Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Ja bym dała jakies inne foty , teraz z wiosny, takie bardziej radosne...a reszta ok.
  2. Ania+Milva i Ulver

    Barf

    Tylko z ecokarmy problemy w transporcie, bo oni wożą chyba tylko na swoim terenie. Ja kupuję kostki z Miram, psiaki po nich ok -tzn po tych mięsno kostnych, smakuje im , ale używam ich raczej jako do mieszania z warzywami itp . Cóż w kostkach tych jest mięso III katergori. Udało mi sie dostac do ubojni- indyk 1zł /kg kosztuje . Kupuję grzbiety -super sprawa.
  3. A może mógłby ktos zrobic plakat adopcyjny z Dellą? Można by trochę porozwieszać.... [FONT=&quot][/FONT][FONT=&quot] [/FONT]
  4. tak, to dane do mnie a może umiecie zrobić jakiś plakat ?
  5. Patmol-wstawiaj Tole gdzie tylko chcesz:) dzięki!! Tytuł zmienię. A co do kotów, to może Pipi coś napisze jak ona była u niej, ale chyba nie powinno byc problemów, ona jest bardzo uległa.
  6. [url]http://www.dogomania.pl/threads/205012-Dwa-dzikie-szczeniaki-spod-bia%C5%82ostockiej-wsi.-Trwa-trudna-socjalizacja!.-Brodnica?p=16885510#post16885510[/url] To ta czarna, ma pół roku, bezproblemowa, łagodna, uwielbia psie towarzystwo.
  7. Dziewczyny polecajcie tez Tolę od Pipi co jest u mnie, gdyby znalazła dom , to mogłyby przyjechac jakies szczeniaki w jej miejsce , albo ich mama-biedna z niej sunia strasznie:(
  8. cały czas myślę o Bumim...już sama nie wiem czy lepiej jak pies odchodzi niespodziewanie, czy jednak gdy samemu trzeba go poddac eutanazji-nie jest to chyba takim szokiem wtedy... nie dotarło to jeszcze do mnie, cały czas mam wrażenie , ze to nieprawda, że będzie stał wesoły jak pójdę, że nie będzie się mógł doczekać na swoją kolej biegania i zabawy...jest mi bardzo przykro i smutno:(
  9. Muszę pochwalić Maksa , bo z czystością dużo lepiej:) Nie jest już tak łakomy, ładnie nabrał ciała. W weekend sesja zdjęciowa będzie. A - Maks boi się burzy , nie może aż tak strasznie panicznie, ale jest zdenerwowany . Nie jest typem uciekiniera, trzyma się swojego terenu i swojego ludzia:)
  10. Nie wiem co się stało, nic nie zapowiadało iż jest chory czy , że coś go boli. Nie pisałam duzo bo i wszystko było po staremu , bez problemów. Bumi biegał, turlał się, przychodził na głaski do wszystkich, apetyt miał super, kupy normalne, wodę pił jak każdy inny pies, szczekał, dokuczał Misiowi...... Rano zachowywał się zupełnie normalnie......dlatego jak go zobaczyłam, jak śpi ale już nie wstaje to nie mogłam w to uwierzyć.
  11. [quote name='Pianka']jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :multi::multi::multi::multi: Nie ma nużycy:multi: teraz musimy tylko robic wszystko zeby nie było nawrotu [B]Dokładnie- ale jestem dobrej myśli:)[/B] Ania czyli odstawiamy advocat? [B]Nie- tzn zakraplamy raz na 3 miesiące.[/B] a co z zilexisem? mówił coś wet na ten temat? [B]Tak- zilexis nadal podajemy co kwartał, do puki Ibi bedzie psem kojcowym to bedziemy go wspomagac zastrzykami, bo to ma najlepsze działąnie i najsilniejsze. Gdyby poszedł do domu, w poduchy to można zejść na scanomune czy tym podobne specyfiki, bo wtedy Ibi nie byłby już tak narażony na zmiany temperatury, pory roku itp. [/B] byc moze w tym tygodniu dojada do mnie fanty na bazarek na karme, zobaczymy może uda się na nią nazbierać.[/QUOTE] [B]Fajnie, jak się uda zebrac kasę to kupimy karmę:)[/B]
  12. :-(:-( Trudno mi w to do końca uwierzyć.....Bumiś odszedł dzisiaj , rano jeszcze biegał wesoły, robił kręcioły na smakołyki....potem po spacerze położył się spać do siebie do budki i zasnął........:-( Myślę, że odszedł spokojnie , choć jednak smutno i pusto bez niego. Na pewno był szczęśliwy przez te ostatnie miesiące ....teraz będzie spał pod jabłonią (*) To jeszcze jego ostatnie zdjęcie ...
  13. ojej ale malizna, warto ogłosić , popatrz tez w dział przygarnę psa
  14. Przepraszam, miałam wczoraj napisać , ale gości miałam niespodziewanych i jakoś tak zeszło do wieczora;) Ibi nie ma nużycy:) Zeskrobina nic nie wykazała, jednak to oczywiście nie znaczy , że nie moze być nawrotu, jego odporność jest ułomna i tak jak pisałam wcześniej trzeba bedzie go wspomagać może i całe życie. Karma royala lub eukanuby wychodzi 300 na miesiąc praktycznie, ale może popytajcie np w krakvecie , bo mają czasem uszkodzone worki i sprzedają po połowie ceny, udało się tak załatwić Soemie karmę nerkową teraz. Oczywiscie nie wiadomo tez czy to pomoze mu zarosnąc do końca, to w sumie takie raczej gdybania nasze. Na pewno Ibi dobrze toleruje takie karmy i wcześniej mu pomogły. Zapłaciłam 30zł.
  15. Wpłaty: +10zł bico +10zł pucka69 +30zł malibo57 +10zł alfas +30zł livka i nikuś +20zł majka 12741 +20zł ogonek2 [B]Razem +823zł[/B]
  16. Dziękujemy:) No gorąco Miszakowi, ale najgorsze burze..... Wpłaty: +10zł bico +50zł li1 +20zł paula i zbysiu +60zł iwlajn +160zł baldek 2 +50zł gocha t [B]razem +350zł[/B]
  17. Wpływy: +30zł Joanna M. +35zł Monika z Katowic +12zł bazarek Wydatki - 60zł wet [B]Zostaje +862,30zł[/B]
  18. No wiem , ale dlaczego od narkozy do narkozy aż taka przerwa? Czy Gwiazda miała jakieś problemy z wybudzaniem bądź samą narkozą? A co gdyby potrzebna była nagle jakaś operacja u niej...tez by trzeba było czekać? Nie chodzi mi o to aby teraz od razu robić prześwietlenie, ale czy gdyby zrobić je za miesiąc - dwa, to tak bardzo by to jej zaszkodziło? Może by skonsultować to z wetem Veni & vini np...bo wybaczcie, ale decyzje wetki , która teraz leczy Gwiazdę nie są jak dla mnie godne zaufania.
  19. A ja mam tylko pytanie- dlaczego trzeba czekać aż 6 miesięcy ???????
  20. [quote name='Martika@Aischa']Rozmawiałam dziś z weterynarz Gwiazdki - wiadomości są dobre :) Gwiazdka sterylizację zniosła bardzo dobrze :) Do stawów na chwilę obecną Pani Marta też nie ma żadnych uwag :) jak na razie żadne tabletki przeciwzapalne nie będą podawane bo nie są potrzebne :multi: I oby było tak dalej :) Pani Marta obiecała że będzie z nami konsultowała na bieżąco zdrowie naszej Gwiazdeczki :):):)[/QUOTE] a na jakiej podstawie stwierdziła , że stawy ok nie robiąc prześwietlenia? widziałam jak suka chodzi , gdy była odbierana -nikt mi nie powie , że stawy się naprawiły tak sobie same....
  21. U mnie tez brak mdłości..no może z 4 razy się zdarzyły...zgaga dokucz mi strasznie, piersi to za chwilę chyba wskoczą w miseczkę zzzzzzz.....................na szczęście na razie waga stoi i te 2 na plus się nie powiększają. Najgorsze, że cięgle bym najlepiej spała, a nie ma możliwości przy tych włochatych potworach. Ale z wizyty dzisiejszej wiem, że wszystko ok:) Dzidzia ma 3 cm, serducho bije, widać odnóża haha...dziwne to wszytko:)
  22. Kleks nadal szuka domu, adopcja nie aktualna, potencjalny dom jest na ck.....strasznie się podłamałam .... Dziś koniec bazarku- zapraszam na zakupy.
  23. będę w poniedziałek pobrac te zeskrobiny aby wet zobaczył, to spytam o karmę-widziałam , że jest jakis nowy royal na sierść, ale podpytam dokladnie tekst jest ok:)
×
×
  • Create New...