Prze jakis czas bede niestety daleko od Barego. Co moge dla niego zrobic, to podtrzymywac jego watek na Dogomanii z nadzeja, ze ktos go wypatrzy.
Drobna uwaga do zdania powyzej z poprzedniej strony. Nie ma co sie bac, ze psy zalatwiaja swoje potrzeby naturalne w domu. Moje doswiadczenie mowi mi, ze ucza sie niewiarygodnie szybko naprawde. Wszystkie ktore przeszly przez moj dom nie zrobili nic nieprzyzwoitego. Bary moj kochanku caluje w slodki pyszczek.