-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magda z.
-
Mój brat jest przewodniczącym w klasie i dostali właśnie informacje o adopcjach szkolnych psiaków z Jeleniej-prawie sie popłakałam nad tekstem o suńce. Hubert na początku był zapalony do pomysłu, ale jak sobie przemyślał, ze tam Bismarcka psy gryzły to sie zaparł, ze na nie nic nie da. Ale już mu wszystko wytłumaczyłam i nakazałam wspieranie inicjatywy w klasie. Fajny pomysł w ogóle:)
-
KRAKÓW - maleńka sunia od Villaski TERAZ MA JUŻ DOM NA ZAWSZE!!!!!
magda z. replied to Asior's topic in Już w nowym domu
A ile panienka ma zabawek:cool3: Śliczna jest:loveu: -
Po wiedzę archiwalną, planuję za dwa lata skonczyć w terminie swoje badania i mam nadzieję, ze uda mi się już teraz otrzymać grant na wyjazdy:) A Kraków jest piękny i w ogóle zawsze mi sie tam miło wraca, poza tym koleżanka po studiach tam została i mam jeszcze spanko w razie czego:) A archiwum, z którego korzystam jest na samym Wawelu:) A Bismarck postanowił tez zaanektować kolejny pokój, mojego starszego brata(znaczy się starszego od Huberta, ale młodszego ode mnie;) ) Zaczyna pokazywać swoję samczą naturę:diabloti: , ale nie jest w tym agresywny, miło sie to obserwuje, bo zawsze można te jego zapędy cofnąć, bo jest dość usłuchany i stara się nie wchodzić nikomu w drogę. ale np do brata Wojtka podchodzi, aby go głaskał, ale ma minę "ciesz się, ze uczyniłem Ci ta przyjemność", bo jak on go woła to nie podejdzie, sam sobie wybiera moment:evil_lol: , a tamtenm się oczywiście cieszy,że pies daje się głaskać;)
-
A ja byłam w Żywcu jakiś czas temu, bo jeździłam często w okolice Rabki. I na pewno w najbliższym czasie(2 lata;) ) będę do Krakowa jeździć:) Mój psiak wczoraj zastrajkował i nie chciał wychodzić z grzecznościowym wyprowadzaczem, kładł się na chodniku, chociaż już kilka razy z nim wcześniej wychodził i nie było problemu, jeszcze te burze. Dlatego szybko wracałam, bo mama też musiała wyjechać. Dzisiaj już lepiej, odsypia:) Wpadł w fazę takiej zabawy z miśkami, że jak widzi, że się zbieram na spacer z nim to dopada jakiegoś i zaczyna z nim biegać, czasami 15 minut czekam zanim mu przejdzie i moge spokojnie go zapiąć:evil_lol: pozdrowionka cieplutkie dla wszystkich, Bismarck się również dołącza:loveu: A Sabcia i Brutus to fajnie mają z własnym ogródkiem, no i z taką pańcia jak Jola:cool3:
-
On rzeczywiście nie taki malutki;) na pewno zacznie jeśc, mój Bismarck przez kilkanaście pierwszych dni musiał sam zostawać z jedzeniem, bo się bał jeść w otoczeniu ludzi
-
KRAKÓW - maleńka sunia od Villaski TERAZ MA JUŻ DOM NA ZAWSZE!!!!!
magda z. replied to Asior's topic in Już w nowym domu
:loveu: Laska pierwsza klasa:loveu: -
Zgadzam się z Tobą, ze każdy ma do tego indywidualne podejście. Mój poprzedni psiak był jamnikiem i nigdy nie był gruby, a jego kondycja była super, sama weterynarz się dziwiła, że mając 11 lat tak fajnie wygląda i pomimo ułomności tej rasy nigdy nie miał problemów z kręgosłupem. Obecny to 27 kilowy mieszaniec, wiec więcej pochłania. Ja nigdy swoich psów nie traktowałam pod kątem rasy, ważne jest to, aby miały dobre warunki, nie oznacza to jednak, ze wolno je karmić byle czym, bo to mi nie odpowiada, zresztą widać po psiakach jak są karmione, sama sierść świadczy o tym. Mój aktualny właśnie pozbywa się tej, którą nosił w schronisku, więc mam porównanie; poza tym zeby-poprzednik miał do końca białe, a temu ktoś część powybijał:angryy:, no i cudów wielkich z tym nie zdziałam. Poza tym psiak musi się ruszać i chodzić na długie spacery, wtedy kromka chleba nie zrobi mu krzywdy, zresztą ja sama nie jem chleba na co dzien, więc nie dostaje ich codziennie;)
-
Nie zdążyliśmy :( Makary odszedł..... :(
magda z. replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to w górę!!!!!!!!