Pomysłów wiele ale ja osobiscie uważam, że i tak z góry skazana jest na niepowodzenie. Powykupujecie wszystkie psy z lewych hodowli w
Polsce a ludzi pozamykacie do więzienia?! Ten, kto nie chce psa wystawiać a chce mieć psa "rasowego" pójdzie do takiej właśnie hodowli i kupi psa kilkakrotnie tańszego a co z niego wyrośnie to już jego ryzyko. Na giełdach zwłaszcza samochodowych są ludzie, którzy żyją z handlowania psami. Wykupują całe mioty a później sprzedają jako swoje. Mają psa "pokazowego" dla reklamy, że niby po nim jest miot.