Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. Ogromnie sie ciesze,duzo pozytywnych wiesci.To teraz pozostaje modlic sie o pogode i transport.I drugiego krasnala,bo zostaje samotny.Wielkie dzieki za wizyte!
  2. Murka Wy tam niedaleko chyba macie rzekę,nic nie grozi przy np.gwałtownych roztopach?Bo nasypało tyle sniegu,ze szok!
  3. W ogóle juz niesamowita odmiana jak na tak krótki pobyt w nowym miejscu.Są zaciekawione,pozuja.Sliczne maleństwa.
  4. Ja tez z Rz-wa i troche mnie przeraza jazda w tych warunkach.W zasadzie ,tym bardziej,ze jakąś wiedze mozna zdobyc od Kiero i jednego pracownika.Reszta nie kumata,nie obserwuje,nic nie wie.A nie wiadomo na kogo trafie.Ale jak nie pojade,spróbuje telefonicznie ,albo Kasia.
  5. Mam wrazenie,ze wizyta wypadnie pomyslnie,bo juz dwie macie dobre odczucia.
  6. Obawiam sie,ze na wiele pytan nie mamy szans odpowiedziec.Na pewno jest szczepiona przeciw wsciekliznie i sprawdzona do kotów.Mozemy sie dowiedziecjak długo jest w schronisku /ale pracownicy przewaznie nie pamietaja,albo pracuja krócej/ i czy była sterylizowana.Z wpisów sprzed wielu lat,nie da sie dojść,czy to o tą sunie chodzi....była jak wiele innych bezimienna:shake:
  7. Aaaaa...sorki,przegapiłam tydz.mnie nie było,Kiero sie zdziwi,bo znowu przypomniałam.....Bede prostowac.
  8. Moze sie bac schodów,ale to malentwo,w razie czego /pod pache/ i duzo cierpliwosci.....moze będzie wymagał nauki,tego nie wiemy...
  9. To miło z takim całusnikiem.Moja sunia ciagle lize,ogonic sie nie mozna.Serdeczne pozdrowienia zuzlikowa dla Ciebie i piesów!Czytam na biezaco,ale nie zawsze mam wene pisac...
  10. OK,wielkie dzieki za pomoc Kasiu,i Madziu.Ja nie nawale i nie wycofam sie z finansowania Halusia ,tylko ile razy jestem w banku nie mam konta do Murki,bo jestem zakrecona,korzystałam z grzecznosci Ulki,dawałam Jej kase,Ona przelewała,albo zostawiałam Kiero jak miał sie z Nimi widzieć.;)
  11. Zapomniałam telefonicznie przypomniec o sterylce,pisałam kiedys do Kiero,ale On ma ostatnio duze problemy z wejciem na dogo,wysłaniem zdjec do Ulki,ja do dogo tez trace resztki cierpliwosci,której natura mi i tak skapo przydzieliła........ Sorki juz doczytałam,:oops:czyli te duze mrozy załapała sie na hale.
  12. Oczy i spojrzenie ma niesamowite!!!Szczególnie na drugiej fotce.Ten przynajmniej ma raj u majuski!
  13. To teraz czekaj maciaszek,az tamci oddzwonią z pretensją czemu im wciskasz psa/ci którym sie nagrałaś/:evil_lol:
  14. Zerkałam na str 33,gdzie Murka pisała,że stan na 31 grudnia był 480,90zl. Powinno zostac 120,90 + 20 zł/ od Halina B./=140,90 .Ja moze w poł.miesiąca spotkam sie z Ulką w schr.to podam kase,jesli nie jakos przesle.Paskudnie,ze nie ma nim zainteresowania,mysle,ze mrozy tez zniechęcajaco działają na ludzi.A ze Smailikiem,nie wiem czy biedna zuzlikowa nie miała długów...Ja tez ostatnio na niego podałam 30,a leczenie też kosztowało.`Jak był bazarek na psiaki u Murki,to troche mozesz wspomóc.
  15. Jak cudownie,ze sie odzywasz pomimo tych niedogodnosci na dogo.Super czytac,ze sie uwielbiacie a Saif jest radosnym kochanym psiakiem.A jego tarzanko na śniegu pamietamy z pierwszych zdjec,na których tak zabawnie wyglada.
  16. Bałabym sie DT z wyznaczonym terminem,bo co potem?Choc i tak super,ze ktos i taki termin chce ofiarowac.
  17. To rozumie!Mysza od razu nie marnowała czasu,zachowuje sie jakby po prostu wróciła do domu.A Myszka moze przeszła tyle,co wiekszosć psiaków ale moze byc wielkim wrazliwcem, ze słaba konstrukcja psychiczna.
  18. Pozostaje miec nadzieje,ze sadełko ja troche grzeje.Biedne te psiska w te okrutne mrozy.
  19. Super!Duza nadzieja.Wiem,ze psiaki przetrwały mrozy,dzwoniłam,ale o krasnale nie pytałam czy są.Mysle,ze z racji wieku nie znalazły chetnych bezposrednio ze schronu.Dopiero dzis,były 4 adopcje.A w hoteliku pod Krakowem odszedł zaTM piekny Smail:-(
  20. Paaaaaani majusko,:evil_lol::evil_lol::evil_lol:przeciez ja to juz widziałam,tę zamiane,ostatni oporny spacer był juz z nowgo boksu:eviltong:.Zakręcona,ani chybi.:diabloti:
  21. Ja mysle,ze jak sie troche odpasą,a mrozy zelzeją ,wyjdzie słoneczko to one zaczna byc ciekawe swiata i ludzi.A problem robienia pod siebie,to dopiero pewnie regularne spacery by zmieniły.
  22. Dzis zadzwonie do Kiero,bo Murka i Jej Mama posrednicza w przekazaniu róznych rzeczy do schroniska,ale mnie nie było i nie wiem czy to aktualne.A i tak musze sprawdzic kiedy Kiero bedzie w Rz-wie
  23. Smailiku,biedaku,ciebie takie choróbsko dorwało????Co maja powiedziec drobnice w schronisku z króciutka sierscią.Smutne to,martwie sie,ale jedno jest pewne,w schronisku nikt by pewnie nawet twojej choroby nie zauwazył.Zdrowiej slicznosci,trzymam kciuki z całych sił.
  24. To ostatnie zdjecie,to wyraznie widac,że sesja zdjeciowa sie jej znudziła.Moja przy aparacie ma inentyczne miny i postawe/ostatnie zdjecie/Na rekach i kanapie widac postepy.
×
×
  • Create New...