Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Ależ skąd!!! Jest mu straszne przykro ,bo prawdę mówiąc nie zasłużył sobie na takie traktowanie. No....,może nie był entuzjastą siódmego czworonoga w domu /tym bardziej że mu przysięgłam po 6-stym że ani pół więcej.../ ale ma wielkie serce do zwierząt. Nawet zaliczył kiedyś rok weterynarii we Wrocławiu...ale potem /a szkoda /,zmienil kierunek..
  2. Gosiapk, pozwól że napiszę od siebie bo pewnie bubu bedzie miała konkretniejsze dane. Wiem że Reksiu był w lecznicy3 razy. Ja asystowałam/jako kierowca/ przy dwóch wizytach. Byłam świadkiem jak Reksiu miał pobieraną krew, robiony rtg klatki piersiowej, ekg serca... Wszystko na kredyt... Przy przedwczorajszej,kontrolnej wizycie opiekunka Reksia dostała leki tylko na 7 dni.../no bo te finanse/. Nic nie zostało opłacone...
  3. Czy coś wiadomo w sprawie jamnisi...? Cicho jakoś..?
  4. Hund! Widzę że został zmieniony tytuł wątku na .."szczęśliwy w swoim domu"..! Tak naprawdę to [B]ON [/B] nas uszczęśliwił..!!!! Takiej psiej przylepy to jeszcze nie miałam!!!!!!!!!!!!!. Nie odstępuje mnie ani na krok a jak wychodzę z domu,okupuje moje łóżko i powarkuje na każdego kto się próbuje zbliżyć /łącznie z mężem !!!/ A jest tak ślicznym stworzonkiem ,że trudno od niego oczy oderwać. Ale duże psiska też na tym korzystają, bo mam wyrzuty sumienia że małego tak rozpieszczam i dostają o wiele więcej głasków i przytulaństwa niż kiedyś. Pięknie jest:loveu::loveu::loveu:!!!!!
  5. Mój Boże! zamiast walki o kanapę czy fotel..to walka o boks.. smutne bardzo...
  6. No ręce opadają!!! Nikt...??? Cisza....? Hej tam ,na północy PL....zima w sercach?
  7. Tak tak, ale jak to pomnożę razy 7 , to wychodzą hektary...:razz: Bubu...jeśli można !. Przenieś nas proszę do szczęśliwie zakończonych adopcji..... Oczywiście, nadal będę zdawała relacje jak się maluch miewa..? Takie wieści należą się tym wszystkim , którym los Puszka nie był obojętny i którym z całego serca dziekuję..!!!!!!!!!:multi::multi::multi:
  8. Tak sobie myślę,że niewiele osób na dogo sobie myśli że jego psa nie spotka tego co Reksia...że jestesmy wieczni...!!! Ale niestety... Jestesmy śmiertelni i każde z nas może osierocić swojego psa.. I co wtedy...???
  9. A co do wystawy w Sferze! Bubu !! Twoje zdjęcia mówią...krzyczą...!!! Oddają cały dramat ,smutek psiego losu..i są świadectwem tego do jakich niegodziwości zdolny jest człowiek.... Ogromne wrażenie....................!!!!!!!!!!!!!!!
  10. Szkoda ,że nic się w życiu Wiesia nie zmienia..:-(
  11. Ruda sunia poruszyła moje serce i wylicytowałam dla niej na bazarku 3 płyty Boba M. ;) Dużo zdrowia maleńkiej zyczę i oby szczęście do dobrych ludzi jej nie opuszczało...
  12. Widziałam dzisiaj Reksia. Pomagałam zawieżć go do wet. na kontrol. wizytę. Był ożywiony,zainteresowany światem. Od 2 dni mniej kaszlał.Widać leki przyniosły poprawę. Kaszel u Reksia to nie jest zwykły kaszel.Chore serce powoduje że Reksiu się dusi i wtedy kaszle... No i znowu pojawił się problem pieniędzy.:-(Czym go dalej leczyć? Obecnie stosowany lek,chyba Vetmedin kosztuje 1.6o zł szt. Reksiu potrzebuje dziennie 1 i1/2 tabl. czyli 2.4o zł. Do tego są jeszcze 3 inne leki ale już nie tak drogie. Pomóżcie,proszę........!!!
  13. Dzięki Szarik że tu zajrzałaś! Puszeczek okazał się dzisiaj smakoszem frutti di mare i na moich oczach prawie zeżarł slimaka w skorupce...???To chrupanko mu sie widac podobało.:crazyeye: A poza tym wyciagnęłam mu kleszcza.Zresztą nie tylko jemu..Całe stado ciągle coś łapie łącznie ze mną! A nie minęły jeszcze 3 tygodnie jak wydałam u weta stówę na stosowny preparat....?!
  14. Ola!!! Jesteś [B]WIELKA !!![/B] I nie dziękuj nam tylko Tobie należą sie gratulacje..!!!!! Tobie,Bubu no i całej reszcie...!!!! Nie wiem skąd znajdujesz siły na takie przedsięwzięcia.... A przy okazji b.przepraszam za emocje zwiazane z Luką. Długo zastanawiałam się jak do tego doszło? Najważniejsze,że Twoja szybka i skuteczna akcja zapobiegła temu najgorszemu... Jest nauka na przyszłość...
  15. Boże!!! Nareszcie jakaś dobra dusza...!!! Gosiapk - ja też dziękuję...Bardzo..!!!!
  16. Link do behawiorzysty w Żywcu [URL]http://www.szkoleniepsow.net/[/URL]
  17. Ok.Jutro to ustalę i poinformuję..
  18. W sumie to bardzo smutna historia.. A mogło byc tak pięknie !! W Zywcu jest psi behawiorzysta. To niedaleko od Bielska. Mogę zdobyć namiary,gdyby p.Ania była zainteresowana.
  19. Rozmawiałam dzisiaj z opiekunką Reksia. Biedny bardzo.Kaszel nie daje mu spokoju./..To kaszel odsercowy,Reksiu po prostu się dusi !!!/. Ale apetyt ma. We wtorek wizyta kontrolna u weta. Znowu trzeba płacić,a tu nie ma czym.......:shake:
  20. Jak zobaczyłam na pierwszym zdjęciu to jego domowe łóżeczko nie mieszczące się do schroniskowej budy, to aż coś ścisnęło mi serce....:-(
  21. bubu!, jak będzie banerek chętnie go umieszczę w moim podpisie./jak mi wyoślisz jak to zrobić / Teraz częściej zaglądam na dogo.
  22. Mam wieści z domku tymczas.Reksiu jakby mniej kaszlał.Jest spokojniejszy. On potrzebuje tylko spokoju,ciepła i miłości i to ma. No i leków,po których czuje się lepiej. To taka malizna i śliczny jak na swoje lata.
  23. Cierpliwości! Puszki mają szczęście! Jestem pewna że trafi na dobrych ludzi!
  24. Żeby chociaż tylko na czas leczenia znalazł się u dobrych ludzi !!!
×
×
  • Create New...