Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. gienia skrót od queenie... nawet logiczne :evil_lol:
  2. ja nie wzywam do raportu. a juz na pewno nie ciebie :cool3:
  3. fabio 4 miesiące? no pewnie, ze starszy. dla niego -tylko dom doświadczony, bardzo doświadczony. albo dt z psychoterapią.
  4. ja tam gotuje i mam spokój, puszki i suche - sa w ramach wyjazdu albo jak nie zdążę ugotowac. w końcu i my czasem jemy śmietnikwoe żarcie i chipsy ;). nie musi się bilansowac codziennie, byle się bilansowało w jakimś rozsądnym czasie. dalej mnie dziwi te 30% mięsa.
  5. pedigree 30% mięsa/ ja do tej pory widziałam 4% :crazyeye:
  6. bedziesz miała świety spokój, zadnych cieczek, żadnych ciąż urojonych, zadnych ropomaciczy... a żeby się nie stresowac, to operuj ją w lecznicy, gdzie jakby co -mają full diagnostykę, krew, lekarzy róznych specjalności na miejscu. aha, na wiosnę sa akcje sterylizacyjne w całym kraju - tańsze. moze akurat sie terminem dorosłości wbijecie w akcję, to zawsze cos. ale fakt, ze to jeszcze daleka przyszłośc. na razie luna cieszy sie dzieciństwem :lol:
  7. teraz chipy za darmo, akcja do końca roku jest. we wrocku nie? kastracja taniutko, fajnie.
  8. i co ta pani z małym dzieckiem?
  9. cisza....:shake: postanowiłam sie nie odzywać, dopóki nie będzie jakiegos postu.... wróci chandler i zobaczycie, za nieodwiedzanie gwiazdki bedzie bura!
  10. dokładnie, sunia ideał - tylko wiek i tusza nie pozwala tego dostrzec :shake:. oby trafił sie ktoś, kto zobaczy ją nie przez wiek i wagę.
  11. biafra, plis, machnij ta wiadomośc na wskazanym przeze mnie wątku :razz: http://www.dogomania.pl/forum/f1075/macie-czas-do-godz-20-00-dzis-koniec-141808/index4.html
  12. trzymam kciuki za sawyera, naprawdę... nie wiem, być moze faktycznie wakacyjny zastój adopcyjny jest? nie da sie przewidzieć, który pies szybko znajdzie dom, a który będzie czekał. niby cos tam przewidzieć można, ale niespodzianki na każdym kroku..
  13. jak był nawał telefonów, to były za małe. a teraz cisza.. no nic, tzreba odnawiac ogłoszenia i tyle...
  14. to kiedy świadek ci sie zaczął przydawać?
  15. [quote name='wiq']z okazji tej, że dziś powodzeniem zakończyła sie kolejna adopcja kolejnego lublinieckiego psiaka postanowilam zrobic male podsumowanie na tym watku dzialalnosci dziewczyn, głównie naszej niezmordowanej Lu_Gosiak, która wraz ze swoja armia ciotek przemienia życia mnóstwa psów :mdrmed: zaczęło sie wszystko od Sati [url]http://images34.fotosik.pl/316/d4e9485038f7ddd5.jpg[/url] [/quote] nigdy nie zapomnę, jak zobaczyłam to zdjęcie :-(
  16. wiem, co czujesz, przeprowadzka cięzka sprawa, ajak juz jestes typ, co trzyma 5 zdezelowanych parasoli w domu... oj, będzie ciężko. ale z ato - jak bedzie lekko po przeprowadzce!
  17. saite słuszna słuszność :p. jak się gibałam na schodach, to byłam świeżo po wprowadzce, nie wiedziałam, czyj to pies, wywiedziałam się, myślałam, ze "się trafiło", juz jak babka ja wzięła mówiąc, ze nikitka sobie lata po bloku, to mną trząchło. ale co, miałam jej wyrwać psa? jakbym to wczesniej wiedziała.... i te wszytskie przypadki, pogryzienia, rzucanie sie na mnie (tzn na zoskę, ale nie miałam wyjścia, musiałam ja brac na ręce - zocha wazy 9kg) były później. półświatek może babun wykorzystywac na osiedlu, a nie w sądzie grodzkim, o to chodzi. ale ja akurat sie tego nie bojam. na pogryzienie baraka nie mam dowodów, była noc. na nic nie mam dowodów, bo ona je spuszcza tylko w nocy. po prostu musze sie wziąć w karby i aparat na każdy spacer brać i tyle. cud sie przecież nie zdarzy.... :roll: EDIT: co nie będzie łatwe, bo w nocy tylko z bliska fotka ma sens. blisko trudno podejść z dwoma psami - pchać ich w zeby tych suk jakos nie chcę...
  18. jestem z tej "szkoły", która uważa, ze po pierwszej cieczce. tzreba dac psiakowi rozwinąć się, układanie się hormonów to ważna sprawa, a zaburzanie tego w okresie wzrostu - bo ja wiem?
  19. no nie wiem... jak jej policja chciała mandacik wlepić "za niemanie" psów na smyczy, to sie darła na pół osiedla ponoć. nie wiem, jak sie skończyło. niektórzy na osiedlu twierdza, ze ona i jej synek maja kontakty w półświatku. co prawda watpię,ale jak nawet, to ja czniam półświatek. nawet myślałam, żeby do dzielnicowego się przejść (mma jeszcze jedna sprawę), no, ale to dłuższa wyprawa - okaząło sie, ze mój dzilenicowy przyjmuje na gocławiu, komenda na grenadierów to ponoc nie mój rejon :crazyeye:. i aparat - tez na to wpadłam, tylko kurka, nie wychodzi jakoś.... ale chyba będzie musiało, bo to naprawdę męczące. bez koloryzowania dotąd mi zimno sie robi, jak sobie przyponę, jak sie chybotałam na ostatnim schodku z zoska na rękach, stojąc tyłem do schodów. już widziałam roztrzaskana czasszkę i "niewyjasniony wypadek". a tak naprawdę winna mojej śmierci, kalectwa byłaby ta sztuczna blondyna z obwisłym cycem..... jestem tak zła na jej brak wyobraźni, ze rzucam epitetami pod nosem w o wiele gorszym gatunku niz powyżej. wyzwala we mnie to sporą agresję, z bezsilności chyba...
  20. puknij sie kobito :cool3: pies nie do zapomnienia raczej, no nie :cool3:? moja zosia tez sławna, na kalendarzach jest, to rozumiem, jak to jest mieć gwiazdę ;-)
  21. niech to sie oficjalnie potwierdzi... niech norka zostanie wysterylizowana. niech ja wiem, gdzie ten hotelik, niech ja dostane fotki, info itd.. inaczej będe niespokojna, niechby norka u samego kofi annana była. martwię się o nia i tyle.... :shake: taki nawyk....
×
×
  • Create New...