ja w październiku byłam w podobnej sutuacji. 12 IX wzięła 4 kg sunie. zanim do mnie dotarła miała 2 USG bo włascicielka która ja chciała oddac do schronu powiedziała ze moze byc w ciąży. USG nic nie wykazało . sunia 8 letnia czuła się wspaniale tylko duzo jadła i w październiku ważyła juz 5500. 13 X o 4 rano obudził mnie mąż bo usłyszał jakies odgłosy, sunia rodziła. Szybko do weta, nie urodziła by sama, maluch duzy i siły nie te. Maluch zmarł po porodzie a sunia oprócz urazu psychicznego ze nie ma synka czuła sie dobrze. Pod koniec miesiąca złapała jakąś infekcje brzuszną a w trakcie leczenia zap. krtani i tchawicy.Spadek odpornosci po porodzie