Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. [quote name='Jasza']Dostałam dwa maile. Jeden od "różowej smerfetki" która jest już na Czarnych kwiatkach. Chciała zdjęcia Klusi, tylko szybko, bo chce prezent zrobić dziecku. Odesłałam do sklepu z pluszakami. .[/QUOTE] Witam! Czy ogłoszenie o oddaniu piesków nadal aktualne? Jeżeli tak, to proszę o kontakt! To dla mnie bardzo ważne, ponieważ chcę dać dziecku prezent.. Ale nie taki HOP SIUP! To nie ma być jak zabawka.. Moja córka ma już 13 lat, jest 'dojrzałą' nastolatką, z ambicjami. I na pewno będzie dobrze opiekować się jedyn z piesków! :) Dlatego, iż mamy w domu pieska: Pekińczyka - ma 6 miesięcy, a już wszystko gryzie.. chcieliśmy też dla niego przyjaciela do zabawy. :) Lecz.. nie chcemy rozmnażania psów mieszanych i nie rasowych, dlatego najchętniej przyjęłabym pieska. Więc: Jeżeli ogłoszenie nadal aktualne, to proszę o kilka dodatkowych fotek psiaczków. POZDRAWIAM! czyży takiej treści?... bo ja właśnie od niej taki dostałam...
  2. [URL]http://picasaweb.google.pl/halbina40a/RubelVelTobik#[/URL] zdjęcia Tobika... czyli Dolarka, pomyliłam sie w tytule albumu...
  3. lepiej teraz przetrzymać niż po Świętach odbierać te "nieprzemyślane prezenty"...
  4. Witamy Panią Klaudię najserdeczniej! Pani jest z Łodzi, nieprawdaż? A oto wieści z domku Rubla: "Witamy Pani Halino Wszytko w najlepszym porządku z Tobikiem , zaaklimatyzował się tak szybko jakby mieszkał u nas od zawsze.Dużo je śpi 3/4 dnia i chętnie się bawi i wszytko gryzie.Jest wspaniały wysyłam zdjęcia Tobika .Przez kilka dni nie będę pisał bo wyjeżdżam na delegację a mama nie umie obsługiwać komputera.Następne informację za kilka dni jak wrócę." Zdjęcia wkleję za chwilę.
  5. Witamy potencjalny domek Euro... szczerze powiedziawszy, to już zniechęcam innych, bo liczę na Inowrocław... obym się nie zawiodła. Bożka jeszcze nie pytałam... Elinko, umówcie się z anną-domanską3 na pv co do wizyty przedadopcyjnej, bardzo proszę (adres, telefon, ustalcie termin) i czekam na rezultat tej wizyty także na pv albo na wątku. Ostatnie emaile: Przeczytałam Pani apel o adopcję szczeniaczków, które straciły mamę wskutek potrącenia przez pociąg. Niedawno sama straciłam moją ukochaną sunię i głęboko zastanawiam się nad adopcją.Mam jednak zasadnicze pytanie-mieszkam w Łodzi,czy istniałaby jakakolwiek możliwość transportu pieska z Zabrza do Łodzi?Kiedy adopcja byłaby możliwa?Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.Klaudia Doskonale rozumiem obawy i pragnienia dotyczące przyszłego losu maluszków. Jeśli chodzi o warunki, jakie oferuję,to mieszkam wraz z mamą i babcią w bloku na 3cim piętrze(wnioskuję, że w przypadku malucha nie jest to problem). Ja aktualnie studiuję i pracuję na 1/4 etatu, babcia jest na emeryturze, mamy więc stałe dochody. Tak jak już wspominałam niedawno straciłam ukochaną suczkę, która zmarła na nowotwór,a przeżyła z nami 13 lat(również od szczeniaka). Minął ponad miesiąc od jej śmierci i bardzo brakuje nam pieska. Posiadamy również przygarniętą z podwórka kotkę. Bardzo kochamy zwierzęta i jesteśmy wrażliwe na ich los. Jeśli mam być szczera,to mnie najbardziej poruszają historie piesków pokrzywdzonych i najchętniej podjęłabym się adopcji psiaka starszego, porzuconego bądź np.niewidomego, niestety mama i babcia mają za duże obawy co do tego pomysłu i chętniej przygarnęłyby szczeniaczka. Jeśli chodzi o sterylizację, to absolutnie to popieram, nasza sunia też była wysterylizowana, nie chciałyśmy martwić się nieznanym losem jej dzieci,a brak porodu wiązałby się z ryzykiem ropomacicza. Czy wszystkie psiaki są nadal do oddania w dobre ręce?Nie ukrywam, że zależałoby nam najbardziej na suczce. Proszę jeszcze o wyjaśnienie jak długo trwa procedura adopcyjna. Sporo czytałam na dogomanii na wątku psiaków, jednak nie jestem w tym do końca zorientowana. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź To pani z Łodzi. Też się dobrze zapowiada jako domek dla suczki. Zna już zasady adopcyjne i wyraża na nie zgodę. Czy ktoś z dogomanii z łodzi mógłby przeprowadzić wizytę przedadopcyjną? Może sunia Jaagi załapie się na fajny domek w Łodzi? A to Pan, który też jest bardzo zainteresowany: [email][email protected][/email] [IMG]http://poczta.onet.pl/0[/IMG] No i Pani z Katowic [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Witam. Jestem zainteresowaną adopcją suczki Euro. Mam 2pokojowe mieszkanie z centralnym ogrzewaniem w centrum Katowic, usytuowane w pobliżu "Doliny 3ch Stawów", gdzie pieski mają dużo miejsca do biegania. Pracuję w szkole wiec jestem w domu dośc wcześnie wiec suczka będzie miła możliwość częstch spacerków. Tym bardziej, że w przeszłości już miałam suczki także, jestem przyzwyczajona do spacerów. Bardzo zależy mi na adopcji nawet jestem w stanie podjechać po nią jeszcze dziś proszę o kontakt.. Pozdrawiam
  6. [URL]http://bajorkowo2.blog.onet.pl/[/URL] "- Gdzie są ludzie? - zaczął znowu Mały Książe. - Czuję się trochę osamotniony w pustyni... - Wśród ludzi także jest się samotnym - rzekła żmija." "- Poznaje się tylko to, co się oswoi - powiedział lis. - Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół."
  7. do tej... nie tak dawno dojrzałam... :-)
  8. [B][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#0070c0]" Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś”- powiedział Lis do Małego Księcia... [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][SIZE=3][FONT=Calibri][COLOR=#0070c0][IMG]http://www.odaha.com/drupal/sites/default/files/images/maly-princ/retrato.gif[/IMG]oto nasze motto... [/COLOR][/FONT][/SIZE][/B]
  9. fantastycznie... [B][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#0070c0]" Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś”- powiedział Lis do Małego Księcia... [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][SIZE=3][FONT=Calibri][COLOR=#0070c0][IMG]http://www.odaha.com/drupal/sites/default/files/images/maly-princ/retrato.gif[/IMG][/COLOR][/FONT][/SIZE][/B]
  10. [B][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#0070c0]" Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś”- powiedział Lis do Małego Księcia... [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][SIZE=3][FONT=Calibri][COLOR=#0070c0][IMG]http://www.odaha.com/drupal/sites/default/files/images/maly-princ/retrato.gif[/IMG] nieustająco podziwiamy! [/COLOR][/FONT][/SIZE][/B]
  11. nie rozumiem Twoich emotikonków?...
  12. a... zapisuję od nowa, suczki szukające domków mają nowy wątek, a ja mam zdjęcia Bjuty - Nuty, wkleję w najbliższym czasie... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175251-3nieudane-adopcje-schron?p=13681619#post13681619[/URL]
  13. Moimi "pewniakami" są państwo z Inowrocławia, dlatego nękałam Elinkę i dziękuję, że jest gotowa!
  14. a wątek rzeczywiscie znikł... czego dowodem mój banerek... ale znikła chyba też Ninka...
  15. [quote name='natalijo']Ja sie na nic nie zgadzałam, samo jakoś wyszło. Zwłaszcza jak okazało, się, ze sunie pójdą do Pani Wandy co było moim pomysłem - teraz czuję sie za to odpowiedzialna. Agiza - witam i dziękuję baaaardzo. I w końcu wychodzi na to, że to ja będę zbierać pieniądze. Ok, zaraz poprzesyłam deklarującym numer konta.[/QUOTE] Natanijo, głęboki pokłon z wyrazami szacunku. Za Twoją determinację i energię! Za Twoją kreatywność i konsekwencję. Zdebetuję konto w tej sprawie. W sprawie suń, które razem z Ninką wzięłam na dt. Te moje też były ciut dzikawe i wycofane. Jedna ciut agresywna nawet. Lękliwie agresywna. Udało mi się jednak je wyadoptować obie. Może byłam bardziej konsekwentna i zdeterminowana w tej sprawie, może miałam wsparcie ze strony osób, które pomagały mi je ogłaszać?... Może zaczęłam wcześniej i dlatego się udało znaleźć im panie ukochane? Może zasypałam wątek fotkami i stale byłam obecna na dogo, informowałam na bieżąco... może... nie wiem... Natanijo, macie ode mnie dla sióstr moich tymczasowiczek po dyszce na każdą od stycznia, póki są w dt u p. Wandy lub hotelu Jamora. Ninko... myślę, że powinnaś przemyśleć parę spraw... kiedy coś mówi Ci jedna osoba, to kłamstwo, kiedy to coś mówi Ci kilka osób... mam wrażenie, że się pogubiłaś, że wkręciłaś się w coś... z czego trudno jest wybrnąć z twarzą... nadszarpnięta opinia ciągnie się za nami... wtedy albo trzeba natychmiast się pozbierać i po prostu udowodnić sobie przede wszystkim, że tak nie musi być, że doprowadzisz sprawę do końca, że sobie i innym udowodnisz, iż można na Ciebie liczyć! Przecież byłaś za suczki dotąd opowiedzialna i tak ma być dalej, Ninko! Natanijo niech będzie Ci natchnieniem i przewodnikiem, niech będzie skarbnikiem i księgową, ale to Ty musisz tu być nadal i działać!!! Trzeba wysyłać te privy do ludzi, zapraszać na wątek, prosić o pomoc w ogłaszaniu itp
  16. well... albo jak ja... stado całe tymczasowiczów...
  17. no... tylko mi tu nie zapeszać! guru może być, choć wolałabym... Rinpoche...
  18. No, Andziu... tak zupełnie same to jednak nie jesteście, coooo?... Mokka, ty szczęściaro!
  19. błagamy o grosik na "pięcioraczki" u Jaagi
  20. hi hi... jak na dwumiesięczne, to dużo... a ja wydałam swoje samczyki mixspaniela, została sunia... jaki spokój!
  21. Domki bardzo pozytywne się okazały, dwa pieski już się przeprowadziły... została Euro...
×
×
  • Create New...