Jump to content
Dogomania

nata od jadzi

Members
  • Posts

    1802
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nata od jadzi

  1. słuchajcie, w hotelu większość psów przebywa w domu, razem z ludźmi. Puszkowi tam nie zabraknie kontaktu z człowiekiem. myślę, że właśnie z racji tego że Puszek wymaga ciągłego leczenia, to państwo z hoteliku zgodzą się, by mieszkał z nimi w domu.
  2. no właśnie, cegiełki na Puszka bardzo ładnie ruszyły - dziękujemy wszystkim :) może powtórzę jeszcze adres aukcji, gdyby komuś się nie chciało szukać: [url]http://www.allegro.pl/item263104486_charytatywna_puszek_pies_ulicy_.html[/url]
  3. nie mam siły żeby to obejrzeć w całości... 121973
  4. żadnej szansy nie ma dla psiaka? :(
  5. a czy na ten bus musi być jakieś specjalne prawo jazdy? chyba tak... ja oczywiście oferuję taką pomoc, jaka będzie potrzebna, tzn mogę albo jechać albo trzymać.
  6. Zbysiu, pokaż się światu!
  7. oby zjawiła się pomoc, choćby w ostatniej chwili...
  8. cuuuudny :) do góry czekoladko
  9. w głowie się nie mieści... a czy psiaczek ma imię? może go jakoś nazwiemy, jeśli nie ma?
  10. taki brytan ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/3/c96a563a7fdcfdc3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/33/4b2133f5f19e9262.jpg[/IMG][/URL] Szkielecik ma padaczkę i jest bardzo pobudliwy i nerwowy. źle znosi obecność innych zwierząt w domu (no chyba że to suczki). kiedy przyszedł do nas, miałyśmy już kotkę Żabkę, z którą się polubili. potem przyszła Jadzia, którą też obydwa zaakceptowały. jeśli chodzi o koty, to Szkieletkowi na spacerze czasem zdarza się je pogonić, bo uciekają. ale Żabę w domu w pełni akceptuje. o Leśka jest zazdrosny i chyba denerwuje go, że nie ma do niego dostępu. ale nie wiem jak by się zachował, gdyby Lesio luzem chodził po domu :(
  11. a ja jeszcze podniosę Puszka, bo może akurat ktoś go wypatrzy...
  12. mulinko, dziękuję za rady ;) Lesio oczywiście harce poza klatką zaczyna w nocy. budzi mnie miauczeniem, ja zamykam drzwi w pokoju i otwieram mu klatkę, a on łazi po pokoju, przeciąga się, wchodzi do swojej budki (poza klatką), wskakuje na biurko i parapet ;) więc robi się coraz bardziej rozrywkowy ;) mulinko, a może masz jakiś pomysł jak skonfrontować twarzą w twarz Lesia ze Szkieletem?
  13. no naprawdę, Lesiek mnie kojarzy z wizytami u buni, wyjmowaniem go z klatki, zakraplaniem oczu, zmianami opatrunku itd... jak widzi ze otwieram klatkę to syczy jak żmija :( i generalnie się mnie boi no... on MUSI już przestać mieszkać w klatce, bo to już za długo trwa... ale ja nie wiem jak go przekonać że na zewnątrz nic mu nie grozi :( i jak przekonać Szkieleta do Lesia :( boję się że coś mu zrobi, bo on taki kruchutki :(
  14. on się nie tuli, tylko chowa. i mruży oczy bo go razi lampa w aparacie. Lesio mnie nienawidzi :(
  15. pamiętajcie, że oprócz collaków, husków i dobermanów w przytulisku na pewno są niemłode i nie bardzo urodziwe kundelki, które tak samo potrzebują domów...
  16. czerwono-brązowawa. to zdjęcie akurat zrobione jak Lesiek zerwał sobie wielki strupek. no ale nie narzekaj ciotka, ładna nóżka jest ;)
  17. a może macie doświadczenie w zaprzyjaźnianiu psów z kotami? Lesio już za długo mieszka w klatce, cały czas nie ma większej ochoty z niej wychodzić, chyba że do jedzenia... już chyba czas nauczyć go mieszkać w całym domu, nie tylko w jednym pokoju w klatce. ale jak do tego przygotować Szkieleta?
  18. dziękujemy :loveu: a może kochane cioteczki chciałyby zobaczyć nowe fotki Leśka? tak się wyleguje: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/91/56d3bfa27b535ea4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/92/85e376eea97f0d54.jpg[/IMG][/URL] a teraz nóżka: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/91/5623dd0f4366a0c7.jpg[/IMG][/URL] dla porównania - tak było 2 tygodnie temu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/82/d3d145c8c12f848e.jpg[/IMG][/URL] ...a tak na początku :( : [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fbbb95ffdb30f520"][IMG]http://images27.fotosik.pl/56/fbbb95ffdb30f520m.jpg[/IMG][/URL]
  19. trzeba chociaż dać mu szansę się tam zaaklimatyzować, a nie od razu przesądzać, że zły domek. a domów ciągle brakuje, zwłaszcza tych chętnych na duże psy
  20. Jolu, to był obrzydliwy tasiemiec :( już się chyba go pozbyliśmy, mam nadzieję...
×
×
  • Create New...