-
Posts
1802 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nata od jadzi
-
CIOTECZKI!! dzwonił do mnie lekarz Tymusia, ale niestety wyładował mi się telefon i nagrał się na pocztę. Tymuś po czyszczeniu przetoki i po kastracji i wszystko jest ok. ale mówił, że chciałby pogadać o tym co dalej i żebym rano zadzwoniła do niego, czyli wnioskuję, że najdalej w sobotę będzie trzeba go odebrać. a wtedy co? hotel, jako 10 pies? a 3 inne w kolejce... to taki staruszek, on potrzebuje indywidualnej opieki, już nie pożyje długo... BŁAGAM CHOCIAŻ O TYMCZAS DLA TYMKA! gdziekolwiek, byle by był...
-
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Haniu, ja słyszałam o tym temperamencie... jesteś prawdziwą dyplomatką ;) -
już są wyniki. nerki w porządku, więc całe szczęście. próby wątrobowe wszystkie w normie poza jedną, już nie pamiętam jak się nazywa, ale podobno może świadczyć o wielu rzeczach, m. in. o szpiku. Tymek ma też niski hematokryt, niedokrwistość i podwyższone ob, czyli stan zapalny, ale to prawdopodobnie wynik tego ropnia. jutro ma mieć zdjęcie rtg szczęki, a potem zabieg wyczyszczenia tej przetoki. wyniki są na tyle dobre, że zabieg raczej nie będzie mu zagrażał. później dostanie antybiotyk. i to tyle na razie, mam nadzieję że nic nie pokręciłam. jutro po południu dowiem się jak poszedł zabieg. trzymaj się Tymusiu... musi być dobrze ;)
-
Nie było domu, była nadzieja -Bella z pustostanu -Łódź
nata od jadzi replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
mogłabym zrobić suni allegro cegiełkowe, ale chwilowo mamy zablokowane konto -
Nie było domu, była nadzieja -Bella z pustostanu -Łódź
nata od jadzi replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
słuchajcie, a dlaczego by nie zbierać na konto Fundacji? -
Eta Dog Argentyński -porzucona W Lesie DT=Ds hura!!!
nata od jadzi replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
jest przepiękna... chociaż ze schronu pewnie już nie wyjdzie taka śliczna :/ -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
już ma ;) wątek porzuconej Lary: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9204181[/URL] -
spokojne niedzielne popołudnie - dzień przed sylwestrem... wracałam około 17 do domu, czując że coś się zdarzy. zadowolona z siebie, że dojechałam bez psa w samochodzie, podjechałam zatankować na stację koło mojego osiedla. nie byłam jednak zdziwiona, gdy okazało się, że na stacji błąka się przerażona sunia... nie miałam serca jej zostawić, biegała taka wystraszona :( podeszłam do niej, najpierw niepewnie, ale dała się pogłaskać. weszła też do samochodu i grzecznie się położyła. anioł nie sunia... pracownicy stacji mówili, że biegała tam dobre kilka godzin. szczekała i zaczepiała mężczyzn. niestety, moje okolice to trasa dość szybkiego ruchu i często tam są wyrzucane psy. myślę, że ją ktoś wywalił z samochodu. na szyi miała zawiązane sznurowadło, dość ciasno... nie wiem co może oznaczać sznurowadło na szyi, chyba już nie chcę wiedzieć :shake: sunia nie ma czipa. ma około roku. jest przekochana, grzeczna, zadbana... lubi dawać całuski :) mogła też się zgubić, chociaż jej zachowanie ewidentnie wskazywało na porzucenie, niestety... zawiozłyśmy ją z Hanią do hotelu (tu wielkie dzięki w stronę Hani, bo miała ciężki dzień, a jednak pojechała ze mną), jutro dam ogłoszenia do gazety, no ale myślę, że trzeba będzie szukać dla niej domu. jutro zrobię jej allegro, ale można też dać ją na główną w adopcjach. Aha - sunia nazywa się Lara :) taka jest śliczna: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/92/16b441324d692baa.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images33.fotosik.pl/92/f76e7aaf9f1e4e05.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/132/7894aa50a0b3abb4.jpg[/IMG][/URL] bardzo prosimy o dom dla Lary! mogę właściwie powiedzieć, że wykluczam, że zgubiła się komuś. cierpliwie czekała kilka godzin w miejscu porzucenia na swojego "pana". marzła, szczekała i bardzo się bała. gdy zobaczyła mnie, była już tak przemarznięta, że było jej wszystko jedno. teraz jest bezpieczna i czeka na swojego człowieka. to młoda sunia, ułożona i grzeczna. [B]MOŻE LARA CZEKA WŁAŚNIE NA CIEBIE?[/B] [B]wszystkich, którzy zechcieliby zaadoptować Larę albo dać jej dom tymczasowy, prosze o kontakt:[/B] [B]Natalia 668 178 869[/B] [B][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B]