Ja znowu teoretycznie omawiałam sprawe z Dr Kom.mówił ze takie rzeczy sie wycina i wypala/przypala,to nie odrasta.Czasem moze sie to pojawiac niestety w innych miejscach,trzeba znowu niestety wycinac i przypalac.Mówił,ze ma 2 boksery z takimi schorzeniami...jednemu odnowiło sie/raczej przerzuciło/na pysio,na warge.znowu ciął i przypalał.