-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
sleepingbyday replied to Energy's topic in Już w nowym domu
nie rozumiem, była mowa o likwidowanej pseudohodowli, a nie hodowli prawda? monday - tobiasz ma 1 ogoszenie, ale nie było żadnego telefonu. wiem, że jeśli babka będzie miała dosyć, to ma nie dawac znac z dnia na dzień. ale na razie on tam siedzi i nie mam więcej pomysów na niego. poprosiłam, zeby go zaszczepiono na wścieklizne, bo wg.książeczki nigdy nie był. przeciwzakaźne w 2006. ale to pal sześć. nie mam pojęcia, czy jest rasowy. nikt sie nim nie interesuje i kiepsko to widzę. -
dziewczyny, tzreeba zrobic allegro cegiełkowe. ze wspomnieniem np historii itka (babeczki na pewno się zgodzą), podziękowaniem za nią i info, ze teraz potrzebuje pomocy taka a taka sunia. nie chce wskazytwać palcem, ale mistrzynia tekstów do allegro jest majqa. przy itku dało się zorganizwoać ludzi, którzy jeździli na rehab. grafik jakiś. ale to musicie uderzac do lokalnych wolontariuszy. w tej kwestii niestety osttanio jestem pesymistką, na co wskazuje moja sygnaturka. ale może ja nie umiem skutecznie prosic? co do kasy, ja niesttey odpadam, osiągnełam finansowe dno. jak sie odkuje, to na pewno pomoge, ale wiem, ze długo odbijanie od dna potrwa.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
sleepingbyday replied to Energy's topic in Już w nowym domu
taa, likwiduje się, jaasne. asortyment zmienia na bardziej chodliwy. skończym wreszcie pomagać pseudasom w sprzedazy psów? jakby psy były odbierane na mocy ustawy i wyadoptowywane za datek na fundację czy schron, to jasne, puszczajmy info w świat. ale nie pomagajmy do kroćset w zbycie... argument, że psy jak się nie sprzedadzą, "to nie wiadomo, co z nimi się stanie" jest niespójny logicznie dla długoterminowej walki z bezdomnościa i pseudohodowlami. -
a kto może wiedzieć, jak nie ty? co potrzebne, pisalismy już. możesz pomóc?
-
lisek zaczał dziś chodzić na szkolenie. do pawła mru, szkolenie kosztuje jedynie 100zł (a kasa idzie na psy w potrzebie) za 5 spotkań po 2 godziny. doszliśmy do wniosku, ze to będzie taniej, niż indywidualne spotkania, a poza tym - zsocjalizuje się z innymi psami. i to prawda - dziś, jak nigdy, zaczął grzedcznie witać się z psami. zaczyna umiec robić siad :-). bardzo był zadowolony, no i to nie jest głupi pies, tylko wczesniej nikt go nie uczył. nowe ksywy - bekon, kargul (ziemi na dwa palce!!!), sołtys ;-)
-
Niunia,serce pęknięte na drobne kawałki.
sleepingbyday replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
no mowiłam - zapał padł, szyblki dom się nie znalazł. kiszka, no cholera..... -
wyłapaliśmy ostatnio 4 szczeniaki mieszkające w lisiej norze. są whoteliku, gdzie socjalizacja jest niemal zerowa. jeden samczyk nieźle sobie radzi, ale 3 sunie - potrzebuja dt, gdzie mogłyby od innych psów uczyc się cywilizacji. będzie dobrze, bo one są młodziutkie, może 3 miesiące mają. pilnie potrzebne dt, czy ktoś mógłby pomóc? inaczej z domków nici, tzreba je choc trochę ukulturalnić!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191936-PILNE-DT-dla-3miesięcznych-SZCZENIAKÓW-POTRZEBNA-SOCJALIZACJA?p=15288584#post15288584[/URL] w norze została jeszcze matka i być może 1 szczeniak (zdania miejscowych sa podzielone, monitorujemy). neistety teraz mamy szkolenia do 14 w każdy weekend, więc nie możemy pojechac aż do października. w tym też potzrebujemy pomocy. nora znajduje sie w miaukówku (lucień), jakos niedaleko płocka. ale głónie potzrebujemy pomocy dla szczeniaków w socjalizacji.
-
a ja zrozumiałam, ze spotykamy się na połczyńskiej i wsiadamy do twojego samochodu, dorota.. nie wiem, dlaczego to miałaby być osttania akcja? my teraz będziemy mniec szkolenia, ale aga z innymi też się może spotkać. nie chcę - mimo wszystkjo - dopuszczac myśli, z ejka my nie złapiemy tych psów, to nikt potem się nie ruszy.
-
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
tym bardziej jest bardziej bezpieczny, niż samotne, głodne, zarobaczone i zziebniete szczeniaki na opuszczonych działkach..... a bo rozgoryczona jestem.... -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
moje zdanie jest takie, że jeszcze klatka łapka jest do wypróbowania - zanim wydamy setki złotych na psa, który na torach żyje nie od wczoraj, a od kwietnia. uniknął juz wiele pociagów. no, może wpaść pod jakiś w każdej chwili, jasne, ale 550zł to nie wiem, czy mamy? -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
sleepingbyday replied to Energy's topic in Już w nowym domu
dzięki feliksik. mam nadzieję, ze ktoś się odezwie. boje się, z ebabka wkońcu peknie i pudel wyląduje w schronie... :( -
dwie matki i nie wiadomo, ile szczeniaków, tej pierwszej - najpewniej jeszcze dwa. tej drugiej suki dzieci to maks 3 tyg. coraz zimniej. będą miały gorzej, niż starsze. ja nie wiem, jak my to ogarniemy.
-
nie, no, musztarda-karakan: de best! a puki z wiatrem we włosach też cudny.
-
Mały Głód propaguje oddawanie do schronisk.Ja bojkotuję...
sleepingbyday replied to Betbet's topic in Akcje
a ja wiedziałam, ze tak będzie. jogi babu, brawo jasiu! trzeba im skonsultowac ten spot reklamowy propagujący odpowiednia postawę względem zwierząt. to się moze obrócić na dobre! dobrze byłoby, jakby ktoś z głową popracował z nimi nad dobrym viralem. to trzeba troszkę znac już temat, info ze stron schronów nie wystarczy. u mnie w pracy ostatnio tak było - pracujemy on edukacyjnie i startegocznie. i chcielismy zrobic dobry spot, taki viralowy własnie. ktoś mi bliski pracuje w firmie produkcyjnej no i że tak powiem, tworzy. wiele razy opowiadałam, nad czym pracujemy, ale jak popatrzylismy na to z punktu widzenia reklamy właśnie i wytłumaczylismy, co chcemy i dlaczego, to dopiero był w stanie wymyśleć dobrą rzecz. mam nadzieję, ze danone też się będzie konsultował. -
Odpowiedzialność Weterynarza za źle postawioną diagnozę!
sleepingbyday replied to Glow's topic in Weterynaria
słuchajcie, takie rzeczy, że powinien cos podejzrewac, że powinien zmienić weta- to wszyscy wiemy, ale już MAJĄC TAKIE DOŚWIADCZENIE.... lub po lekturze takich wątków. a zazwyczaj - jak slyszysz opinie lekarza, psiego, czy ludzkiego, to z nią nie dyskutujesz. biały kitel jest biały kitel, co tu gadać. jak ci się przytrafi coś podobnego, wtedy robisz się czujny, ale PO. jedna sprawa - dobry wet powinien jednak wspomniec o tym, ze raz na jakis czas warto zrobić podstawową diagnostykę krwi. nawet u młodego psiaka. nawet bez żadnych objawów. bardzo mi przykro z powodu twojego psa. a i nie móc się pożegnać - zgroza. natomiast co do % od utylizacji - na bank nie. zwłaszcza, ze jeśli wet patrzy w ten sposób, to o wiele bardziej opyla mu sie podtrzymywanie bez sensu życia..... -
Lisek ostatnio pokłócił sie z psem borysa szyca (albo jego dziewczyny). taki mały, biały, uroczy psiak podleciał do mnie i mojej przyjaciółki na spacerze (tzn podleciał raczej do psów ;-) ). nie byłam pewna, czy się nie zgubił, bo dookoła nikogo, ale jakas para majaczyła na horyzoncie, więc poszłysmy w ich stronę zobaczyć, czy pies się do nich przyzna ;-). zośka się z nim bardzo miło przywitała, a lisio wszczął awanturę na smyczy. on na smyczy strasznie jest wyrywny do psów. no i pies okazał się tej pary. moja przyjaciółka po godzinie spaceru spytała się mnie, czy widziałam, ze ten piesek był z szycem i jego dziewczyną... jkaby mi nie powiedziała, to bym nie miała dla was tej anegdotki, bo sie nie zorientowałam. lisio urwał smycz - dostałam zawału, ze nie wróci, ale poganiał z jakims psem i podbiegł do mnie. smycz juz ma ze 2-3 lata, a skórzana, więc pewnie zmęczenie materiału. wczoraj lisio zapoznawał się zmoim kumplem, który zostaje z psami na czw-pt, bo mam delegację. 20 minut trwa zdobywanie miłości lisa ;-). zobaczymy, jak jutro przywita grzeska, jka grzesiek sam będzie wchodził do domu, ale chyba będzie ok, bo tak sobie miłośnie patrzyli w oczy przy mizianiu ;-)
-
jasne, my zresztą na działkach tez bez netu będziemy. zrobiłam ogłoszenie szczylowi nie do pary: [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Slodki-maly-Gucio-W0QQAdIdZ230129055[/URL] aga powiedziała, ze porobi, więc zrobiłam na wzór i wysłałam jej spis stron ogłoszeniowych. a yteraz na razie lecę - wpadnę jeszzce później.
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, słyszałyście o demi z bezwładem? powypadkowa - rehabilitacji potzrebuje, bo z kręgosłupem nie jest tragicznie (jeszcze), ale sunia - w schronie..... malgosmalgos mi wysłała linka, odpisałam jej, ze tzreba ściągnąć na watek do pomocy ciotki od itka - przecież tu fachowcy :cool3:! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192772-Sparalizowana-Demi-prosi...-B%C5%82aga-o-%C5%BCycie...-Nadzieja-ga%C5%9Bnie...-Mo%C5%BCe-Ty-pomo%C5%BCesz[/URL]