-
Posts
16421 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halcia
-
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
halcia replied to eloise's topic in Już w nowym domu
A leć:eviltong:Kupią,kupią,tylko co potem...jak wyrosna,albo nie do końca sa rasowe....:shake: -
*RADUŚ* o sarnich oczach doczekał się miłości!
halcia replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Kluska,bo swieżo mielecki:pA Radus:multi: -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
halcia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Moze ja babsztyl odsprzedał i teraz po wzięciu kasy sie nie chce przyznac.A jesli na wies....moze byc łancuch.Tam nie rozważają czy krótka siersc,czy pies" nadaje"sie na łancuch.Norma i juz.To nie dogomania,na wsi myslenie jest proste;pies-stróz ,łancuch i juz.Cholera trzeba sprytu do baby. -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
halcia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Super,jakie tam leki moga zostac,ale postepy cieszą! -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
halcia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ogonkiem razno macha.Nawet to cieszy.Porusza się tez nie boczkiem,tylko centralnie. -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
halcia replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Ok,w razie czego Kasia na ten cel miała 100z bazarku,to ustale z Kasia co i jak. -
Ja tez sie cieszę,ze królewna na łóżku.I Madzi lzej.Na łózku wg mnie psy sie szybciej udomawiają:diabloti::eviltong:
-
*RADUŚ* o sarnich oczach doczekał się miłości!
halcia replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Ja jestem zaproszona.:diabloti::evil_lol:tylko z moja jazdą gorzej,za duzo mam wpadek ze stłuczkami i mandatami.Ale na wiosne.....;) -
*RADUŚ* o sarnich oczach doczekał się miłości!
halcia replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Ale oczyska poweselały!Tak natychmiast! -
Moze nie.Nie wie co jej zrobili po prostu....:eviltong:A miałam fajny balsam po kapieli i zapomniałam Ci go podac/duzo nie było/Zostawiłam go Izie w schronisku,tez czasem kapią.Kundzia,ale ci fajnie,świezutko...
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
halcia replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oby nie,ale pewnie sie cos trafi...nawet w Mielcu....to dobierzemy.A Antosiem zaszczepiła mnie Reno... -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
halcia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jelena,a doczytałas,ze trzeci Saifowato_Jarusiowaty wyszedł ze schroniska?Co prawda nie mieszka w domu tylko w ocieplanej budzie,ale ma 22 ary działki i fajnego Pana.On tam nie mieszka,ale zawsze bywa i sporo czasu poswięca psiakom.Tylko,ze Jaro ma cos z krtanią prawdopodobnie. -
Mała sarenka-Migotka z Mielca pojechała do domu :)
halcia replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Migotko,staraj sie,jest szansa na awans u Murki. -
Nic nie wiemy.Na pewno psiaki z kazdego boksu maja wybiegi i sa wypyszczane.A wszystkie boksy nowoczesne z podłga,choc niewielkie.Na pewno jezdzi Neczka,która zrobiła wszysko bysmy były tam niemile widziane.Ale czy zajmuje sie psami?
-
TRZEJ MUSZKIETEROWIE oraz ich mamusia MASZA - już w DS!!! HAPPY END :D
halcia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Mały,muszkieterowie trzymali sie razem w działaniach.Jak tamte w domku ,to i ty lada dzien musisz! -
*RADUŚ* o sarnich oczach doczekał się miłości!
halcia replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
He,he...nie widziałas Pana Jaro!Z 10 lat nikt mi sie tak nie spodobał....:oops::diabloti:Brunet niebiesko szare oczy,szczupły ,wysoki,wymiękłam:eviltong:No i ciepły, wrażliwiec,co coraz rzadziej występuja....:shake: -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
halcia replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie dziwna,tylko kochana,bardzo kochana,niewiele osób stac na to co Ty robisz/choćby psychicznie/Ja tez szukałam podobnego po smierci jamnikowatego Dafiego,ale byłam tak roztrzęsiona pierwszym pobytem w schronisku,ze dano mi na kolana suczke i do tego rudą,po to tylko zebym sie uspokoiła....nie potrafiłam juz zostawic,wróciłam z nia do domu i mam.Dobrałam sponiewieranego psa z interwencji,ze zwichrowana psychika,którego okreslano jako nieadopcyjnego.Wtedy tez stwierdziłam,ze nie po to mu ratowano zycie,by dalej marniał w schronisku.Ale kolejnej smierci boje sie okrutnie....choć pobyty w schronie uodrarniaja,juz to po sobie widze.Przezywam zawsze,ale już inaczej....` -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
halcia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Kasia!!Wrrrr...nie testuj naszej cierpliwosci.Wierzymy,ale chcemy to WIDZIEC!!!! -
No jak go nie pamietac????Ale uchachany,szczęsliwy!Dzieki za fotki!
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
halcia replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tez rycze,choc w zyciu go nie widziałam i nie przytulałam.Tyle pewnie jego szczęscia co u Ciebie.Ogromnie Ci wspólczuje,wiem jak Ci cięzko.Boli odejscie kazdego psiaka,nawet tego anonimowego w schronisku,a co dopiero gdy sie znało,tuliło,dogadzało....Trzymaj sie kochana Renatko.Jestes niesamowicie silna na te ciosy,ale inaczej nie dałoby sie pomagac.Ja po wizytach w schronie tez mam mocno płaczliwy dzien,ale co robic....przeciez nie rezegnowac.....kolejne psiaki czekaja na pomoc. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
halcia replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiadomo ,ze nie bedziesz testowac na dziecku,ale głowe daje,ze do maloty Lori by podszedł z zaciekawieniem i szybciej niz do dorosłgo.Lori jest ciekawski,a gabaryty Hani w sam raz by sie jej nie bac.Ruficzku,piekny z ciebie towarzysz na tych spacerkach.