-
Posts
1802 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nata od jadzi
-
nie mam siły żeby to obejrzeć w całości... 121973
-
żadnej szansy nie ma dla psiaka? :(
-
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
nata od jadzi replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zbysiu, pokaż się światu! -
oby zjawiła się pomoc, choćby w ostatniej chwili...
-
prawie jamnik miniatura- Kacperek MA DOM!!
nata od jadzi replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
cuuuudny :) do góry czekoladko -
Pies z dziurą w brzuchu... W KOŃCU MA DOM !! :)
nata od jadzi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
w głowie się nie mieści... a czy psiaczek ma imię? może go jakoś nazwiemy, jeśli nie ma? -
taki brytan ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/3/c96a563a7fdcfdc3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/33/4b2133f5f19e9262.jpg[/IMG][/URL] Szkielecik ma padaczkę i jest bardzo pobudliwy i nerwowy. źle znosi obecność innych zwierząt w domu (no chyba że to suczki). kiedy przyszedł do nas, miałyśmy już kotkę Żabkę, z którą się polubili. potem przyszła Jadzia, którą też obydwa zaakceptowały. jeśli chodzi o koty, to Szkieletkowi na spacerze czasem zdarza się je pogonić, bo uciekają. ale Żabę w domu w pełni akceptuje. o Leśka jest zazdrosny i chyba denerwuje go, że nie ma do niego dostępu. ale nie wiem jak by się zachował, gdyby Lesio luzem chodził po domu :(
-
Saga...choroba właścicielki! MA DOM!!!! :))))
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
co z tym chętnym panem? -
mulinko, dziękuję za rady ;) Lesio oczywiście harce poza klatką zaczyna w nocy. budzi mnie miauczeniem, ja zamykam drzwi w pokoju i otwieram mu klatkę, a on łazi po pokoju, przeciąga się, wchodzi do swojej budki (poza klatką), wskakuje na biurko i parapet ;) więc robi się coraz bardziej rozrywkowy ;) mulinko, a może masz jakiś pomysł jak skonfrontować twarzą w twarz Lesia ze Szkieletem?
-
no naprawdę, Lesiek mnie kojarzy z wizytami u buni, wyjmowaniem go z klatki, zakraplaniem oczu, zmianami opatrunku itd... jak widzi ze otwieram klatkę to syczy jak żmija :( i generalnie się mnie boi no... on MUSI już przestać mieszkać w klatce, bo to już za długo trwa... ale ja nie wiem jak go przekonać że na zewnątrz nic mu nie grozi :( i jak przekonać Szkieleta do Lesia :( boję się że coś mu zrobi, bo on taki kruchutki :(
-
on się nie tuli, tylko chowa. i mruży oczy bo go razi lampa w aparacie. Lesio mnie nienawidzi :(
-
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
nata od jadzi replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
pamiętajcie, że oprócz collaków, husków i dobermanów w przytulisku na pewno są niemłode i nie bardzo urodziwe kundelki, które tak samo potrzebują domów... -
czerwono-brązowawa. to zdjęcie akurat zrobione jak Lesiek zerwał sobie wielki strupek. no ale nie narzekaj ciotka, ładna nóżka jest ;)
-
a może macie doświadczenie w zaprzyjaźnianiu psów z kotami? Lesio już za długo mieszka w klatce, cały czas nie ma większej ochoty z niej wychodzić, chyba że do jedzenia... już chyba czas nauczyć go mieszkać w całym domu, nie tylko w jednym pokoju w klatce. ale jak do tego przygotować Szkieleta?
-
dziękujemy :loveu: a może kochane cioteczki chciałyby zobaczyć nowe fotki Leśka? tak się wyleguje: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/91/56d3bfa27b535ea4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/92/85e376eea97f0d54.jpg[/IMG][/URL] a teraz nóżka: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/91/5623dd0f4366a0c7.jpg[/IMG][/URL] dla porównania - tak było 2 tygodnie temu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/82/d3d145c8c12f848e.jpg[/IMG][/URL] ...a tak na początku :( : [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fbbb95ffdb30f520"][IMG]http://images27.fotosik.pl/56/fbbb95ffdb30f520m.jpg[/IMG][/URL]
-
Łódź -Ares łagodny psiak już szczęsliwy MA DOMEK!!!
nata od jadzi replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
trzeba chociaż dać mu szansę się tam zaaklimatyzować, a nie od razu przesądzać, że zły domek. a domów ciągle brakuje, zwłaszcza tych chętnych na duże psy -
Jolu, to był obrzydliwy tasiemiec :( już się chyba go pozbyliśmy, mam nadzieję...