Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. no to maluchy musze odrobaczyc koniecznie, zreszta po ich kupach widze ze sie przyda, tablety mam- jutro rano dostana ja daje jesc w 6 miseczkach, tez jak postawie 1 to wszytkie leca, ale je sama przenosze kazdego do swojej i jest ok:) książeczka została u mnie - wyśle poczta
  2. :) Topaz w porównaniu z tą małą szarańczą to bezproblemowy aniołek. Daję radę:) Jutro będzie u mnie dziewczyna co przychodzi jako wolontariat, to choc na razie wyczeszemy Topazika trochę .
  3. tylozynę chciałam - podam mu jeszcze dzis- tak dla spokojności, a jutro jak wet go dokładnie zobaczy to wejdziemy na ten drugi ale i tak na razie odpukac- kupa fajna;) zobaczymy jak jedzonko przetrawi...i wtedy już będzie wszystko wiadomo u nas dziś pada ale jak wieczorem się przejaśni , to zrobię jakieś fotki
  4. antybiotyk -tylozyne , która jest zalecona przez waszych wetów mam-ja byłam rano w lecznicy , po prostu nie ma dziś weta aby zrobic mu te badania, ale leki zabrałam
  5. Pipi- martwisz się o Groszka- a to zbój jest! To on podburza dziewczyny, które potem go podgryzują, do tego warczy przy misce. Muszę maluchom zakupić obróżki kolorowe, one się tak kręcą , że na razie ich nie odróżniam:) Pipi- daj znać kiedy były odrobaczane pliss
  6. ale super:) widać , że chłopak w swoim żywiole-zadowolony, czujny:) pasują chłopacy do siebie:)
  7. Topaz ok, kupa w porządku-tzn z nocy ani dzisiaj rano biegunki nie było. Chłopak chodzi sobie po całym terenie,nie wykazuje oznak wystraszenia,wącha, gryzie trawę. Idzie za mną jak mówię do niego i wchodzi do swojego kojca-bardzo szybko łapie gdzie co jest . Merda ogonkiem ,cieszy się. Rano spał tak mocno , że szczekanie psów go nie zbudziło,dopiero jak weszłam i go zawołałam:) Ugotowałam mu ryż z mięskiem i dostał rano jedną porcję- zjadł ze smakiem. Mój wet jest na urlopie, ale umówiłam się z innym-też bardzo dobrym na jutro na 14, inaczej mu nie pasuje.
  8. Ja tylko tak na szybko- Topaz u mnie, chłopak trochę zestresowany, ale chętnie chodzi po terenie i daje się głaskać. Ładnie reaguje po zapachu i na głos. Jutro lub wtorek podjedziemy do weta. Fotki jutro . Doddy napisze więcej-dzięki za transport!
  9. Kto wpadł na pomysł przywozu tych szczeniaków?:mad: Toż to istna szarańcza!!!:diabloti::diabloti: Przy sprzataniu wchodzą na głowę , i załatwiają się na koce a nie na wybiegu :mad: Zatłukę te małe szkodniki:mad: Wszystkie maluchy bardzo spragnione człowieka, pchają się na kolana , zjadły kolację- najpierw aż się rzuciły , ale w końcu az zostało w miskach-są teraz najedzone . Groszek trochę się zciął przy jedzeniu z jedną sunią, ale ja nie pozwalam na takie sprawy i raz dwa postawione zostały do pionu i każdy jadł ze swojej miski. Jakiś ma potworne rozwolnienei, ale na razie nie zauważyłam który. Pipi jak z odrobaczeniem ich było? Kiedy miały? Książeczkę wyślę, ale w środę najszybciej-mam jeszcze jednego psa w strasznym stanie i najblizsze dni u weta spędzę. Suni z łańcucha mi bardzo żal, ale pomagajcie w szukaniu domów dla maluchów, wtedy będzie można i jej pomóc! Ja na pewno z chęcią ją przyjmę na hotel jak maluchy pójdą.
  10. Pies wolny- oczywiście im napiszę aby uważali, wiem , że sporo czytali o rasie itp, ale tak jak wspomniałeś strzeżonego ...;) dom Delli jest tez otwarty na rady , uwagi. Cieszę się , że Della ma dom - widać , że jest zadowolona , sierść wyczesana, ma cały ogród do dyspozycji, super. W wakacje jeszcze na pewno ją odwiedzę.
  11. Szczeniaki u mnie. W tygodniu zrobię im sesję zdjęciową i trzeba bedzie ruszyć z ogłoszeniami- najlepiej na woj. kujawsko-pomorskie, aby nie było problemu z transportem. Coś więcej napiszę pewnie jutro.
  12. Della miewa się bardzo dobrze, nie sprawia żadnych problemów, uwielbia przytulaki -do wszystkich się łasi i rozdaje całusy. Całe dnie spędza w ogrodzie-nie jest nigdzie zamykana, bardzo lubi wychodzić też na spacery do lasu . Wszyscy domownicy są bardzo zadowoleni i Della też:) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-2KUmuQjTBoU/Tf297gZlcII/AAAAAAAACJY/stEkM3EzZ3g/s512/d.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-fHdojM2k8F0/Tf2-L5XfMYI/AAAAAAAACJs/2nRdKMBTOYY/s640/d3.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-eIJHTlAU88M/Tf2-UcZC7sI/AAAAAAAACKA/nwDsHM3wLHY/s640/d2.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-MrmWMBh-7aY/Tf2-R3Qym4I/AAAAAAAACJw/DfGnDQ9ZI_8/s512/d1.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-GiQhLCXyQG8/Tf2-Zz0ju5I/AAAAAAAACKE/MQvHxe9zMk8/s512/d5.JPG[/IMG]
  13. hahaha, no ja też bym nie wytrzymała. strasznie bym chciała córcię też-przydałby się ktoś do sprzątania w domu:eviltong:
  14. stara śpiewka-zadzwoń lub pojedz, to się dowiesz....dzięki za informacje
  15. No to może napisz co takiego robi dla Kodiego? To jakaś tajemnica jest? Wszyscy tu czekają -i zwolennicy eutanazji i przeciwnicy na jakies informacje jak pies się teraz zachowuje np poza kojcem. Będziesz teraz udawał/a "mądrego" bo wykonałeś telefon ?
  16. komuś nerwy puściły z braku agrumentów? przeczytaj ostatni wpis Kasi , chyba jasno napisane , że pies nie jest wyprowadzany-potrafisz czytać?
  17. Gratulacje córci!!!!! :) Teraz to znowu się załamałam, Polska to ciemnogród!! O co im chodzi z tym znieczuleniem...
  18. Na szczęście jeszcze nie ma zakazu wypowiedzi na forum publicznym, więc nic kasowane nie będzie. I nie zaśmiecamy tylko przedstawiamy swoje argumenty , nie tylko na temat eutanazji ale także na temat niejasności koordynacji całej akcji wyciągania psa itp. Pisałam wcześniej, jestem za eutanazją, ale jeżeli ktos decyduje dać mu szansę, to niech mu ją da, a nie tylko kasa kasa, jak kasy nie będzie , to nic nie zrobimy!! A Kodi siedzi następne tygodnie w klatce, to kiedy ma być ratowany- za rok, dwa ! ?
  19. mina co ty wypisujesz???pies nie odróżnia twoim zdaniem dziecka od dorosłego? :)
  20. No właśnie- czy decyzja o nie usypianiu jest ostateczna? Bo wydaje mi się, że zostało to po prostu odroczone , bo Afn postanowił zabrac psa do hotelu . Jednak nic w tej kwestii się nie dzieje- nie ma zbieranych pieniędzy, nie ma bazarków, nie ma informacji, nie ma nic. Jest kilka osób z Afn -dorosłych, tu na dogo, ale nikt się nawet nie wpisze. Nie wiadomo czy ktoś wpłacił na Kodiego, czy nie ... Co z kastracją psa?
  21. też tak uważam, zwłaszcza , że ona jest teraz w takim głupim psim wieku - dziś się czegoś boi jutro nie. w kazdym razie trzymam kciuki!!
  22. dokładnie, los psa jest już raczej przesądzony-gnicie dożywotnio w klatce w schronie- bez spacerów jeżeli to jest humanitarna pomoc....
  23. Nie zaobserwowałam zadnych takich zachowań jakie opisujesz w stosunku do mężczyzn, zresztą sama widziałaś jak zareagowała np na mojego tatę, którego widziała pierwszy raz-mój tata nie chodzi do psów, na mojego Tz też normalna reakcja, gdy byli odwiedzający również dawała się głaskać, nie wiem więc dlaczego tak reaguje u ciebie.
  24. u mnie Topaz jeżeli nie będzie się czuł komfortowo z innymi psami na wybiegu, to będzie chodził sobie sam -żaden problem
  25. ok, rosnę w szerz:) ale na razie się kulam , pewnie niedługo dobiję do wyglądu Miszki i będziemy razem brykać jako grube klocki hehe
×
×
  • Create New...