Jump to content
Dogomania

nata od jadzi

Members
  • Posts

    1802
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nata od jadzi

  1. a ja poznałam Kodiego, tzn na początku go nie poznałam, bo w życiu bym się nie spodziewała że to taki wesołek ;) bardzo cieszy się na widok człowieka, domaga się głaskania i zainteresowania swoją osobą :) będzie kochaną pociechą nowego właściciela... jeśli ten w końcu się pojawi
  2. Edi, w tym przypadku każdy grosik się liczy, dlatego dziękujemy cioteczko! a jedzenia to on tam raczej nie szukał, wyglądał jakby czekał na coś... najpewniej na śmierć :( taki był zrezygnowany. jedzenia wtedy też nie ruszył, dlatego myślę, że było mu już wszystko jedno...
  3. wątek Tymka - dziadzia w opłakanym stanie, z ropą w każdym otworze jego chudego ciałka... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9199392[/URL]
  4. Tymek we wtorek jedzie do idalii46 do Legnicy! :) jedzie tam dożyć spokojnej starości, by godnie i szczęśliwie przeżyć ostatnie lata swojego życia. zasłużył na to jak mało kto. jeśli ktoś mógłby zaoferować transport na wtorek z Łodzi do Legnicy, to bardzo proszę o kontakt ----------------------------------------------------------- BARDZO PILNIE POSZUKUJEMY DOMU DLA TYMKA! w nidzielę musimy zabrać go z lecznicy. jeśli ktoś z Was mógłby go wziąć chociaż na DT, to prosze o kontakt: 668178869 lub [email protected] ------------------------------------------------------------- bazarki dla Tymka: płyty z ćwiczeniami od Ciapusia: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102689 kolczyki i pierścionki: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9202703 plecak Minolty na aparat lub kamerę od Fony: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9201529 skarpetko-kapcie,wieszaczkowy słonik,rameczki :) od Zaby: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102819 przepiękna nowa biżuteria: serce i róża i tygrysie oko od mestudio: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102867 wielkie dzięki dziewczyny za pomoc. Zapraszamy! ------------------------------------------------------------------ dzisiaj miałyśmy nie wychodzić z domu... jola wyszła tylko z psami... i wystarczyło. przy śmietniku siedziała ledwo żywa psina. oddech mu świszczał że było słychać z odległości kilku metrów. trząsł się przeraźliwie, z każdym naszym ruchem coraz bardziej. gdy wstał na nogi, myślałam że się przewróci. na tych chudych trzęsących się nóżkach dred na dredzie, syf na syfie. wszystko ociekające wodą, brudem. pozostałość po ogonie łysa. grzbiet łysy, szyja łysa. staruszek... najgorszy był pyszczek... oczy zaropiałe tak, że nie wiedziałyśmy czy jeszcze tam są. w nosie gile z ropą, dolna szczęka wysunięta, strupy na pysku, wszystko w dredach. dawno nie widziałam psa w takim stanie :placz: nie chciał jeść. dał się jakoś złapać na smycz, przykryć kocem i wziąć na ręce. dopiero wtedy poczułam jak okropnie śmierdzi ropą... w samochodzie się uspokoił, już mu było wszystko jedno. zasypiał tak jak leżał na rękach. zero agresji, totalna rezygnacja i zaufanie - tylko to mu pozostało... pojechaliśmy prosto do lecznicy. psinka ma ogromną, zaniedbaną i śmierdzącą przetokę w zębie i prawdopodobnie to z tego powodu ropa lała mu się ze wszystkich otworów na pysku. te łyse place i zmiany skórne to wynik okrutnego zaniedbania i nieleczonych zmian hormonalnych. dziadziuś jest też bardzo niedożywiony, może mieć problemy ze stawami albo był uderzony, ale to wyjdzie dopiero z czasem... do tego dochodzi wiek - 12 lat albo więcej. w szpitaliku zostanie 3-4 dni. będzie prawdopodobnie dożywiany dożylnie, bo opuchlizna na pysku nie pozwala mu jeść. jutro zostaną zrobione badania krwi i okaże się co jeszcze w nim siedzi. Tymek, bo tak go roboczo nazwaliśmy, na pewno z nowym rokiem zacznie nowe życie. być może krótkie, ale na pewno lepsze niż dotychczas... TYMUŚ POTRZEBUJE WASZEJ POMOCY! leczenie i pobyt w szpitaliku będzie nas sporo kosztować. jeśli ktoś może go wspomóc finansowo, to bardzo proszę o wpłaty na konto: Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt BANK PKO BP 22 1020 3408 0000 4902 0174 2246 (w tytule przelewu: dla Tymka) po wyjściu ze szpitala Tymuś będzie bardzo potrzebował chociaż domu tymczasowego, bo w hotelu z innymi psami taki staruszek może sobie nie poradzić, a na pewno będzie to dla niego duży stres. musi gdzieś odpocząć, nabrać sił, by godnie się zestarzeć. czy ktoś z Was ma jeszcze trochę wolnego miejsca w sercu, żeby Tymka przygarnąć?...
  5. słuchajcie, jeśli ktoś w schronie będzie szukał takiej suni jak na zdjęciu, to my ją mamy i jest w hotelu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/132/7894aa50a0b3abb4.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9188812&postcount=356[/URL]
  6. UWAGA, mamy nową podopieczną... wracałam dzisiaj około 17 do domu, czując że coś się zdarzy. zadowolona z siebie, że dojechałam bez psa w samochodzie, podjechałam na stację koło mojego osiedla. nie byłam jednak zdziwiona, gdy okazało się, że na stacji błąka się przerażona sunia... nie miałam serca jej zostawić, biegała taka wystraszona :( podeszłam do niej, najpierw niepewnie, ale dała się pogłaskać. weszła też do samochodu i grzecznie się położyła. anioł nie sunia... pracownicy stacji mówili, że biegała tam dobre kilka godzin. szczekała i zaczepiała mężczyzn. niestety, moje okolice to trasa dość szybkiego ruchu i często tam są wyrzucane psy. myślę, że ją ktoś wywalił z samochodu. na szyi miała zawiązane sznurowadło, dość ciasno... sunia nie ma czipa. ma około roku. jest przekochana, grzeczna, zadbana... lubi dawać całuski :) mogła też się zgubić, chociaż jej zachowanie ewidentnie wskazywało na porzucenie, niestety... zawiozłyśmy ją z Hanią do hotelu (tu wielkie dzięki w stronę Hani, bo miała ciężki dzień, a jednak pojechała ze mną), jutro dam ogłoszenia do gazety, no ale myślę, że trzeba będzie szukać dla niej domu. jutro zrobię jej allegro, ale można też dać ją na główną w adopcjach. Aha - sunia nazywa się Lara :) taka jest śliczna: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/92/16b441324d692baa.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/92/f76e7aaf9f1e4e05.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/132/7894aa50a0b3abb4.jpg[/IMG][/URL]
  7. czy znajdzie się ktoś o tak ogromnym sercu, że przygarnie na kilka tygodni sunię ze szczeniakami? szczeniaki na pewno szybko znajdą dom, ale najważniejsze teraz żeby były bezpieczne... a na działkach niestety czyhają na nich różne niebezpieczeństwa :placz:
  8. aha, no ale wiecie... Bell wstał, więc będzie chodził, ale to na pewno nie koniec jego leczenia... ciągle potrzebuje naszej pomocy, tak duchowej jak i finansowej..
  9. ten rok nie mógł się lepiej skończyć :lol!: to jest najpiękniejsza nagroda dla wszystkich nas:sweetCyb:i wiecie co? ja teraz marzę żeby tak naprawdę poznać Bella i wyprzytulać go za wszystkie te cierpienia jakie go spotkały i siłę, którą w sobie odnalazł... kiedyś ciotka moriaaa obiecała mi że pojedziemy do Bella jak wyzdrowieje... więc może mała wycieczka fundacyjna do warszawy? :diabloti:
  10. sunia miała ogromne szczęście, ale też musi być bardzo silna i zdrowa jak na swój wiek. przeżyła bardzo poważny wypadek, jak ją przywiozłam to nie dawali jej dużych szans. przeżyła tą odmę, wyciek ropy i wreszcie bardzo poważną operację. w wieku prawie 16 lat :crazyeye: o jeden kamień z serca lżej... dziękuję wszystkim za zainteresowanie sunią ;) znowu zapomniałam spytać jak ma naprawdę na imię...
  11. jak dobrze czytać takie wieści :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: będzie jeszcze lepiej :multi: [FONT=Book Antiqua][/FONT]
  12. dzwoniłam i wszystko dobrze :lol: sunia dopiero wczoraj miała operację, bo chcieli żeby była w jak najlepszym stanie. i wszystko poszło dobrze :) bardzo się cieszę i ogromny kamień spadł mi z serca :multi: zmieniam temat
  13. czekam na telefon od właścicielki... zadzwoniłabym sama, ale nie zapisałam numeru i zdążył mi się wykasować z komórki :/ jak do końca tygodnia ta pani nie zadzwoni, to przejadę się do lecznicy i zapytam... martwię się też :(
  14. i po świętach... ;) od nowa czekamy na dobre wieści o Bellusiu... teraz może na nowy rok zrobi nam niespodziankę i wstanie...
  15. magda, EMIR ciągle powtarza, że rokowania są ostrożne... i będą takie na pewno dopóki Belluś nie wstanie. ale ja wierzę, że zrobi nam piękny świąteczny prezent i że da radę... póki co mały offtopic - bardzo proszę wszystkie warszawskie cioteczki o pomoc! mój kolega znalazł wczoraj wychudzoną bokserkę staruszkę. ja z Łodzi nie mam zbytnio możliwości mu pomóc... ale tutaj do Bella tyle ludzi zagląda, że może ktoś z Was coś poradzi... tu jest wątek suni: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9148843[/URL]
  16. katya, ale nie chodź tam sama, bo wiesz... :/
  17. Saskia, szkoda że wcześniej nie wiedziałyśmy że znasz tam ludzi, to byśmy tak nie walczyły z niedouczonymi policjantami i bezlitosnymi urzędnikami :/ następnym razem będzie trzeba to wykorzystać, bo przecież współpraca z nimi to jakaś komedia... moja beagle Pola jest cudna ;) przytulaśna i wiecznie głodna. oczywiście nie potrafi załatwiać się na zewnątrz. wczoraj nauczyła się schodzić po schodach. jeździmy na kroplówki i zastrzyki, bo mała ma zapalenie jelit i żołądka i jest przeziębiona. no i psiaki tam ewidentnie jadły swoje odchody. Pola przy każdej okazji kiedy nie widzimy zagląda do kocich kuwet i łapczywie wybiera z nich kupki... nie wiem jak ją tego oduczyć.
  18. można, teoretycznie można. i potem założyć im sprawę
  19. hmm ale ładny bannerek, zazdrość mnie zżera :evil_lol: Bell do góry!
  20. no to wychodzi na to, że najpierw dzwoniłam do lecznicy ja z uczelni, a po 15 minutach mama - chyba mają nas tam dość :> dzwoniła do mnie przed chwilą właścicielka (cholera, znowu nie spytałam jak sunia ma na imię). wzięła ją do domu żeby nabrała trochę sił. podobno jest przeszczęśliwa. mają z nią przychodzić codziennie na kontrolę i na zastrzyki na wątrobę. wzmacniają ją przed operacją, która odbędzie się koło czwartku-piątku. trochę późno, ale podobno stan jest stabilny, więc warto ją wzmocnić.
  21. chyba sobie ustawię stronę emira jako główną, bo pierwsze co robię jak włączam komputer, to zaglądam na nią ;)
×
×
  • Create New...