotki typu: ;), albo :evil_lol:, a i nawet :eviltong:. te emotki w połącznieu z tekstem wyglądały bardzo serioznie. ulżyło mi, że sie nie zaperzasz o frankensztajna... znaczy się, jest jeszcze poczucie humoru na dogo :multi: -
MAKSIK W NOWYM DOMU!!! Powodzenia, łysa gienia!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
boje sie, ze będzie kicha.... -
TOBIASZEK szkieletorek, który znalazł szczęście!!
sleepingbyday replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
jestem za! -
jak dziś korolka?? wklejam pyzę!!! WIELKA PROŚBA O OGŁOSZENIA MALUTKIEJ! ale grubiutkie łapy ma, co nie :loveu:? ogonek świnki, tfu... szpica :evil_lol: maleństwo:
-
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
marlenka, nie znalazłam baraczka na naszej klasie :-(! a to fotki baraczka z ostatniej soboty :razz: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/8-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/17-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/9-4.jpg[/IMG] ta fotka bardzo mi się podoba, tyle w tej scenie uczucia :loveu: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/1-8.jpg[/IMG] -
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
sleepingbyday replied to APSA's topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa']No Nie...sleeping.....!!! Z tym frankensteinem to mocno przesadziłaś....:mad::mad::mad: To nie było miłe ani poprawne.....:nono:[/quote] :crazyeye: ciekawe, że był na wątku uroczych [B]POKRAK[/B] i to jakos nie było niepoprawne :cool3:. mi się tam fiodor bambaryłkowski wybitnie podoba ogolony z brązowymi nogami i głową. miałam wrażenie, że to dość oczywiste :roll:. ja uważam, ze moja zosia - przydługa, z krzywymi i za krótkimi nogami jest najpiękniejsza na świecie, ale nie będę się zaperzac, jak ktoś powie, ze nie jest klasyczną pieknością! uroda zosi (oraz fiodora) - tego nie potrzebuje, ani słitaśnego lukrowania. ich wielka siła to oryginalność. takiego psa nie ma nikt na świecie! w dodatku o tak dużym uroku. czego trzeba więcej? apeluję o więcej luzu...