Mysle, ze nie powinniscie kolezanki z Dogomanii sie obrazic, za stanowcze slowa Moriii i Niewiasty, bo naprawde gdy ktos zadzwoni z zewnatrz i zapyta o Ronje albo Derbiego to 100 procent pewnosci, ze odpowiedz bedzie, ze nie wiadomo o ktorego psiaka chodzi, i wtedy wszystkie wysilki pojda na marne, a wszystkie my bardzo sie boimy aby tak sie nie stalo. Zbyt duzo nadziei i wysilku aby wszystko stracic. Wiem, ze trudno w to uwierzyc ale tak jest.