Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. diunko, a napisałaś do Anny 33? wiecie, może nie od razu, ale cos sie znajdzie, bo musi. dlatego dobrze, ze zaczęlismy teraz szukać wyjścia, a nie jak juz ulv bdzie na wykończeniu ;). bez paniki, na spokojnie szukanie wyjścia - nie może isę nie udać i tyle. ulv, helo :p
  2. jestem u przyjaciółki i korzystam, żeby w sekunde napisać, że kajko był bardzo grzeczny podczas kroplówki -dostał witaminę b12 w kroplówce z nacl, żeby się nie zrazić (bo to bolesne zasadniczo). dostał też żelazo i po moich wakacjach powtórzymy krqwinki, żeby sprawdzić, czy anemia poszla won. i dostał w prezencie torbę royal canin od wetek, oraz witaminki w kropelkach :multi:. weta była zachwycona, jak grzeczny był na kroplówce. nawet kagańczyka ne zakładałyśmy, o!
  3. dziewczyny, on jest taki słodki, jka nie skombnujecie jakichs fotek z domu, to :mad::mad::mad: no dobra, baardzo się cieszę i to tylko czcze pogróżki, blef generalnie, ale zdjęcia jakos załatwcie. w końcu pani wet jeździ do mamy czasem, to niech kiedys cyknie :cool3:
  4. kajko ma anemię. nie jakąś dramatyczną, ale jednak ma. zwiększa to ciut ryzyko zabiegu (ale bez przesady), niemniej jednak jest gorąco, w dodatku kajkulec ma obnizona krzepliwość, więc postanowiłysmy przełożyć sprawę na połowę sierpnia, aż tak się nie spieszy... ze wszystkich możliwych przyczyn anemii najbardziej prawdopodobne wydaje się zatrucie. generalnie kajko ma róznej wielkości krwinki (w róznym wieku), i jakies słabsze (w próbce była hemoliza, a w ogóle sie nie szarpał). zatem - dostanie b12 w zastrzyku i żelazo i po powrocie z wakacji powtórzymy erytrocyty, czy pomogło. aspat i alat lekko podniesione, ale przy hemolizie to normalne, więc ona sie nie nie doszukuje żadengo znaczenia. leukocyty w normie. glukoza ciut obnizona, mocznik ciut podwyższony, ale kreatynina w dole normy, więc tutaj - nic niebezpiecznego. cholesterol i 3glicerydy wnormie, czyli tarczyca nie jest o nic podejrzana chwilowo :cool3:. aha, czekamy tez na wyniki krwi z łodzi (co ma p. ania przysłać), żeby porównać na wszelki wypadek. generalnie anemii to się akurat nie spodziewały wetki. i w ogóle kajko to pies niespodzianka - powiedziały, ze ktoś powinien się szrapnąć na szeroko zakrojone badania kajka jako przypadek kliniczny i do badań naukowych, bo to wszytsko bardzo ciekawe. podejrzenia o wadę rozwojową sa silne, a przy okazji - kilka lat juz chłopak żyje, a to żadkość w takich przypadkach. więc ciekawe byłoby dokładnie poznac jego organizam z powodów naukowych. może ktoś na sggw będzie chetny :razz:? aha, zapomniałam wczoraj napisac, ze "mały talib" został zlany kropelkami (faktycznie się drapał).
  5. czekaj, czekaj. ty sprawdź na watku sejmowym, czy piekarska ma dobra opinię i czy robi, czy tylko sie podpisuje. bo nie wiem. poza tym - tzreba się zastanowic i wywiedziec, jakie są teraz główne cele polityczne polski wobec białorusi (jak rany koguta, to ważne), żeby nie władowac sie np. w środek jakiejs afery, kiedy sprawa nie ma szans na zauważenie. lepiej dobrze przygotować rzecz i poczekać na odpowiedni moment.
  6. co to sie porobiło. żeby zrobic komus przyjemnośc, trzeba trzymać mocz i koope, a potem samemu zrobić na widok miski :cool3:
  7. w ogóle prawie nikogo nie ma. a może zaczekac do po wakacjach z tą inicjatywą? będzie więcej ludzi, wypoczętych, wydatki wakacyjne będą za nimi. timing jest wazny.
  8. [quote name='mru']a bo ja mam pootwierane wątki rózne w zakładkach a panel uzytkownika w pierwszej ;) to był taki skrót myślowy [/quote] ja tez. tym bardziej dziwne, ze nie pokapowałam. znowu :evil_lol:
  9. nic mu nie bedzie, a terapia mu sie przyda, bo chlopina ma sieczke w glowie z tego wszystkiego..
  10. [quote name='marlenka'] [URL]http://images46.fotosik.pl/168/793e295f277a6a81med.jpg[/URL] [/quote] bueh, mam was w tyłku :evil_lol: a córeczka - cuuudo :loveu:!!!
  11. nie rozumiem z tą zakładką.... :oops: nie wierzę w żadne działania, niestety. ale ja chcę wszystko szybko, już. i wściekam się, jak się nie udaje. wieć - im szybciej się zacznie, tym szybciej minie te jakieś 200 lat, które potrzeba, zanim się cos zmieni.... :roll:
  12. totalnie jestem skołowana, co i dlaczgeo trzeba felusiowi robić. ale to nic, ważen, że opiekunki sie nie pogubiły.... cieszę się, ze felkowi lepiej i trzymma kciuki za imizol. duża buźka!
  13. to prawda, ze maniek wygląda jak książę udzielny i to całkiem inny pies niż ten, którego zobaczyłam po raz pierwszy na fotce z 1go postu. i o to własnie chodzi. a pani w nim zakochana :loveu:
  14. o matko,tam sa dwie dziewczynki, to musisz wszędzie wstawic 3, zamiast 2. powodzenia :p
  15. znajdzie sie dom. szybciej lub ciut póxniej, ale się znajdzie.
  16. garncarz jest żonaty... :evil_lol: kiedy prosiak jedzie do jamora. napisz do marlenki, żeby go z barakiem odwiedziła :p
  17. sasza, to za kajkiem to prawie wieżowiec z kingsajzu, a kajko to godżilla :evil_lol:. dostałam pod choinkę taki stołek-stolik, sister zakupiła w hiszpanii. z twardego kartonu, składa sie 3 minuty, a udźwig ma nawet 130kg. prosiak go obsikał, tak na marginesie :evil_lol:. wczoraj u wetek: jeszcze raz posprawdzały, nawet przetelefonowały rózne laboratoria i tsh to możemy sobie w tyłek wsadzić, nie ma przelicznika - bo do ludzi stosuje sie inne odczynniki, niz do psów, wynik jest kompletnie z sufitu! skandal, ze analitycy nie maja podstaw wiedzy, zeby wiedzieć, ze pewne rzeczy wśród róznych gatunków sa rózne. jednocześnie tt3 i tt4 mogą (choc nie muszą) być miarodajne. jeśli są - to kajko mieści się w normie (bo podany zakres był ludzki). zatem one zaproponowały, żeby na razie dac sobie spokój z powtórka badań. pobrałysmy mu wczoraj krew na profil rozszerzony (kajko był super grzeczny :multi:) i dodatkowo oznaczy się mu cholesterol i glicerydy (chyba). jeśli one wyjda źle, to znaczy, że może warto zbadać hormony tarczycowe (to jest jakos powiązane). wybuliłam, ku swojemu wielkiemu zdziwieniu 90 zł :roll:. aha, dzis dzwonię spytać o wyniki, jeśli są ok, kastrujemy kajka w poniedziałek po południu. będzie to kosztowało 120 zł, czyli promocyjnie. tzn nie wiem, ile kosztuje kastracja ogólnie, wetki zaproponowały cenę z akcji kastracyjnej. teraz tylko prosze o potwierdzenie fundacji, ze mam kajka ciąć. aha, byłby cięty metodą, która nie wiem, jak się nazywa, ale zostawia się mosznę na miejscu. jest malutki szew, ale za to jajca puchną 3 dni po zabiegu (tzn moszna, bo jajec już niet).
  18. jak go pakuję do łóżka, to on nawiewa... to co mam zrobić....
  19. to jest mały terrorysta i tyle. fakt, ze i "pies po szkoleniu" i inaczej brzmi w ogłoszeniu. moim zdaniem będzie dobrze.
  20. no, albiemu, to jest dokładnie to, o co mi chodziło :eviltong:. a wiecie, ze ja nawet mam lubczyk? z ogrodu sąsiadki mojej babci, ususzyłam i wisi sobie w kuchni i aluzje rzuca :cool3:
  21. no, jak to nie w pamięci, ja tam cały czas czekam, az jakis njus wpadnie :cool3:
  22. dobra, jak ktos bznajdzie jakiegos barakowego psa, to ciupasem do marlenki, przyjmie na pewno :evil_lol: przyjadę przyjadę, tylko nie wiem, kiedy, chyba pod koniec sierpnia dopiero :placz:.
×
×
  • Create New...