Trzymam kciuki, oby to był ten dom :) Tylko bezpośrednie spotkanie wyjaśni wątpliwości.
W ubiegłym roku miałam w grupie bardzo agresywnego chłopca ze spektrum autyzmu i jemu nie powierzyłabym nawet pchły! W tym wypadku może być jednak zupełnie inaczej.
Niestety Amor sprawia problemy na spacerach. Na widok innego psa zaczyna strasznie szczekać i trudno nad nim zapanować. Okoliczni właściciele psów boją się kontaktów z Amorem. Zaproponowałam Pani spotkania z behawiorystą. W tym tygodniu Mają się umówić. Postanowiłyśmy pokryć koszty tych konsultacji. Zachowanie psa jest dziwne ponieważ w hotelu uwielbiał kontakty z innymi psami.
Tak to prawda:) Obydwoje z Maćkiem robią bardzo dużo dla bezdomnych psów i kotów.Są miłośnikami zwierząt. Na działce stoją miski z suchą karmą dla bezdomniaków. Na działce mają zaprzyjaźnione wiewiórki.
Tosia już nie wróci do właściciela. Miał wypadek i czeka go operacja bo może nawet stracić rękę. Zgodził się, zeby sunię adoptował syn Krysi. Póki co mała jest U Krysi razem z Groszkiem i Milunią. Teraz nadrabia szczenięce zaniedbania i rozrabia jak zając w kapuście. Tak więc Krysia jest zapsiona psiakami z Rakówca. Muszę ją poprosić o zdjęcia całego stadka. Groszek jest od tego samego człowieka co Tosia.