Mam pytanie, bo mieszkam w okolicy, gdzie często są polowania. "Myśliwi" dla mnie pseudomyśliwi:diabloti: zachowują się w sposób niezwykle chamski i arogancki. Chodzą po czyimś terenie i uważają się za święte krowy, że nikt im nic nie zrobi, bo to byli policjanci (akurat to nie jest powód do chwalenia się:evil_lol:)
Ale do rzeczy.. nie dosyć, że zachowują się bezczelnie, to strzelają do psów (zabijają)! Czy zmieniło się prawo, że psa który biega po polu mogą zabić? Może Wy wiecie.. Przecież to może być pies gospodarza, który np. wyszedł z zagrody, niekoniecznie jakiś bezdomny.