-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Trzymamy! A przynajmniej ja trzymam :). Daj znać potem, proszę, czy przypadli sobie do gustu. -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kenny']Nie Maciaszku, mówiłam, że nic nie trzeba ;) do transportu się nie dołączyłam to chociaż za weta mogę.[/QUOTE]Dzięki :loveu:. [quote name='Kenny']A przed chwilą na spacerku mały biegał ze mną jak wariat :loveu: tak się rozkręcił...a pieszczoch jest taki że hoho :loveu:[/quote]Stupik "mój" kochany :loveu: :loveu:. A co uszkami? Oglądał wet tą dziurę/rozerwanie? A do środka zaglądał? No i czy chłopak pije? -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kenny']no więc byliśmy dzisiaj u weta, szczepienia zrobione, książeczka założona, odrobaczenie dostał, witaminki na sierść też. [/QUOTE]Kenny, a jak z finansami? Przelać Ci jakąś kasę? [quote name='Kenny']wieczorem przyjedzie po niego pani i pojedzie Stupi do DT. Mam nadzieję, że już teraz wszystko będzie ok ;) bo inaczej być nie może ;)[/quote]To czekamy na wieści z przekazania i trzymam kciuki za Stupika :loveu:. -
[quote name='furciaczek']Tak sobie zagladam:loveu:[/quote]To fajnie :). [quote name='Magda25']Co tutaj tak pusto ? Jak sie ma białasek ? :loveu:[/quote]Wczoraj nie było mnie cały dzień w domu. Zaliczyłam ponad 500 km, żeby zabrać i zawieźć do dt jamnika z lasu. Tu jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlody-jamnik-z-lasu-juz-w-dt-145024/#post12849349[/url] Białas najpierw siedział z TZ, a potem sam, bo kochany TZ :loveu: pojechał ze mną w ostatnią część podróży. Jak wróciliśmy radość była ogromna :multi:. Obustronna oczywiście ;). A dzisiaj poszłam z Bazylem do weta, coby go zaszczepił i w gabinecie białas wprawiłam pana doktora w dobry nastrój i lekki szok. Znudzony bowiem oczekiwaniem na wypisanie papierków przestał się plątać i usiadł na krześle :evil_lol:. Poza szczepieniem nabyliśmy też Dermanorm, bo niezależnie od tego, jaką karmę je Bazylątko strasznie nam się sypie. Ale za to jak artystycznie :evil_lol: ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/525/c368fe4a736a1bc7.jpg[/IMG][/URL] A to kłaki z 1/3 wyczesywania, a może nawet 1/4? Normalnie niedługo by nam chyba wyłysiał, a my już nie tylko kanapy i wykladziny byśmy mieli w białych kłakach... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/84/c9bac1e2d680c6cf.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiamy :). Oj, z wielkim bólem pójdę dziś do pracy... Dziś dopiero dopadło mnie zmęczenie po wczoraj ;).
-
Dalej taka nerwowa do psów i ludzi?
-
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='JOMA']No, [B]maciaszku[/B] jestem pod wrażeniem - taki kawał drogi przejechać sama nie swoim samochodem, tyle dobrych rzeczy zrobić po drodze, no i uściski dla TZ-ta, mój to by mnie już chyba zwolnił na dobre :evil_lol:[/QUOTE]Sama jestem pod wrażeniem ;). To była moja pierwsza taka długa trasa i w zasadzie mnie nie zmęczyła, o dziwo. Samochód rodziców, jedyny jakim jeżdżę, więc dobrze mi znany (na szczęście). A TZ kochany, tylko czasami się pociska na te zamieszania wokół ratowania psów, ale jak trzeba to pomaga. Bo chce :loveu:. [QUOTE]Jamniorek nie mógł lepiej trafić - własna dziewczyna w domu ;) [/quote]To sunia Kenny, a u Kenny jamniś spędził tylko noc. Dziś wędruje na tymczas do pani, która nie ma innych zwierzaków. -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę z siku, z tego, że szelki pasują, że Stupi zasnął i w ogóle w z wszystkiego! Może dolej mu trochę wody/rosołku do jedzonka? Przynajmniej w ten sposób wchłonie nieco wody... -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
maciaszek replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
I jakie wieści? -
TINA biedna sunia TUŁAJĄCA SIE POTRZEBNY DT
maciaszek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[B]Bounty[/B], dzięki za wyjaśnienia. Przyswoiłam ;). -
Kisiaraf, WIELKIE dzięki!
-
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
A tu jeszcze 3 dowody przejazdu przez bramki na autostradzie: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/525/3eb8fa671c4806f2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/84/3c22fd1d8c89e6e4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/525/36fcbfef6c71a976.jpg[/IMG][/URL] W drodze powrotnej zjechaliśmy z A4 przed bramkami, żeby nieco zaoszczędzić. I spotkało nas średnio miłe wydarzenie. W pewnym momencie jazdy samochód przed nami zwolnił i zatrzymał się na środku jezdni. Nie wiadomo było o co mu chodzi, niby jedzie na bok, ale jednak staje, znowu próbuje jechać, staje. W końcu zrobił duży łuk i pojechał. Wyjaśniło się co go tak zatrzymało... :( Ktoś przed nim potrącił kota. Kot zwijał się i podskakiwał w konwulsjach (koszmarny widok). Zjechałam na pobocze. Musieliśmy coś z tym zrobić. Zatrzymaliśmy ruch. Kochany TZ (nie wiem co bym bez niego zrobiła) wziął kota z jezdni. Nie żył już, ale przynajmniej położyliśmy go na trawiastym poboczu, żeby nic go nie rozpłaszczyło... :( -------------------------------------------------------------------------------- Jeśli chodzi o rozliczenie to: [U][B]Wydatki:[/B][/U] 160 zł - benzyna 25,50 - autostrada reszta w prezencie od moich rodziców :) [B]Razem: 185,50 zł[/B] [U][B]Wpływy:[/B][/U] 100 zł - Lucyna S. :loveu: [B]Razem: 100 zł[/B] [B]Saldo: -85 zł [/B] A teraz poskaczę jeszcze po dogo i spadam spać, bo zmęczenie zaczyna wyłazić... [B]Kenny[/B], ucałuj ode mnie małego :loveu: -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Oto stan licznika przed jazdą: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/525/03bf8f3e700dab62.jpg[/IMG][/URL] I po: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/84/076d3e5bf615a315.jpg[/IMG][/URL] Mam za sobą 527 km. Na szczęście do Krakowa pojechał ze mną TZ i w jedną stronę poprowadził. Stupiego bardzo polubił, a Stupi troszkę się do niego poprzytulał (chyba miał właściciela pana...). Oto paragony za benzynę (rodzice tankują 98 i 95, mieszają. Tak im też musiałam uzupełnić bak): [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/525/193456a4158712c3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/84/e6dc1b3aca538de1.jpg[/IMG][/URL] Drugi paragon nieco pomięty, bo zapomniałam go zabrać i pani na stacji wyrzuciła go do kosza. Jak sobie przypomniałam to pogrzebała w koszu i wyciągnęła ;). -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Jestem :). Zmęczona (w domu byłam o 23.00), ale jestem! Akcja jamnik zrealizowana, udana :multi: :multi: :multi:. Psina dostała na imię Stupi. Zdrobnienie od stupor, w który wpadł po założeniu obroży i z którego nie wychodził przez większość czasu... Tak zestresowanego i przerażonego psa to dawno nie widziałam. On był sztywny ze strachu. Okropny lęk wywołuje w nim założenie obroży/zniewolenie (np. bycie na smyczy, bycie uwiązanym). Podejrzewam, że jakiś gnojek :angryy: przywiązał go w lesie i stąd takie reakcje :(. Ze stuporu zaczął powoli wychodzić w trakcie podróży (gdy nie zwracaliśmy na niego uwagi, każde spojrzenie nań powodowało paraliż :-(), a u Kenny ożywił się wyraźnie. Nakłoniła go do tego obecność suni Kenny. Jamniorek chciał się nawet bawić! Podróż przebiegła spokojnie, bez niespodzianek. Stupi ładnie jeździ samochodem. Nawet jak wychodził ze stuporu to nie plątał się, nie skuczał, tylko grzecznie się kładł. Na oko ma z 2-3 lata. Jest grzeczny, zrównoważony. To będzie naprawdę świetny pies, tylko potrzebuje trochę czasu, żeby dojść do siebie, zaufać człowiekowi, pokochać go. Jutro Kenny weźmie go do weta, a potem zaprowadzi do pani, u której będzie tymczasował. [B]Kenny[/B] (miło było Cię poznać :multi:), napisz jak Stupi zachowywał się u Was, czy rozkręcił się bardziej? Zrobił wreszcie siku (wcześniej nie chciał, tak był zestresowany)? Zjadł coś, wypił? I pamiętaj, proszę, żeby uczulić panią na te próby ucieczek (bo Stupi próbuje uciec, ze strachu przed człowiekiem nieznanym). Oto kila fotek chłopaka, a w następnym poście rozliczenie. Jeszcze w dobrym nastroju, wolny, swobodny: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/84/8134ddb64348f126.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/525/532917c153542046.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/84/3deea6284175363c.jpg[/IMG][/URL] I już w stuporze, zapięty, zestresowany, sztywny... :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/84/71205e7b3e0a4964.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/525/b72afa86949b8957.jpg[/IMG][/URL] -
Fajnie by było...
-
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
maciaszek replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Kurcze, ja jutro będę w Krakowie, ale choćbym bardzo chciała to nie dam rady tam podjechać. To kawałek od Krakowa i to w drugą stronę niż moja powrotna. To raz. A dwa, że w Krakowie będę najwcześniej koło 20.00, czyli tam bym była koło 21.30-22.00? Trochę nie bardzo... PS. _Laro, ponieważ jesteś na większości tych wątków, co ja to gdyby ktoś mnie jutro szukał informuj proszę, że jestem w trasie i będę bardzo późnym wieczorem w domu. A telefonu mogę nie odbierać, bo będę prowadzić. Dzięki :). -
Ja już się pogubiłam chyba... Powiedz mi 2 rzeczy. 1. Do kiedy teraz Kornelia ma opłacony hotel? 2. Gdzie i dla jakiego domu szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej?
-
DOSTAŁ SZANSĘ NA NOWE ŻYCIE - JUZ W DS! Mars - piękny owczarek!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem. Bounty była dziś na dogo, ale chyba tu nie zajrzała... -
Staruszki jamniki po śmierci Pani mają swój domek
maciaszek replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Poważnie? A jak ktoś nie ma kasy to nie przyjmą? Za te 400 zł to możnaby jakiś płatny dt znaleźć na 2-3 miesiące... [B]Irma_i_Seagal[/B], tu na dogo jest sporo tymczasów, ludzi prowadzących hoteliki. trzeba pisać, szukać, rozpuszczać wici. Inaczej nic się nie znajdzie. My możemy pomóc, ale to są Wasze psy i głównie Wy powinniście tą sprawę pilotować. Porozsyłać wątek do jak największej liczby osób (nawet lecąc listą użytkowników, po kolei), to często skutkuje. Jak nie znajdzie się bezpłatny dt to może znajdą się pieniądze na płatny dt. A może ktoś inny coś wymyśli? -
Staruszki jamniki po śmierci Pani mają swój domek
maciaszek replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Wiem, że już szukaliście, ale szukać jeszcze dalej. Obdzwonić wszystkie fundacje, może jakaś się ulituje albo akurat będzie miała wolny dt. Poszukać wśród znajomych płatnego dt. A może ktoś (niekoniecznie znajomy), kto mieszka w domu z ogrodem miałby wolne miejsce np. w garażu, gdzie można by zrobić na czas szukania domu prowizoryczne mieszkanko dla jamniorów? Ogłaszać ile wlezie i gdzie wlezie. Wieszać ogłoszenia w sklepach (nie tylko zoologicznych), praktycznie wszędzie gdzie jesteście i gdzie się zgodzą. Opowiadać i psach na prawo i lewo. Rozesłać info o nich do wszystkich znajomych przez gg i maile i poprosić o posłanie dalej. Napisać o nich do programów zwierzęcych, może gdzieś o nich opowiedzą, ktoś je zobaczy i zmięknie mu serce. Nie wiem. Ale na Waszym miejscu próbowałabym WSZYSTKIEGO. Nie wiem jakie schronisko jest w Jastrzębiu, ale chyba niezbyt rewelacyjne :(. Jeśli miałaby zostać tam uśpione to wolałabym je w tą ostatnią drogę zaprowadzić sama.... :(. -
Staruszki jamniki po śmierci Pani mają swój domek
maciaszek replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
To jest jakiś koszmar... Takie bidy, staruszki w schronie :( :( Przecież one sobie kompletnie rady tam nie dadzą. Zostaną uśpione albo same odejdą :(. -
[quote name='Kisiaraf']swoją drogą dodam też naszą kochaną Iskierke do gazety[/quote]Super :multi:. Dzięki.
-
2-ltnia sunia DOGA ARGENTYŃSKIEGO SZUKA DOMKU!!!
maciaszek replied to niukunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Promyczek']Ona ma ślady po pogryzieniu i pewnie niektórzy moga pomyśleć, że to po walkach :p[/quote]A to niestety może być zachętą dla niektórych głupków... -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/rubik-niepowtarzalna-obrozka-dezodorant-nivea-na-jamnika-z-lasu-do-15-09-a-145418/#post12882731[/url] -
DOSTAŁ SZANSĘ NA NOWE ŻYCIE - JUZ W DS! Mars - piękny owczarek!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Zaglądam i podnoszę, choć to niewiele daje...