Kiedy patrzę na moją strasznie wkurzającą Pixi, która nie daje przez chwilę odpocząć i czytam takie wieści, to naprawdę bardzo się cieszę, ze jest z nami i że żyje i wychodzi na prostą.:loveu: Właśnie ściągnęła z krzesła moje spodnie i za pasek ciągnie po podłodze.:mad:czasami mam ochotę zrobić zdjęcie i pokazać co ten szczeniak wielkości ratlerka potrafi nabroić. Teraz ściągnęła pokrowiec z fotela!