-
Posts
16492 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by weszka
-
Bazarek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10681388#post10681388
-
Tak, dla nas ludzi. Jednak wydaje nam się że te nasze domowe psiaki potraciły wszelkie instynkty, a tu nie do końca...
-
Ups, zapomniałam odpisać :oops: Otóż tak, była bardzo dziwna... najpierw była troskliwa, chodziła lizała Bunię po uszach, patrzyła co się dzieje, podchodziła do mnie. Ale później zaczęła ją jakby napastować choć w sposób mało inwazyjny. Po prostu nad nią stała albo leżała bardzo blisko i patrzyła. Jak sęp bo to nie było takie zwykłe patrzenie :roll: Było w tym coś... hmmm jakby bliżej natury niż wzrok psa udomowionego :roll: Pamiętam jak Forsa umierała i miała atak, leżała bardzo cierpiąca to Bunia z Sympą się na nią rzuciły :shake: To było straszne, nigdy tego nie robiły, a tu jednak zew natury... przeraziły mnie wtedy, chciały ją dobić :shake: Musiały pojechać do mamy bo były nie do opanowania :shake: I teraz też było w Dirki coś takiego... Teraz jest już normalna.
-
Kraków - mlodziaki ze stacji, petro i petra w nowych domach!!!!
weszka replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Podeślę zdjecia pani która zgłosiła się z ogłoszenia o Gina. Szuka młodego, nie-małego psa więc może się spodoba... Zrobiłam też bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10681388#post10681388[/URL] -
Słodkości dziewczynka :) I okoliczności przyrody też miło obejrzeć :)
-
Trochę tu off-ujemy ale tak przyszło mi do głowy, że jak to jest jak Dirki ma chip węgierski? Też chyba powinnam ją zgłosić w Polsce do jakiejś bazy...
-
Ładnie się Mulinka prezentuje z tymi kwiatuszkami w tle :)
-
Jak się zbliża wolne to się chrzani pogoda :angryy::mad: Ale może nie będzie aż tak źle. Kurde tego grzyba to nie zazdroszczę ze tak się paproli i wraca.
-
Przeczytałam ostatnio że Picasso miał jamnika o jakże znajomym imieniu Lump :)
-
G Ł O D N E wychudzone szczeniaki az 9! - 6 w nowych domach, Inka [']
weszka replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[B]Malawaszko [/B]podeślij mi proszę na maila zdjęcia dziewczynek które są do adopcji. Podeślę pani która chciała GINA (a ten w domu już) - szuka młodego, niezbyt małego psa (płeć obojętna) - musi się tylko zgodzić z 3 kotami, mieszkanie w kamienicy. -
Dziękujemy za troskę! Bardzo miło że jest tyle życzliwości z Waszej strony :loveu: Noc minęła spokojnie. Bunia widać czuje się lepiej. Jest jeszcze słaba ale widać że już nie cierpi. Ale nadal stan jest poważny bo nie wiadomo co spowodowało takie problemy - zbyt dużo opcji i może się jeszcze wiele z tego wyklarować :shake: Najbliższe dni powinny pokazać w którą stronę się udajemy. Mam nadzieję że będzie już dobrze :roll:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
weszka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Bombowe kociaki! A tego rudego i tego szaraka [URL]http://img397.imageshack.us/img397/3526/dsc0026xw0.jpg[/URL] to bym wzięła od ręki - jakbym oczywiście mogła ;)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
G Ł O D N E wychudzone szczeniaki az 9! - 6 w nowych domach, Inka [']
weszka replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Ufffff dobre Inusiowe wieści! -
Tak właściwie nadal nie wiadomo o co chodzi :shake: Tzn. jest wiele czynników i nie wiadomo za co się najpierw zabrać i co może wyniknąć z tego obrazu jaki Bunia sobą przedstawia. Ogólnie nie jest zbyt dobrze :shake: Wyniki krwi nie są jednoznaczne. Podniesione białe krwinki - ale nia jakoś bardzo, czerwone są ok, przekroczone próby wątrobowe AsPAT i aLat ale też nie dramatycznie. Nie ma więc na razie uzasadnienia dla otwierania brzucha. Dostała lek nasercowy - bo krążeniowo marniutko, powtórkę antybiotyku i p.bólowego. Trzeba czekać jak będzie reagować ale jest nadzieja bo wróciłyśmy jakieś poł godz. temu od wetki i Bunia jakby jest spokojniejsza, leży i nie dyszy. Oby noc minęła spokojnie.
-
Byle dotrwać do popołudnia :roll: Tak się czas dłuży... Nie usiedzę do końca w robocie. Muszę zabrać się do domu wczęśniej tak żeby przed 16 już być u wetki. Tak się denerwuję że Bunia siedzi sama i nie wiem co się tam dzieje :shake:
-
Na poprawę nastroju pooglądałam ładne foteczki :) Wodne super - rozpaczliwy sznaucer=mokry sznaucer ;) I kocisko też śliczności :)
-
Spóźnione ale najserdeczniejsze życzenia wszystkiego najsznaucerowatszego :D
-
Jak tam się miewa wczasowiczka?
-
Słodkie rozrabiaki :loveu: Najważniejsze że humor i zdrówko wróciło!!!
-
No i ja też oczywiście ściskam za zdrówko :)
- 21590 replies
-
Dziękuję że jesteście z nami :calus: Miałyśmy ciężką noc... nie wiedziałam już czy nie pakować się i nie jechać do lecznicy gdzie jest dyżur całą noc ale nie mam do nich zaufania. Dopiero nad ranem ok. 5 Bunia usnęła, a ja po 6 musiałam wstawać. Poszłyśmy pomału na spacerek, zjadła z ręki śniadanie no i musiała zostać. A ja siedzę i myślę czy biedulka cierpi czy co jej jest... Na 15 będą wyniki krwi to wtedy powinno się wyjaśnić co się dzieje. Straszne jest jak patrzysz na psa i nie wiesz jak mu pomóc :(
-
Trzymajcie bo dogomaniackie kciuki mogą wiele. Ja się odłaczam od kompa bo nie mam siły. Kręgosłup mi pęka i głowa. Dzień fatalny dzisiaj bo jeszcze brat mojego najlepszego przyjaciela jest bardzo chory :( i od rana też bardzo złe wieści o nim :(