[quote name='togaa']Pani zadzwoniła że jednak rezygnuje i przywiezie mi dzisiaj[B] Maxa [/B]do [B]Bielska[/B] , do domu....
Cała się trzęsę ze zdenerwowania.[/QUOTE]
:angryy::angryy::angryy: Nie mam słów, a te które mi się cisną są.......nie dałabym jej żadnego zwierzęcia!