Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Aszka nie jest już od dawna tymczasowiczem, Ania wzięła ją na stałe. Mam nadzieję, że wszystko z nią w porządku, to znaczy, że ma co jeść... Tina i Hera to tymczasowiczki. Obie miały być wspierane finansowo, bo Ania ma trudną sytuację. I tak było, na początku. W sumie nie dziwię się, że ludzie nie chcą dawać pieniędzy, skoro nie ma żadnych rozliczeń i nie wiadomo w jakim tempie i na co wypływa kasa. To MUSI się pojawiać na wątku na bieżąco, inaczej nie ma zaufania, a jak nie ma zaufania to wsparcie pada...
  2. Allegro: [url=http://www.allegro.pl/item737061160_samotnosc_smierc_schronisko_owczarek_mix.html]Samotność, śmierć, schronisko? OWCZAREK (mix) (737061160) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Alegratka: [url=http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2145855_samotnosc_smierc_schronisko_owczarek.html]Samotność, śmierć, schronisko? OWCZAREK (mix)[/url] Może być taki tytuł czy zmienić?
  3. Jasza jest na urlopie, może dlatego nie odpisała.
  4. Mnie się nie podoba cała ta sytuacja. Nie ma żadnych wieści o suni, Ania nie pojawia się na wątku i na dogo. Ok, rozumiem, że nie ma możliwości, ale mogłaby przecież przekazać komuś rozliczenia, informacje. I powinna chcieć zrobić to sama, a nie że za każdym razem to my się "prosimy" o jakieś info. Jeśli chodzi o kasę to powinno zostać jeszcze ok. 100 zł (no chyba, że się mylę, ale z rozliczeń, które się tu pojawiały tak wynika), czyli sunia powinna mieć zapewniony byt, a tu nagle dramat i tragedia - psica nie ma co jeść. Rozliczenia jak nie było, tak nie ma. Ludzie zaczynają tracić zaufanie, jeśli już go nie stracili... No i jeszcze to straszenie oddaniem do schroniska... Nie wiem jak rozwiązać tą sytuację, ale do głowy przychodzą mi 2 rozwiązania - inny dt albo rzeczywiście schronisko...
  5. [B]_Laro[/B], a tą resztę kasy przelałaś na katowickie konto?
  6. [quote name='rufusowa']no i mam kilka fotek trzody :p[/quote]To dawaj! :) A z kolanem poważnie porozmawiaj, nie może Ci wywijać numerów na weselu ;). Nie w taki dzień! Spokojnego załatwiania ostatnich przedweselnych spraw!
  7. [quote name='andzia69']ja w ogłoszeniach nie pisałabym po jakich rodzicach one są...[/quote]Zmieniłam. Na allegro ok. 200 wyświetleń, 2 obserwujących. Czy ktoś może porobić jeszcze jakieś ogłoszenia? Czas się kurczy... Im więcej ogłoszeń, tym większa szansa dla tych maluchów.
  8. [quote name='taks']Juz miałam iść spać ale przypomniała sobie, że nie odmeldowałam przeciez największej radości dzisiejszego dnia :eviltong:- [B]kupa jest juz wzorcowa[/B]:multi:[/quote]:multi: :multi: :multi: :multi: To teraz możesz spać dobrze :).
  9. [quote name='Biafra'] Zapłaciłam dzisiaj rachunek na 260 zł.[/quote]Niedużo, naprawdę. [B]_Laro[/B], jak się to ma do wpłat wszelakich? 150 zł było z katowickiego konta.
  10. Tak właśnie myślałyśmy z mamą - że to grzeczny piesek będzie :). Spróbuj mu zrobić zdjęcie, gdy prosi o głaski. Strasznie jestem ciekawa jak wtedy wygląda. A fakt bezgłosowości powinien działać tylko na jego korzyść :). Dużo ludzi zniechęca ta jamnicza przypadłość - szczekliwość. Poza tym, powiedzmy sobie szczerze, większość z nas mieszka wśród innych ludzi, z których większość niekoniecznie kocha psy oszczekujące praktycznie wszystko...
  11. To wyślij jej sms (numer wszak masz ;)), żeby wiedziała.
  12. A Jasza wie o tym, że podałaś jej numer i że może ludzie będą do niej dzwonić? Lepiej ją uprzedzić, w końcu jest na urlopie.
  13. Niestety nie wszystkim dane leniuszkować w niedzielę :(. Ja np. w pracy byłam. Dzisiaj Bazyliszek poznał kolejną dogomaniaczkę, i jej córkę. Dał się wygłaskać, sprawiało mu to wyraźną przyjemność :), a potem, na czas naszej rozmowy, zaległ na chodniku i odpoczywał. Na koniec pobrał jeszcze jedną porcję głasków i udaliśmy się do domu. Białas został weń, wraz z kongiem (który już się rozpada, buuu :( ),a ja powędrowałam do pracy, skąd do Was teraz piszę.
  14. Sama się dziwię czasami, że to ogarniam. I to jeszcze będąc jednocześnie w pracy, a czasami nawet w dwóch... ;) Mogę zrobić allegro i allegratkę. Potrzebowałabym wszelkie możliwe info o suni - charakter, stosunek do ludzi/psów/kotów, czy potrafi zostawać sama w domu, czy jest zdrowa/zaszczepiona/odrobaczona, itd., itp. No i na kogo podawać namiar w ogłoszeniach?
  15. Ojejuś, ile zdjęć :) Piękne, szczęśliwe wakacje. Jak zresztą całe życie Atosa u Rysia :).
  16. [quote name='Nicol'] No teraz to telefon będzie sie urywał, po takich zdjęciach.[/quote]Chyba się nie urywa... :shake:.
  17. Zaglądam. 3 tygodnie to mało :(. Ale będziemy próbować. Czy sunia ma jakieś ogłoszenia?
  18. [quote name='taks'] a jak o siusianu mowa to wczoraj uzbierałam tyle moczu ( nie pytajcie jak - po prostu jestem krakowianką od pokoleń więc ciułactwo mam we krwi:diabloti:)[/QUOTE]:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Czekamy na wyniki. [QUOTE]Za to na tylnych ma wielgachne 5-te pazurki. Można by pomysleć kiedys o ich usunięciu bo w biegu może się kaleczyć - spoko , to właściwie kosmetyka bo te pazurki trzymają sie tylko na skórze. Dowiem się czy tego nie da się zrobic w miejscowym znieczuleniu[/quote]Też myślałam o tym, że można by je usunąć. One tak odstają... jest duże ryzyko, że gdzieś zahaczy.
  19. Na allegro ponad 100 wyświetleń. Mam nadzieję, że ktoś sensowny się w pieskach zakocha...
  20. Wyobrażam sobie jak jej musiało ulżyć. Te włosy, wchodzące do oka, musiały być bardzo irytujące...
  21. Może poślij swój numer Iwonie na PW.
  22. Jeśli rzeczywiście na miejscu jest ktoś, kto może i chce tego dopilnować (i to zrobi) i jeśli zostanie podpisana umowa z zapisem o konieczności sterylizacji (a pewnie zostanie :)) to myślę, że można "zaryzykować".
  23. Dzięki pomocy Dody, alegratka została wyróżniona :).
  24. [B]_Laro[/B], tylko tu na razie nie ma nawet innej opcji. Ten jamniś ma traumę jeśli chodzi o zakładanie mu obroży, w ogóle czegokolwiek na szyję. Na 99% jestem pewna, że ktoś go w tym lesie przywiązał :(. Musiałabyś widzieć w jakie odrętwienie i stres wpada, gdy majstruje mu się koło szyi, gdy musi mieć obrożę.
  25. [quote name='Marlena:)']Kontrola przed i poadopcyjna zawsze jest[/quote]A tego to nie wiemy. Dorothy, będzie? Bo adopcją zajmować będzie się przecież nie Dorothy, tylko właścicielka psów, osoba spoza dogo, nie wiem czy ma doświadczenie w takich akcjach, czy będzie sprawdzała domy. Będzie?
×
×
  • Create New...