Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. A ja uważam iż Maks byłby zadowolony, jemu potrzebna jest przestrzeń,możliwość wybiegania się , pobawienia. Psy biegają tu po ogrodzie , nie ma kojca. Dom ogrodzony. Oczywiście iz pozostaje kwestia pewnych spraw wątpliwych, ale to już bardziej dziewczyny powinny zdecydować, które rozmawiały z domem. Uważam jednak za plus przyjazd po psa, zainteresowanie . Dom ten niedaleko mnie jest stosunkowo podobny do tego .
  2. Ona sięga do kolana, taki średniak. Waga jakieś 15 kilo pewnie.
  3. na 99% jedno miejsce bedzie wolne, bo na psiaka są dwa chetne domy...już musiałby byc totalny pech gdyby nie wypaliło
  4. sprawdzcie dom w bydg, maja pierwszeństwo:) a jak ewentualnie z transportem?> pan coś mówił?
  5. [quote name='Randa']czy to oznacza, że Twoim zdaniem Celinka nie ma żadnej szansy na socjalizację???[/QUOTE] Celina nie będzie w stosunku do człowieka nigdy takim psem jak np Tola. Ja nie mówię , że nie ma sznasy an adopcję, bo to zalez czego ewentualny dom by oczekiwał , ale psy łatwe nie mogą znaleźć domów.... [quote name='vpassione']Pozwoliłam sobie ogłosić Tolę na belgowym forum :)[/QUOTE] Super-dzięki wielkie:) [quote name='ulvhedinn']Jak byście określiły podatność Toli na szkolenie?[/QUOTE] Tola jest bardzo łasa na smakołyki, do tego skoczna, energiczna , uwielbia ruch. Skupia się na człowieku , słucha, jezeli ktos miałby ochotę i zacięcie do szkolenia , to Tola byłaby do tego super psem.
  6. Koleżanka podesłała mi dzisiaj test na płeć dziecka według mądrosci ludowych. Padłam ze śmiechu :) Jedno z pytań : Włosy na nogach rosną mi: szybciej, niż przed ciążą tak samo jak przed ciążą Wyszło mi na 67%dziewczynka hahaha, cóż nie miałabym nic przeciwko;) ice-t- skąd jestescie? może wizyta behawiorysty by coś pomogła. moja znajoma tez miała problem ze swoim psem po urodzeniu dzidzi, ale po takim spotkaniu udało się potem wszystko poukładać
  7. Ci co byli dziś u mnie, byli ponownie wieczorem. Sa zdecydowani na Maksa i jezeli by coś nie wyszło z tym domem z Bydgoszczy , to oni są bardzo chetni. Maks też ich polubił. Mieszkają jakies 40km od nas .
  8. kundel polski:) Celinka to taki prawdziwy kundelek, jest bardzo ładna, ma fajną sierść-miękką i krótką. Szkoda, że nie dostała szansy od losu i jest skazane na życie bez miłości do ludzi.
  9. Już wrzuciłam dziś wcześniej;) A ostatnio Tola wygryzła gumolit z podłogi w domku...co za zbój okropny. Tyle szczeniaków nie poniszczyło mi tego , a ta łobuziara wyciągnęła i pogryzła.
  10. Jakie maleństwo:) Grzeczna? Pewnie na razie śpi tylko ...
  11. Mini belgówka;) Tola , 6 miesięczna, wesoła, energiczna, uwielbia inne psy. Wielkość do kolana .Przebywa u mnie w hotelu. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fkY8MHV4QQA/TedPiptzEFI/AAAAAAAACBo/RDSDpVCijbU/s720/tola.JPG[/IMG]
  12. [quote name='Asior'][url]http://www.ipla.tv/Wiadomosci/5000668-Kwiecien-2011/5227763-Pies-pogryzl-chlopczyka[/url] boże... zobaczcie na to biedne dzieciątko :([/QUOTE] Nie jestem jakoś specjalnie dzieciolubna i współczująca ludziom, ale to jest straszne:( Nie wiem jak możecie myśleć o ratunku dla tego psa - jak sie okazuje zaatakował bezbronne dziecko, które nic mu nie robiło- jak się tu insynuuje np i to na oczach opiekunów. Ktoś tu zapytał dlaczego nikt inny nie weźmie na siebie pomocy dla psa- no właśnie dlatego iż realnej pomocy, za którą się odpowie i będzie się miało odpowiedzialność za psa i jego przyszłość nikt podjąć się nie chce. Bo łatwiej napisać-biedny pies, tak patrzy, wyślę coś na konto -ratujcie go, nie usypiajcie , to takie niehumanitarne, tak nie postepuja obrońcy zwierząt....
  13. A co z tą panią co dzwoniła? Odezwała się jeszcze?
  14. A u mnie byli tez dzis ludzie , którym Maks sie spodobał, choć szukają jakiegoś rasowca. Ale i tak na razie powiedziałam, że jest jeden dom chętny i będzie sprawdzany. Ci co byli to już sprawdzeni bo rodzice mają ode mnie psa i ma super. Oby nie było tylko tak , że mamy domy a nic nie wypali tfu tfu;) A w Bydgoszczy ten labek to przyjazny? I dzieci w jakim wieku są?
  15. Dobrze, z oczkami lepiej , humor jej dopisuje, apetyt też;) Jest znowu brudas okropny, cały czas tarza się w trawie. Nie wiem , może by spróbować ja poogłaszać co? Może najdzie się jakaś pani co by sie zaopiekowała Miką-ona jest totalnie bezproblemowa. W kwestii zdrowotnosci można by jakos tam monitorowac dom i wspierac...
  16. No ja nie wybieram się sama na porodówkę, juz moja przyjaciółka jako chętna do towarzyszenia jest.A ona na pewno duzo sobie lepiej poradzi niz mój spanikowany Tz. Jak kiedyś mi palec zszywali , a on czekał na zewnątrz , to o mało co nie zemdlał z samego myslenia co mi robią:) A powiedzcie mi jeszcze jak to potem jest z brzuchem, wstąpi się do stanu pierwotnego czy to już raczej nie realne ....
  17. Aż trudno uwierzyć, że nosi się coś takiego w brzuchu:)
  18. U mnie sa kojce zewnetrzne. Oczywiście rozumiem i wiem jak specyficzna jest opieka na starszymi psami, miałam już takie pod opieką. Radze sobie z psami kłapiącymi zębami, jezeli jednak psiak ma dość mocno zwichrowaną psychikę to mówię od razu iż uważam , że wtedy lepiej poszukać mu innego hotelu, bo ze względu przez mój stan będę trochę mniej dysponowana za jakiś czas. To Wy wiecie najlepiej co jest psu potrzebne i jakie warunki, bo przebywacie z nim w realu. A co z tym niewidomym psiakiem?
  19. Pierwsze;) nie planowane i niespodziewane hehe, termin na grudzień. Cena hotelowania miesięcznie za 1 pieska tej wielkości to 350zł z wyżywieniem. Jeżeli ktoś chce dawać własna karmę to wiadomo iz cena idzie w dół.
  20. ha ha , no to tak jak u mnie. ja nie widzę mojego Tz w tej chwili przy mnie, a on też raczej nie będzie się wyrywał-tylko by obciachu narobił jakby mi zemdlał;)
  21. Witajcie. Panca zapytała o miejsce po Bumim. Na jego miejsce nikogo nie przyjmuje, bo z powodu ciąży muszę zmniejszyć liczbe psiaków. Ale zgłosiły się dwa domy o moich dwóch podopiecznych, na razie dogrywane są wizyty przedadopcyjne. Jeżeli by sie udało to miejsce by było dla jednego bądz dwóch. Ale mówię, wszystko wyjaśni sie pewnie na dniach- ostatnio jakoś z adopcjami ciężko bardzo.Dam znać.
  22. A mi wczoraj Tz zrobił "niespodziankę" i ściągnął jakiś film dokumentalny na temat ciąży- jak powstaje dziecko, cała ciąża itp....nie wiem czy chce obudzić me instynkty macierzyńskie czy co:roll: W każdym bądź razie jak doszło do porodu , to się schował pod kołdrę:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Coś czuję , że raczej nie będzie mi partnerował w tej ostatniej chwili:diabloti: A jak wasi Tz przeżyli poród rodzinny?Lub czy się wybierają z chęcią?;)
  23. Dostałam w nocy zapytanie na gg o Bima, tzn jakie są koszty adopcji i nic poza tym....tak więc jakoś nadzieją w tym temacie nie pałam.
  24. :) zajrzę na wątek, jakies domy szykują się dla dwóch moich podopiecznych więc miejsce jakies wolne bedzie jezeli dojdzie wszystko do skutku
×
×
  • Create New...