Jump to content
Dogomania

nata od jadzi

Members
  • Posts

    1802
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nata od jadzi

  1. o cholera... nie no, jestem załamana jak pomyślę o tym ogromie potrzebujących psiaków, które czekają na swoją kolej do pomocy... a u nas miejsc w hoteliku nie ubywa :(
  2. [quote name='mulinka']nata podaj proszę kod do bannerka do wklejenia w podpis[/quote] mulinko, ale jak ten kod zrobić? :oops: ja Ci podam link na fotosiku do niego: [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e3b0953e296e155d.html[/URL] ale fotosik chyba chwilowo nie działa, mam nadzieję że zaraz zaskoczy
  3. prawdopodobnie jutro pojawi się aukcja cegiełkowa na allegro. także szykujmy się na wielkie linkowanie, bo Bellusiowi każdy grosik się przyda...
  4. a ja zrobiłam taki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101395"][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101395"][IMG]http://images32.fotosik.pl/73/e3b0953e296e155d.jpg[/IMG][/URL][/URL]
  5. numer konta na pierwszej stronie podałam ;) dzięki merrry!
  6. zobaczcie te oczy... [IMG]http://fundacja-emir.org/zdjeciagrudzien2007/bell071208_1.jpg[/IMG] zdjęcie znajduje się na stronie Fundacji: [URL]http://fundacja-emir.org/aktualnosci/bell.htm[/URL] i na tej stronie pojawiają się aktualności o stanie zdrowia Bella... mam nadzieję, że w końcu pojawią się tam dobre wieści...
  7. z niepokojem co kilka chwil odświeżam podstronę Bella na stronie Emira...
  8. Rockiś szuka swojego człowieka
  9. [quote name='halbina']Zróbcie mu allegro cegiełkowe! Może ten tekst się przyda: [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Człowiek to brzmi dumnie! Naprawdę tak myślisz? [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Też kiedyś tak myślałam, humanistką jestem i nic, co ludzkie nie jest mi obce…[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A jednak zmieniłam poglądy, człowiek zdolny jest do niewyobrażalnego okrucieństwa wobec wszystkiego, co go otacza, zwłaszcza wobec zwierząt.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Oswoił je, uczynił z nich swoich towarzyszy i przyjaciół, by potem bezkarnie móc krzywdzić istoty, które mu zaufały bezgranicznie, które go pokochały bezwarunkowo, które nie potrafią bez niego żyć…[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bell ufał i kochał ludzi. Ufał im na tyle, że pozwolił się związać i porzucić na pewną śmierć. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ludzie zaś odpłacili mu za tę miłość cierpieniem niewyobrażalnym, fizycznym i emocjonalnym. Zdradzili go i skazali na śmierć w męczarniach. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie jeden zły czy chory człowiek, ale kilku. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Najpierw ten, który go związanego porzucił albo w lesie, albo co straszniejsze jeszcze – na drodze pełnej ciężarówek. Jakby nie było, dowody mówią same za siebie, pies został związany sznurem w taki sposób, żeby nie miał żadnych szans na oswobodzenie się z więzów. Miał umrzeć z głodu i wycieńczenia w lesie albo pod kołami samochodów.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Cudem jakimś nie zginął. Został jednak potrącony i w każdej chwili groziło mu powtórne, tym razem śmiertelne spotkanie z wytworem ludzkiej działalności… Nikt nie zamierzał się zatrzymać, kierowcy bezdusznie mijali ranne zwierzę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zatrzymał się jeden samochód. Ludzie w nim siedzący pomogli konającemu na poboczu psu, nakryli go kocem. Wezwali pomoc, niezastąpioną Panią Krystynę z fundacji Emir, która zabrała go do SGGW, by nie oglądając się na nic ratować psie życie…[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jednak jego obrażenia wymagają wielu zabiegów, bardzo kosztownego leczenia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To kolejny sprawdzian naszego człowieczeństwa. Musimy je udowodnić, wspierając tych, którzy swoją postawą udowadniają, iż bycie człowiekiem nie jest przekleństwem dla istot nas otaczających i dla nas samych, iż może być powodem do dumy... Potrzebne są pieniądze na dalsze leczenie zwierzęcia, które skrzywdzili ludzie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy uwierzysz, iż ten pies wciąż kocha ludzi i im ufa? Tuli się do rąk i kładzie swój wielki łeb na kolanach ludzi, patrzy w ich oczy z wdzięcznością…[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja wierzę! Ale coraz bardziej się dziwię… Za co? Dlaczego?... [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I powiem Ci jedno, teraz ten pies, Bell uczy mnie na nowo wiary w człowieka.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I powtarzam sobie jak mantrę… Człowiek to brzmi dumnie! Contra spem spero… (wierzę wbrew nadziei)[/SIZE][/FONT][/quote] tekst piękny! poczekajmy jednak z cegiełkami, Bellem opiekuje się Fundacja EMIR i to oni wystawią ze swojego allegro aukcję cegiełkową. mam nadzieję, że ten tekst zostanie wykorzystany, bo jest naprawdę piękny. szkoda że ja nie potrafiłam takimi słowami rozpocząć wątek :/ i dziękuję też Wam wszystkim za wpłaty, deklaracje i za bazarki :loveu: tyle ludzi o nim myśli, chce mu pomóć, więc Bell musi żyć, musi wyzdrowieć!
  10. a jakie ma szczęście, że Emir była niedaleko... my nie byliśmy przygotowani na akcję ratunkową. jechaliśmy w punto w 4 osoby z amstaffem. mieliśmy tylko koc do przykrycia... dlatego nie wiem jak bez pani Krystyny i bez noszy byśmy go bezpiecznie przenieśli i dowieźli do kliniki :shake:
  11. Bellku, trzymaj się i pokaż wszystkim jaki jesteś silny!
  12. w Łodzi to samo. nowy przeor bonifratów ostatnio kazał wyrzucić wszystkie zwierzęta, jakie mieszkały na terenie: psy do schroniska, kociaki kazał wyrzucić za siatkę, a z pawiem to nie wiem co zrobił. ale Ty Misiu się trzymaj...
  13. Małgosiu, tylko wiesz, łobuzów to było dwóch... jeden wyrzucił go na śmierć, a drugi rozjechał :( jednego i drugiego bym ubiła :/
  14. oj warto... podnoszę, bo o Bellu i jego historii powinni się dowiedzieć wszyscy dogomaniacy. i wszyscy powinni przesyłać mu pozytywne wibracje, żeby trzymał się i żył...
  15. [URL]http://fundacja-emir.org/aktualnosci/bell.htm[/URL] tutaj są aktualności. z tego co wiem, to Bell bardzo chce żyć. tylko musi sam wstać na nogi...
  16. a ja nigdy nie zapomnę, jak siedziałam koło niego na tej ulicy, a on położył mi głowę na kolanie... na chwilę tylko, bo tak było mu niewygodnie. ale położył, bo tak bardzo ufał...
  17. czy ktoś od Emira może potwierdzić, że podałam dobry numer konta? wzięłam go ze strony, więc myślę, że jest dobry
  18. Anetta, my tylko zadzwoniliśmy po pomoc i czekaliśmy na nią z Bellem, to Emir go uratowała...
  19. wątek Bella - znalezionego przez nas na drodze, spętanego sznurami i rozjechanego... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9044863 wchodźcie i pokazujcie wszystkim. niech wszyscy wiedzą, do czego może posunąć się człowiek...
  20. wątek Bella - znalezionego przez nas na drodze, spętanego sznurami i rozjechanego... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9044863[/URL] wchodźcie i pokazujcie wszystkim. niech wszyscy wiedzą, do czego może posunąć się człowiek...
  21. podaję link do wątku Bella - rozjechanego i spętanego sznurami psiaka, którego znaleźliśmy na drodze wracając ze Stasiem do Łodzi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9044863[/URL] podbijajcie dziewczyny i pokazujcie wszystkim. niech wszyscy wiedzą, do czego zdolny jest człowiek.
×
×
  • Create New...