Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Dziękuję bardzo dziewczyny :) :) Zadzwonię jutro do Marysi z SHA i poproszę o podsumowanie wszystkich ostatnich wpłat.
  2. A ja mam dobrą wiadomość: bura koteczka z działek wczoraj pojechała do domu w Krakowie :). Bardzo się cieszę,że coś dobrego dzieje się . Najpierw Koko,a teraz ona. Oby tylko wszystko dobrze się ułożyło. Miałam też konkretny telefon w sprawie kocura persa z jednym okiem; prawdopodobnie we wtorek będzie okazja,aby pojechał do domku w Szczawnicy. W związku z tym potrzebuję pomocy kogoś z Krakowa. Wszystko na to wskazuje,że transport byłby we wtorek w nocy,ale pani mogłaby go odebrać dopiero wieczorem,dlatego chcę prosić o pomoc kogoś z Krakowa. Bura,zwykła kotka ma dom; tutaj jeszcze w lecznicy: A oto pers:
  3. Dora nie może sobie poradzić z dogomanią od przedwczoraj i dlatego jej tutaj nie ma Adres ten sam , na ulicę XXX lecia wysyłałaś wcześniej? Tam mieszka. Dt jest na innej ulicy.
  4. Dziękuję LocaiBenio za wpłatę 20zł dla Dino :) Ja też,ale tak nie jest niestety :( Najgorsze,że weterynarze nie wiedzą jaka jest tym razem przyczyna nawrotu choroby. Wprawdzie spodziewali się,że tak może się stać,ale są zmartwieni. Opiekunka Dina dzisiaj dzwoniła do mnie,są na wsi,gdzie Dino uwielbia przebywać. Psychicznie nie widać u niego żadnej zmiany: biega z Sunią jak szalony,cieszy się ,ale zaczyna wygryzać sobie sierść na łapkach, bo pewnie go swędzą,i w ogóle widać,że skóra zaczyna mu dokuczać. Biedny psiak. Udało mi się wreszcie wkleić rozliczenie kasy: 250,- Fundacja ZEA (07.02) 50,- Marta Skrzyńska z Grabowca (12.12.) 30,- Roman Chaciński z Warszawy (12.12.) 32,- Ogłuszka Katarzyna z Tomaszowa Maz. (12.12.) 10,- Małgorzata Łoza (13.12) 10,-- Anna Arytmiuk (13.12) 20,- Barbara Głębicka (13.12) 50,- Katarzyna Golda-Szczypa (13.12) 20,- Katarzyna Mazur (16.12) 35,- Magdalena Jarmuł (16.12) 38,- Sylwia Barczyńska (16.12) 50,- Jolanta Chroszcz (16.12) 15,- Mirosław Jan Dziewiatkowski (16.12) 30,- Anna B. ( wplata z konta Elzbiety Bałdys) (16.12) 20,- Joanna Maziarz z W-wy (17.12.) 15,- Michalina Barańska - Zamość (18.12.) 30,- Krystian Chaciński, W-wa (18.12.) 10,- Iwona Katarzyna Wołodźko ze Świdnika (19.12.) 40,- Monika Mazurek, Krasnystaw (19.12.) 13,- Irena Sączek (07.01.) 20,- Anna Kamińska (07.01.) - 10,- Anna Wasilewska-fant nr 1 (08.01.) 30,- Anna Małolepsza-Strycharska z Łodzi (03.03.) 100,- Jacek Janicki 100 zł - Jolanta Kaminski (PayPal) 20 zł - Iwona P. 10,- Iwona Wołodźko ze Świdnika (10.04.) 50,- Bea100 (11.04) 40,- Anna S. z Puław (14.04) 30,- andegawenka (16.04.) 5,- Arkadiusz K. z Warszawy (17.04.) 10,- Livka (17.04.) 20,- Alla Chrzanowska (17.04.) 10,- cancer43 (17.04.) 50,- ewu (17.04.) 50,- Elizabeta (17.04.) 10,- AJW (22.04.) 60,- Atulek (22.04.) 110,- Bea100(22.04.) 3,- Barbara B. z Przemyśla (23.04.) 9,- Ada Vebby (23.04.) 20,- Bakusiowa (24.04.) 15,- Iv_ (24.04.) 10,- sharka (02.05.) 10,- Bela51 (05.05.) 10,- Iwona W. ze Świdnika (12.05.) 10,- Anna S. z Puław-deklaracja stała (12.05.) 20,- LocaiBenio (na konto ali123 w maju) 71,- spadek po białej kotce bez ogona ( https://www.facebook....y_type=regular) wpłaty były zbierane na konto fundacji ZEA 20zł - LocaiBenio (na konto ala123 09.06.2014) 20zł - LocaiBenio (na konto ali123 lipiec 2014) 10zł Anna S.z Puław (11.06 na konto SHA) 10zł Iwona Katarzyna W. ze Świdnika (11.06 na konto SHA) 100zł sharka z bazarku (12.06 na konto SHA) 10zł sharka deklaracja (11.06 na konto SHA) 10zł sharka (01.07 na konto SHA) 10zł Iwona Katarzyna W. ze Świdnika (10.07 na konto SHA) 10zł Anna S. z Puław (11.07 na konto SHA) 20zł LocaiBenio (na konto ala123 10.08.2014) 50zł Krystyna.J. z Zamościa 20zł LocaiBenio (17.09.2014) Razem wszystkie wpłaty: 1971 zł Wydatki: 20 zł - leki ziołowe 650 zł - faktura z dn 22.02. 2014 250 zł - faktura z dn 21.01. 2014 (fundacja ZEA) 640 zł - faktura z dn 06.05. 2014 71 zł - faktura z dn 06.05. 2014 (fundacja ZEA) 120zł - faktura SHA Stan finansów na dzień 17.09.2014r. wygląda następująco: 558zł - 20zł = 538zł zadłużenie w lecznicy. Na razie kolejnych kosztów lekarze nie doliczają.
  5. potrzebuję pilnie skontaktować się z AgaG,pw nie mogę wysłać,podaję swój nr tel.694529231;przepraszam,ale nie mam Twojego
  6. Dzięki wielkie! Napiszę do niej,pod warunkiem,że uda mi się wysłać wiadomość :niedowia: Czy i jak wstawia się do pw zdjęcia? I jeszcze nie mogę sobie poradzić z kopiowaniem z poprzedniego posta,nie widzę funkcji "wklej" :watpliwy:
  7. Nie wiem,jak wkleić podsumowanie wpłat i wydatków :(,nie widzę opcji wklej :( To nowe dogo wkurza mnie,nic nie pozwala zrobić,trzeba się znowu przyzwyczajać i uczyć wszystkiego :( Stan finansów Dinusia na dzień 23 sierpnia wynosił 578zł. Moja sąsiadka wpłaciła dzisiaj 50zł,a nowych kosztów weci nie dopisali,chociaż ostatnio znowu Dino zaczyna być systematycznie kąpany. Na głowie,dzięki zastosowaniu obroży,rany zagoiły się,lecz tym razem nużeńce ujawniły się na ogonie i tam zaczyna sobie Dinuś wygryzać sierść :( 578zł-50zł(wpłata od Krystyny J. z Zamościa) = 558zł
  8. Szukam pomocy dla psa z Nowego Miasta w Zamościu, już kiedyś chyba wstawiałam jego zdjęcia: Jest w typie owczarka środkowoazjatyckiego,może ktoś wie,do kogo od molosów powinnam się zwrócić?
  9. Przepraszam dziewczyny za mojego posta na tym wątku,ale muszę skontaktować się z gryf80,chciałam wysłać do niej pw, ale nowe dogo nie pozwala na to. Szukam pomocy dla pewnego psa z Zamościa,molosa.Ktoś powiedział mi,że właśnie gryf80 ma kontakty z odpowiednimi osobami,stąd moja prośba do niej o pomoc. Pies przypomina owczarka środkowoazjatyckiego,został zamknięty w ciasnym boksie 5m x 1,5,gdzie nawet trudno mu się odwrócić.Cały jest utytłany we własnych odchodach,nigdy nie sprzątanych,nie ma żadnej budy,a jedynie zadaszenie,pod którym wykopał sobie dół i tam śpi .Tak jest od kilku lat,może nawet całe życie tam spędził. Nikt do tej pory nie zareagował,sąsiedzi po cichu proszą o pomoc dla psa. Obiecano mi interwencję z policją,ale nawet gdyby zrzekł się właściciel psa,to nie ma go gdzie umieścić. To, co widać na zdjęciach dzieje się w środku miasta Zamościa,obok parkingu,gdzie codziennie setki ludzi parkują samochody. Od ok.miesiąca jeżdżę do psa i karmię go,ale to nie jest rozwiązanie.Jemu trzeba pomóc konkretnie.
  10. Nie wiem, jak długo będę się przyzwyczajać do nowej wersji dogomanii; na razie jest ciężko,ale pewnie znowu przyzwyczaimy się do i do tej:) Skrzynkę w takim razie trzeba co prędzej opróżniać.
  11. A ja nie mogę zaczaić, jak znaleźć subskrybcje, nie podoba mi się to wszystko,ale jakoś trzeba będzie się przyzwyczaić :)
  12. Murko,czy widziałaś może ostatnio naszą Czikę ? Tak bardzo chciałabym wiedzieć,jak się miewa. A właściwie,że miewa się dobrze...
  13. Niestety, nie udało mi się wysłać umowy na pw; otrzymałam komunikat,że: " Poker nie może otrzymać wiadomości",czy coś takiego. Ja też nie jestem zachwycona nową dogomanią...
  14. Dziekuję Poker za pomoc. Ja też nie odnoszę złego wrażenia z rozmów z państwem,opowiadając o Koko są bardzo podekscytowani i bardzo dziękują za Koko. Umowy Pan nadal nie odesłał,zaraz Ci ją wyślę ( o ile poradzę sobie z nowym pw !). Po Twojej wizycie będę już całkiem spokojna :smile: .
  15. [quote name='Poker']Już wróciłam. Podajcie mi nr telefonu do DS Koko.Zadzwonię i spróbuję się umówić na spotkanie. Pan Koko jest w średnim wieku, pani młoda. Na zdjęciach jest przypuszczalnie brat pańci. Też uważam ,że tak szybkie spuszczanie psa jest lekkomyślne i prosiłam ich ,żeby tego nie robili. Faktem jest ,że są psy bardzo posłuszne, którym ani w głowie ucieczki. Jeżeli nie przesłali jeszcze umowy adopcyjnej, to podeślijcie mi na PW , a ja zabiorę ją ze sobą.[/QUOTE] Dziękuję Ci bardzo! Już wysyłam pw z nr. telefonów. Umowę jutro,bo mam ją w komputerze w pracy.
  16. [quote name='Dogo07']Jest więcej zdjęć Brysia ? Jakiej on jest wielkości, jaki z charakteru ? Może by mu ogłoszenia porobić chociaż ? A ten DT u Jerzego to ten dt gdzie jest Daszka ?[/QUOTE] Tak,to ten sam dt. Bryś jest średniej wielkości,większy w rzeczywistości,niż na zdjęciach. O charakterze nic nie potrafię powiedzieć,bo widziałam psa tylko z samochodu.Dora na pewno wie.
  17. Edytuję . Przepraszam,chciałam napisać na wątku bazarkowym,nie wiem,dlaczego wyszło tutaj :roll:. Lecę na bazarek!
  18. Powtarzałam ludziom kilkakrotnie,że w pierwszym okresie nie można puszczać psa bez smyczy,ale oni i tak zrobili po swojemu,jak widać. Już w ciągu pierwszego tygodnia. Dobrze,że Koko nie próbował wrócić do Zamościa,chociaż i takie miałam podejrzenia. Będę próbowała oczywiście państwa uczulić.
  19. Szukam pomocy dla tego psa: [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011307_zpsf0c2fa8e.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011326_zps4526dac4.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011331_zps6e098785.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011312_zps4cda2f5b.jpg[/IMG] Nie wiem,jaka to rasa,ale jest duży i bardzo nieszczęśliwy.Mieszka na wąskim kawałku ziemi odgrodzonym od działki, do której nie ma do niej dostępu,a to jest widok od strony ruchliwego parkingu w centrum miasta Zamościa.Tak,tak - to nie wiejski pies,lecz pies,którego ogłądają codziennie setki ludzi i nikt nie reaguje,nikt nie pomógł mu przez nie wiem ile lat; podobno 3 lata na pewno stoi i śpi we własnych odchodach. Nie ma nawet budy,a jedynie zadaszone wejscie do piwnicy,pod którym wykopał sobie norę w ziemi i tam śpi,bez względu na porę roku. Od kilkunastu dni zawożę mu jedzenie,niebawem będzie tam interwencja z policją,ale sama interwencja nie wiele da,bo właściciel jest alkoholikiem,sąsiedzi mówią,że podczas ciągów alkoholowych zapomina na całe tygodnie o psie. Najlepszym wyjściem byłoby wzięcie zrzeczenia się psa od właściciela,ale co dalej? Proszę o pomoc lub wskazówki,do kogo mogę się jeszcze zwrócić. Pies nie jest już chyba młody,jego szczekanie przypomina jęk rozpaczy,wygląda na zrezygnowanego,ale może jest szansa,aby zaznał innego życia...
  20. O suni pamiętam,zwłaszcza że często jeżdżę w okolicy,gdzie psy widywano. Mam nadzieję,że żyje biedulka i zimą ujawni się w jakiejś altance na terenie ogródków.Tak było ostatniej zimy.
  21. Koko mieszka w mieszkaniu w bloku; na mapie google wygląda na apartamentowiec ,co mnie akurat nie cieszy,bo wydaje mi się,że im wyższy standard mieszkania,tym bardziej ludziom zależy na utrzymaniu porządku,a pies wiadomo - zdarzy mu się czasem nabrudzić . Ale miejmy nadzieję,że nie wszyscy ludzie przedkładają czystość w mieszkaniu nad dobro zwierząt:lol:
  22. No biedny jest ten Bryś.Tydzień temu przejeżdżałam przez Szczebrzeszyn i zobaczyłam go pierwszy raz w realu: wlókł się biedaczysko wzdłuż głównej ulicy sam... Rzeczywiście jest większym psem,niż widać to na zdjęciach,taki typowy kundelek średniej wielkości.
  23. [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/201408301148_zpsbccb1447.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/201408311156_zpsdb38e6e9.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/201408311165_zpsbd2d72b5.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/201408311158_zps3c810f35.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/201408311161_zpsc4477a8d.jpg[/IMG]
  24. [quote name='elik']Może po powrocie do domu musiał zająć się czymś nie cierpiącym zwłoki i zapomniał o rozmowie. To się zdarza. Może odezwie się jutro.[/QUOTE] Dostałam maila ze zdjęciami i niezwłocznie je wstawiam. Umowy wprawdzie nadal nie otrzymałam,ale fotki mnie uspokoiły. [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/201408261143_zps525de56e.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/201408301155_zps8de797b0.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/201408301150_zps4d584dce.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/201408301145_zps52c5fcd0.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/201408301151_zps0887bf6e.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...