-
Posts
16421 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halcia
-
Romuś nieśmiałek, odszedł za TM :( śpij spokojnie...
halcia replied to eloise's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie,ale jest nadzieja,ze jeszcze inni beda dzwonić..Z tych osób zadna nie ponowiła telefonu.:shake: -
Bunia kolejny raz dzis pokazała,ze jest oazą spokoju.Siedzi to to jak figurka.Tylko tulić i głaskac.
-
Byłysmy z majuska w schronie.Niby dołujace,ale tak sie ciesze,jak kilkanascie tych bid wytulimy i wygłaszczemy.Tak te ciałka spragnione czułosci.Tak bardzo lgna i sie czula i tula.A capimy,ze ho ,ho!
-
Jest posrany niestety....o lek pytałam,poszukaja w schronisku,Kierownik zapisał nazwe,ale jutro cały dzień w podrózy z psiakami.Będe przypominac.Dzis dowiedziałysmy sie o smierci staruszka w schronisku...a tez pewnie niedługo moze byłby domek...niestety nie dozył.Jego towarzysz jedzie jutro do Katowic.
-
Romuś nieśmiałek, odszedł za TM :( śpij spokojnie...
halcia replied to eloise's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tez dobre i złe wiesci.Były dwa telefony.Przy pierwszym niestety nie wiedzieli który to,Kierownik nie mógł sprawdzic,bo nie działał komputer.Potem jak był czynny juz wiedział o którego psa był telefon.{moja wiadomosc była moment po telefonie}Był i drugi tel.z Bytomia.Ktos powiedział,ze to daleko.Kiero odpowiedział,ze w sobote tam jedzie,wiec moze go zawiesć.Ktos powiedział,ze pomysli ...i nie odezwał sie....Majuska porobiła zdjecia,wygłaskałysmy go.Fajny,przyjazny.Teraz juz wszyscy wiedza który to psiak. -
Wiesci złe i dobre.Mrozik zmarł .Sniezek jutro jedzie do domu,zawiezie go Kierownik,jest w cieplutkiej izotatce z piecykiem.Rozpłaszczony ze strachu,ale lubi głaskanie,bo po chwili,co prawda na płasko lezac podnosił główke i przygladał sie namz zaciekawieniem.Nawet po centymeterku sie przysuwał go ręki,ale na brzuszku.Zreszta bali sie,ze tez mu cos jest,bo w izotatce zachowywał sie jak niezywy.Zgłupieli.Dali go po jakims czasie do boksu-brykał.Wrócił do izlotatki,juz wiadomo,ze był to strach.
-
Romuś nieśmiałek, odszedł za TM :( śpij spokojnie...
halcia replied to eloise's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sprawdzimy Karolciu!Jeszcze raz powbijam w głowe ,który to psiak!. -
Ja tez jestem na nie.Wytrzymam płacic.A gdyby gość sie upierał,to absolutnie dom i powiedzic,ze co jakis czas mozliwa jest kontrola czy np.pies nie jest wiazany...ciekawe czy to goscia nie odstraszy.To tak jak boksio potrzebuje byc przy człowieku i w ciepłym domu.Jesli pan sie zgodzi do domu...ale podejrzewam,ze moze kłamac ,ze sie go przeklonało, ze do domu,a z Połanca nie ma chyba nikogo kto by sprawdzał.Odmów.
-
Ja tez.Jego charakter i króka sierść wskazuja na to,ze powinien to byc dom z ogrodem.Nie buda i pewnie nie mieszkanie.Tyle madrych ONków w Mielcu,z długa sierscia...innych kudłaczy...I jeszcvze mam głupie skojarzenie.To niedaleko Gawłuszowic,a tam wszyskie psy na łancuchu...taki rejon...
-
Najgorzej niedoleczone sie wlecze i tak jest pewnie w Twoim wypadku.Ja sie zastrzele!:diabloti:Jest chętny na Halusia.... ale do budy!.Jak tak,mógł byc u Ciebie zdbany i pewny.Jestem w strasznaj kropce.Raczej na nie.
-
Nie wziełam ze soba telefonu.Nie wiem,jestem zaskoczona, że z krótka sierscia chce psa do budy....bo przeciez nawet do MadziNS sie wahałam,a tam był pewny dom i człowiek i pewne relacje o nim.Ale uwazałam,ze taki psiak powinien mieszkac w domu.Raczej jestem przeciw,ale czy wymarze mu mieszkanie w domu i hasanie po ogrodzie?Ciekawe co Pan na to,gdyby psiak dobrze sie sprawował?Aga,Reno co Wy na to?....Jeszcze pomyslałam tak...przeciez dziecko bedzie sie bawic na ogrodzie...to wtedy co uwiąża Halusia i tak zostanie....bo przeciez jak jest dziecko i duzy pies,to jaka róznica czy sa w domu czy na ogrodzie?Wszedzie moze wywrócic czy ugryzc jesli tego sie obawiaja......
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
halcia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Chyba ten cholerny luty trzeba przeczekac,moze wosenne słonce ruszy ludzkie serca?Bo ja juz nie wiem co myslec o tym zastoju!Jarus,przeciez sliczny jestes. -
Pigwa i Myszka -Teraz Krakowianki!! Mają domki!!
halcia replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Całe szczęście,bo to takie wrazlwe drobiazgi.... -
Z mizianiem tez,tylko niech ta pogoda troche odpusci.A spragniona pieszczot jestes pewnie ogromnie.
-
Jesli Pani miła to pobajeruj...że schroniska na takie sprawy nie stac,ze to wolontariusze zbieraja na taka sprawe pieniażki...bo szkoda psiaka ,wystrzyzony ma wieksze szanse ...takie tam powciskaj z rozpaczą w oczach...
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
halcia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
I silke po 20zł.Tez nie zapłacone ani razu.