-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Spotykacie się w czwartek? Jest wszakże boże ciało... Ja będę w schronie w piątek. A potem w sobotę, na szkoleniu :).
-
Hehe, jaki przymułek z jęzorkiem na wierzchu :loveu:. Uwielbiam te pogłupiojasiowe pozy i miny ;). To już trzymam kciuki za wtorek! I czekam na fotki z wakacji :)!
-
Zbieram się, zbieram... Ale poza tym, że się boję to dużo rzeczy się ostatnio dzieje. Część nerwowych. Takie zabiegane to życie jakieś. Ale zbieram się, zbieram. A nawet zbieramy ;). [quote name='__Lara']maciaszek, mój Bursztyn robił podobnie. Poza tym przez powiększone serce tchawica jest uciskana.[/QUOTE]Mów więcej, mów co i jak.
-
Fotosik raczył się naprawić, więc mała sesyjka łóżkowa ;). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/276/5d2b1f45303ebc2b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/276/12973248c180a016.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/276/ffeb2e8fa7723c74.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/276/a6d8551ad935b5e9.jpg[/IMG][/URL] Czy on wygląda na ponad 8 lat? :) Ech, musimy z nim pojechać na kontrolę do weta. Już za każdym razem jak wstaje, zmienia pozę, podnosi się wydaje taki dziwny dźwięk, takie jakby charczenie. I jak się zmęczy (a teraz zdarza mu się to bardzo szybko, nawet przy niższych temperaturach) i oddycha pyskiem (tzn. zieje) to słychać wyraźnie jak oddycha. Nie wiem jak to wytłumaczyć. To tak jakby ciężki oddech, ale nie dyszenie. Coś pomiędzy charczeniem a taki duszeniem się? Nie umiem tego wytłumaczyć. Nie brzmi to w każdym razie ciekawie. Trzeba to sprawdzić. Myślę, że to może ma związek z tchawicą (?). Bo jak białas miał robione poprzednie USG to wet mówił, że z powodu powiększone serca ma podniesioną tchawicę. Może to stąd? Jechać w każdym razie trzeba tylko nie potrafię się zmobilizować, bo się boję :(.
-
Chciałam wrzucić jakieś fotki, ale fotosik się zbuntował i nie wyświetla zdjęć... Mam nadzieję, że mu przejdzie.
-
Mroczna uroda i złoty charakter - Ponurak z Hogwartu JUŻ W DOMU!
maciaszek replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Filmik dodany na stronę schroniska. -
Jego numer schroniskowy to 472/10.
-
[quote name='Evelynkaa']ale to jest wina darmowych wózków moim zdaniem bo w tesco nawet odnieść się wózka ludziom nie chce.[/QUOTE]Mnie też by się nie chciało odnieść, bo one dość ciężkie są :eviltong:, ale zawsze odwożę ;). A poważnie mówiąc - to bezczelność, chamstwo i głupota ludzka zaczyna mnie poważnie przerażać. Jest coraz gorzej...
-
Łatka - malutka, słodka, przerażona jest już w domu!
maciaszek replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
To idealny pies dla ludzi starszych albo spokojnych, niezbyt aktywnych. Dlaczego nikt jej nie chce? Bo ma 6 lat??!!! :( -
Baranek Shaun ;).
-
Poszło obiecane 100 zł na hotelik Uziego :). Filmik możesz wrzucić na Youtube, a potem tutaj link.
-
Na stronie schroniska nowe zdjęcia i poszerzony (już wcześniej) opis. Dodałam Wyjca też na katowicki wątek (jest na 2 stronie).
-
[quote name='Brysio']kochane ciotki nic nam po kłótniach;/ ja nadal nie mam kontaktu do allegro!!!!! a tyle czasu juz mineło!![/QUOTE]Przecież _Lara pisała kilka stron wcześniej, że można podać namiary na nią ;). [quote name='__Lara']506-493-005 [email][email protected][/email][/B][/QUOTE]
-
Kometa - "gwiezdny pies" i jej dzieci już w domku :)
maciaszek replied to fernari's topic in Już w nowym domu
Dodalam fotki i poszerzyłam opis na schroniskowych stronach. -
[quote name='leonarda'] zamknięty w domu tymczasowym przed wyjazdem (opiekunka musiala jechać do pracy) doprowadził do zalania budynku (39 kubików wody), bo urwał kran. Jak usłyszałam - dobrze chociaż, że go prąd nie zabił. Żyje i pewnie nie wie, że coś wyszło nie tak...[/QUOTE]O matko... mam nadzieję, że tymczasowi opiekunowie go nie znienawidzili ;). A swoją drogą "zdolna" z niego bestia...
-
[quote name='nivea88'] skoncz mnie tu straszyc bo to tez jest smiechu warte...[/QUOTE]Śmiechu warta jest Twoja postawa. Choć może bardziej łez? Nie straszę, ostrzegam, a to różnica - jeśli w ogóle to rozumiesz... I nie [quote name='nivea88'] piepszyłyscie[/QUOTE] a piepRZyłyście. Od pieprzu, takiej przyprawy ;). A teraz miłego, zakłamanego i zapewne pyskatego życia życzę kremikowa panno. Żegnam!
-
Zaczynam mieć wrażenie, że nivea88 jest albo tak dziecinna, że nic nie rozumie, nic do niej nie dociera, nie widzi problemu albo tak wszystko olewa (i naprawdę nie rozumie z czego robimy wielkie halo) albo jest tak tępa, że nic nie kuma. Innego wyjścia nie widzę ;). Przynajmniej nie wskazują na nie odpowiedzi jakie pojawiły się tutaj po wpisie Ambry. Weź dziewczyno daj sobie spokój i najlepiej zniknij z dogo na zawsze, zanim oszukasz kolejne osoby. A Poker przestał być Twoją sprawą w momencie kiedy go porzuciłaś. I doprawdy odpuść sobie zanim dochrapiesz się jakichś kłopotów. Kilka "haków" na Ciebie jest - porzucenie psa, okłamywanie ludzi....