Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. dołączam. obiecuję bazarek. i zapraszma tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/[/URL]
  2. wyjątkowy pies, piorunem się zmienia. jestem o nią jakoś spokojna po tych rewelacjach :multi:
  3. jakis sensowny? czyli ruszyło, to dobrze. ja mam oftopik. rozczarowujący do ludzi. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/[/URL]
  4. mój numer ok.[B] dzięki mru!!!![/B] on ma zabawki. ale przy lęku separacyjnym to nic nie da. klatka nie wchodzi w grę przy tych właścicielach. nie ma sensu. rozmawiałam o tym. oni chca oddac psa i cześć. a zresztą to i lepiej dla niego, bo nawet, jka sikac przestanie i gryźć, to i tak będzie 12 godzin sam. co to za życie?
  5. rozmaiwalismy o klatce, ale po pierwsze, to kasa, po drugie, ich naprawdę nie ma tyle w domu, co powiedział. po trzecie, on umiał się nie załatwiać, a teraz na wet koopę robi w domu, oni kompletnie nie umieją sobie poradzić. no i nie wybawiają go tyle, ile trzeba, spuszczają ze smyczy, a on leci w tango, nie ma adresówki. nie nauczą go dobrze kennela. to nie rodzina dla psa na kilkanaście lat. a oduczyc go załatwiania się w domu jest b. łatwo w tym wieku, on da radę, tylko czas tzreba temu poświęcić. [B]kto da rade go do metra wrzucić. to na cafeanimal tzreba, no nie?[/B] [B]facet jest przekonany, ze wtym dęblinie kogoś znajdzie, na bnk pies po świętach nie wróci, juz oni sie o to postarają.... mamy mało czasu.[/B] [B]a nie mówiłam, ze ładny? faktycznie lolusiowaty :evil_lol:[/B]
  6. jakos próbuję, ale wczoraj przynieśli mi pieska. kilka spraw na tydzień? jak to ogarnąć, no jak? chłopczyk 10 miesięcy, sliczny szorściak. znalazłam właściciela, opierniczyłam, ale domu szukac trzeba. za tydzień pies zniknie. cała historia jest tak rozczarowująca do ludzkiego charakteru.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/[/URL]
  7. ja też się witam uniżenie, po pas kłaniając :loveu:. przerwa na wiadomości z kraju: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/[/URL] pies ma tydzień.
  8. [quote name='zebrazebra'] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/91/43b44f2af6ed3393med.jpg[/IMG][/URL][/quote] jaka niewinna cała :eviltong:. przerywamy nadawanie wątku, aby podac komunikat specjalny :diabloti: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/[/URL] piesek ma tydzień.
  9. przerywamy nadawanie watku, żeby podac komunikat specjalny: http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/
  10. mru, a no to: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/[/URL] załamka. pies pomógł jak nie wiem facetowi, no, ale sika i gryzie.... w mojej ocenie ma tydzień. a ładiutki jest!
  11. [B][SIZE=3]a ja chciałam poinformować wszystkich zainteresowanych :razz:, ze za chwilę otwierają w warszawie [COLOR=darkred]starbucks'a :diabloti::diabloti:[/COLOR][/SIZE][/B]
  12. córka doginki przyniosła mi wczoraj wyrzuconego pieska. no to jak tak w asyście osiedla znosi mi sierściuchy, to ja mam święte prawo tutaj wam oftopikować. cała pokręcona i chora historia powodów, dla których pies został wzięty oraz teraz jest wyrzucany, to ciekawa i pouczając lektura :cool1:. piesek jest młodziutki i wyjatkowo ładny. za tydzień zniknie, nie ma co do tego wątpliwości. proszę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/[/URL]
  13. chciałam tu oftopikowac, ale widze, ze nie ma co. siedem nowych spraw. kuźwa mater dolorosa! nowonarodzone koniecznie uspić. chyba, ze macie dla nich domy... nie mozna z tym czekać!!
  14. to musiało byc baaardzo przyjemne, tak sie na słonku pogrzać :loveu:. z nerw zejdę do jutra, co z wynikami rtg..... :cool1: dziewczyny, musze oftopik zrobić. mamy tydzień na ratunek młodziutkiego i wyjatkowej urody pieska. zajrzyjcie, proszę: http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/
  15. czy tuptus mi wybaczy oftopik? sprawa z wczoraj, dzieciak ma tydzień czasu na ratunek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/
  16. jeszcze go kraksa nauczy...:diabloti: ale możemy mieć nadzieje, ze to iti nauczy kraksę :eviltong: słuchajcie, musze oftopowac, bo to wyjątkowo śliczny, młody piesek, a za tydzień zniknie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/[/URL]
  17. ja tak nie twierdzę. mówię, że nie musimy :eviltong:. ale olanie jego błędów byłoby takim przymilaniem się (jeśli o tym kontekście rozmawiamy) nie możemy jego "pomyłek" w osądzie sytuacji ignorować dlatego, ze coś chce facet robić. jak chce, niech przyjmuje wiedzę, no nie? musze oftopowac, bo to młodziutki, wyjątkowo ładny piesek, a za tydzień zniknie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/[/URL]
  18. wczoraj miałam przez 3 godizny porzuconego psa. znalazłam właściciela, pies nie jest bezpieczny, bo oni go nie chcą. cały czas, jak u mnie był, bawili się z kajkiem. zośka patrzyła złym wzrokiem i burczała, latała z amaksem i zapędząła go w kąty... gwoli ścisłości to kukułcze jajo podrzuciła mi córka doginki :cool1:. w asyście pani z osiedla. pies ma czas do świąt. potem zniknie,z tego, co wiem, na wsi. http://www.dogomania.pl/forum/f28/murzyn-zrobil-swoje-134833/
  19. [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/9-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/12-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/8-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/1-7.jpg[/IMG]
  20. wczoraj córka doginki przeniosła mi psa z podwórka. ponoc pół bloku debatowało, coz nim zrobić. załamałam się. ludzie powiedzieli, że własciciel stał na balkonie, oglądał, jak ludzie karmią psa i mówił, ze w tyłku go ma i niech z nim robią, co chcą, bo on go nie chce. no to dziś wybierałam się na policję. ale na wieczornym spacerze zawściekłam sie i znalazłam właściciela. sytuacja wygląda tak: pies gryzie wszystko i załatwia sie w domu (czego wczesniej nie robił), facet zawsze był na miejscu, teraz zaczął pracować i nikogo nie ma po 12 godzin (lęk separacyjny, do przepracowania, składający się na nastolatkowośc - psiak ma ok 10 miesięcy). facet szuka maksowi domu, ale wyrzucic go nie chciał, to jego znajomy go puścił na cały dzień na dwór i przez balkon ludziom opowiadał te głupoty. wyprodukowałam z siebie pogadankę edukacyjną, łącznie z ostrzeżeniami, że facet będzie miał policję na karku (" znajomy panu robi niedźwiedzia przysługe, to pan będzie odpowiadał z ajego głupotę"). na święta facet jedzie do dęblina i tam psa planuje komuś wcisnąć. obawiam się, ze pierwszy lepszy dom dostanie psa, nawet na łańcuch. [B]a teraz gorzka część historii, związana z tytułem wątku:[/B] facet dostał maksa jako szczeniaka, kiedy był jedną nogą w grobie, zasadniczo umieral. psa dostał, zeby nie zwariowac w domu, zeby zająć się opieką nad maluchem. facet ozdrowiał, poszedł do pracy - a pies, który mu pomógł przejść straszny okres w życiu - sika i gryzie kable! no i nie ma dla niego czasu. więc go oddaje. przybiło mnie to strasznie... [B]maksowi trzeba znaleźć dom. mamy na to tydzień. potem pies zniknie w tym dęblinie czy w jakiejś wsi pod dęblinem, trafi na łańcuch albo cholera wie, gdzie. a jest bardzo ładny, grzeczny i bystry. potrzebuje tylko nieco naprostowania wychowawczego. agresji zero. ma ok 10 m-cy, sięga do "pół-łydki", jest dłuuugi. [/B] [B]Kto pomoże robić pilne ogłoszenia??[/B] [B]to jest maksik. przez cały czas, jak u mnie był, bawił się z kajkiem [/B] [B]:p[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/7-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/4-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/3-6.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/6-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/10-3.jpg[/IMG]
  21. w nerwach jestem. idusiek, podsunełas ważną rzecz -marlenka - dziś, jutro - zasłońcie jak njawięcej dziur w stodole, jak bedziesz żarełko zostawiać. dostałam sedalin, dziekuję. po rozmowie z qeram jeszcze nie wiadomo, czy w ogóle będzie użyty. ile fachowców, tyl e metod, a jeszcze, zeby któraś dawała 100% pewności :eviltong:. zobaczymy, jka sytuacja na miejscu. ale super, ze mamy rózne opcje, to nam zwieksza szanse...
  22. eee, mi sie pomerdało, ja myslałam, ze ten samiec to samica :oops:. podobno dziś znajomy marlenki zawozi chłopaka do wawy. czekam na njusy.
  23. patrze na pierwszy post i się zastanawiam - prośba od kariny dotyczyła konkretnie czego? właśnie przemyslenia, obgadania róznych propozycji rozwiązań, czy jeszcze czegoś innego?
  24. uwagi niceravik są bardzo słuszne. jak i na co w pierwszej kolejności zwrócić uwagę suskiemu, to tez kwestia do dyskusji. ja bym zaczeł od tych wyliczeń. nie musimy mu urywac głowy za te bzdurki, nie musimy tez się przymilac. możemy wskazać, gdzie sie myli, doinformować go, krótko mówiąc. tak szczerze - musimy byc chytrzy jak lisy i cwani jak politycy, żeby coś ugrać.
×
×
  • Create New...