a u mnie tak... dziś Szanta wpapałą ze smakiem, ale Szaman w ogóle odmawia jedzenia, wmusiłąm w niego conwole... wiecie, o co chodzi... no i trochę wody popił, ale teraz on ma kryzys i się kuli, zasypia co chwila...
Szczeniaki dostały wczoraj zestaw zastrzyków...