Ogromne dzieki Viis,wspaniała robota,nawet jak jedno z nich odnajdzie własciciel, a 10-ciu innym urwali sie w głowie gdzie szukac psiaka.Dziekuje w ich imieniu i naszym.Buziaki!
Widziałam,zeby bielusienkie,mnie kłapała pare razy,ale nie tak zeby ugryżć tylko odstraszyć...tak na odczepne w stresie...Robiła to czesto,ale z wyczuciem by nie ugryżc,biedactwo...:shake::-(
Chwile sie chyba czeka,zeby poznac lepiej charakter,spacery na smyczy,stosunek jego do innych psiaków....bo pierwsze dni psiak moze zachowywac sie inaczej,ale poczekamy na odp.Murki i sponsorów.Pamietam jak mnie przy Halusiu usokajano,ze jeszcze nie,conajmniej po 2 tyg.Ale zagladaj do uszatego,dziewczyny powiedza...
Dlatego to imię wymieniłam jako pierwsze,tez mi pasuje,choc planowałam je przykleic do jeszcze mniejszej suni:lol:mały podpalany z nią w boksie to "Ogryzek":eviltong: albo Pędrak...;)
No to przepłosza Ci krety.:cool3::diabloti:Kilo jabłek 1.60zł...a ile dawała jabłonka?:evil_lol:I najwazniejsze...zeby nie struły sie środkiem,czepiły...
Matko!Bede sie martwic!A Pani obiecała przynajmniej byc w kontakcie?Meilowym,a moze tez udało Ci sie namówic na zalogowanie na dogo?Rudasku kochanie nie próbuj eksperymentów ....błagam!!!!Jak jest podmurówka to przynajmniej nie podkopie,ale wiem ,ze psiaki planujace ucieczke potrafia sie zrobic"płaskie" i mieszcza sie wszedzie tfu,tfu,tfu!!!Rudasku błagam nie zaprzepascij szansy!!!
Za duzo zebów jak na takie małe pysio!:evil_lol:Nie miesciły sie!:eviltong:Fajnie,ze uszka czyste,te stojace zawsze sie lepiej"trzymaja"niz te nie wietrzone,klapniete.Przewaznie małe to zadziory...i pieszczochy.
Pestka.Makao,Wiwa,Gaja,Margo,Kika?No cóz,poczekamy na rozmowy z doktorem,ale nie wiem czy to cos da,jak jest sam widzi,choc nie wiem czy robi obchód schroniska,pewnie nie,bo bywa wieczorem...
Musi byc zachwycona jego urodą,byle czymś nie podpadł,tfu,tfu,tfu...A jak Tobie sie podobała pani Grazyna,bo też sie ma jakies odczucia jak sie widzi osobe i Jej podejscie do psa?
Zagubił Ci sie cudzysłów:diabloti:Dobrze,ze sunka wyjechała,ja z tych marnych groszowych skarbonek tez bede przekazywac na sterylki.Kasia bedzie wozic jesli da rade,a my musimy wypatrywac"podejrzane":shake: