No cóż, droga Cioteczko. Nie każdy z nas może zbierać róże. Chociaż w tym konkretnym wypadku, to co robisz, od róż dużo ważniejsze. Bez tego Grall by nie istniał. Więc klopsy i siurki na wagę złota.
Myślę, że on wie co TY dla niego robisz. Jesteś Aniołem Stróżem Gralla, przecież nie każdy człowiek działałby z takim poświęceniem i determinacją.:loveu: