Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Możesz wysłać,chociaż ja mam też trochę fantów,m.in. od FIFY, za które jej bardzo dziękuję :) Tylko czasu brak na zrobienie bazarku,ale może powoli damy radę z handzią coś sklecić :) Adres mój masz,tak ?
  2. To już rok... Czas tak szybko mija... A Ty wszystko pamiętasz.
  3. Suczka była już w niewielkiej ciąży niestety... Wszystko jest na razie dobrze,kobieta uszyła jej kubraczek z dziecięcych śpiochów :)
  4. Wracam do naszych długów wymienionych powyżej; dług w kwocie 105 zł za szczeniaczki Jagody ( wszyscy - suczka i dzieci już w domach :) ) został uregulowany przez Zamojską Fundację dla Zwierząt i Środowiska ZEA , dziękujemy bardzo :) . Przy tej ilości zwierząt, jaką miałyśmy z kudlataja pod opieką ( obecnie w hoteliku u Murki została tylko Zoja,lecz dług nadal pozostaje do spłacenia), taka pomoc bardzo dużo dla nas znaczy.
  5. W związku z powyższym, dług u Murki za maj i czerwiec wynosi: 1415,50zł - 100zł =1315,50zł Dzięki Kasia :)
  6. Sunia wczoraj została ciachnięta, była znowu w ciąży, na szczęście w bardzo niskiej.... Za zabieg zapłaci Fundacja Ostatnia Szansa,za co im bardzo dziękuję :)
  7. Wszystkie głaski przekażę na pewno,tylko jeszcze nie widziałam się ani z Dinem, ani z jego Pańcią; dzisiaj jesteśmy umówieni na sesję zdjęciową :)
  8. Suczka z Kalinowic miała dzisiaj sterylkę,jest u kobiety,od której dowiedziałam się o niej. Na razie jest bezpieczna.
  9. Kasia,oczom nie wierzę ! Dzięki wielkie kochana za wsparcie naszych psiaków :) A propos Pana od Vanessy - nie odzywają się w sprawie adopcji Kongresa ?
  10. Dino nie potrzebuje już wsparcia,dług w przychodni został spłacony, a teraz Pańciostwo sami finansują wszystkie badania, czy leki. Kąpiele Dino ma gratis od wetów :) Dino z rodziną latem wyprowadza się na wieś,dlatego nie widzę go ostatnio,ale dzisiaj rozmawiałam z jego właścicielką i jutro lub pojutrze zjeżdżają na dwa dni do Zamościa, więc postaram się pstryknąć mu fotki. W sobotę miał pobieraną wyskrobinę i tym razem nie było pod mikroskopem żadnego nużeńca :) Podobno ma bardzo ładną sierść,taką nawet dłuższą :). Poza tym, cóż u Dina ? Ogromna posesja na wsi jest właśnie w trakcie grodzenia siatką,ponieważ Dino rozbisurmanił się i atakuje turystów-rowerzystów oraz niestety zające i inne dzikie zwierzęta... Za kilka dni więc będzie mieć szlaban na samowolne wyskoki na wieś.
  11. Zapraszam na bazarek dla naszych podopiecznych ( kudlataja i moich): http://www.dogomania.com/forum/topic/147626-bazarek-z-damskimi-ciuchamisanda%C5%82kitorebkazdrowotne-fakirkido-190715-godz20/
  12. I ja zapraszam na bazarek : ) http://www.dogomania.com/forum/topic/147626-bazarek-z-damskimi-ciuchamisanda%C5%82kitorebkazdrowotne-fakirkido-190715-godz20/
  13. Zapraszam na bazarek : http://www.dogomania.com/forum/topic/147626-bazarek-z-damskimi-ciuchamisanda%C5%82kitorebkazdrowotne-fakirkido-190715-godz20/
  14. A ja mam kolejne zgłoszenie o bezdomnej suczce.Wyrzucono ją w lutym na wsi pod Zamościem i tam się oszczeniła. Ja dowiedziałam się o niej dopiero w ubiegłym tygodniu i zgłosiłam do sterylizacji.
  15. Witam. Chciałabym zgłosić do sterylizacji suczkę wyrzuconą w lutym na wsi pod Zamościem (Kalinowice). Suczka waży ok.7kg,termin zabiegu ustaliłam na wtorek,7 lipca 2015r. Przez okres rekonwalescencji suczynką zaopiekuje się kobieta,która ją dokarmia.
  16. Mam dobrą informację: druga koteczka pojechała również do domu. Płakała w nocy bez siostry, weci zadzwonili i Państwo przyjechali dzisiaj po nią :) Chciałabym yjaśnić przy okazji,że klatki w szpitalu nie są brudne,ani miski brudne. Ja po prostu uprosiłam lekarzy,aby wpuścili mnie z samego rana, bo chciałam zrobić zdjęcia,bo później nie miałam czasu; fotki zostały zrobione więc jeszcze przed śniadaniem i sprzątaniem klatek, Weterynarze są empatycznymi ludźmi, biorą koty na ręce, bawią się z nimi w miarę wolnego czasu. Oczywiście wiadomo,że to żaden luksus dla kota siedzieć w klatce przez 3 miesiące. A mama kotków tak długo właśnie tam siedzi,kocięta poszły do domów,ona ma mniej szczęścia... Bardzo jest smutna i apatyczna, ale ja niestety nie mogę jej zabrać do siebie,bo od wczoraj mam kolejne kocię w dt.No i za kilka dni będę musiała chyba zabrać ze szpitala tego biedaka kocura,którego udało mi się złapać tydzień temu na Nowym Mieście w Zamościu; jest leczony i czuje się coraz lepiej i zaczyna przypominać kota.
  17. Miesiąc dobiegł końca, zrobię małe podsumowanie : 276 zł pozostaje do spłaty za maj a za hotelowanie wszystkich suczek w czerwcu wyszło 1139,50 zł , czyli w sumie: 276zł+1139,50zł= 1415,50zł
  18. Nie wiem,czy pisałyśmy tutaj,że do domów pojechały Jagoda i Łatka :) :) W hoteliku u Murki pozostały Zoja i Kari. No i Karol u PatiC. A w piątek zabrałam z ulicy do szpitalika w Royal Wet taką oto biedę: Jest to stary ,chory kocur; na szczęście testy na wirusówki wyszły ujemne,więc będzie żyć,lecz koszty leczenia i pobytu w szpitalu oczywiście nie będą małe...
  19. Dług Dina został już spłacony,mam nadzieję,że fegelle nie będzie miała nic przeciwko temu,aby wpłacone przez Nią pieniądze przeznaczyć na inne biedy,np. dług w tej samej lecznicy za spaniela Rufiego ( wydarzenie na fb) lub za tego oto biedaka w piątek zgarniętego z ulicy: Marysiu,piszesz ,że wpłynęło koleje 10zł,to znaczy,że są jeszcze jakieś inne wpłaty dla Dina? Byłaby to bardzo miła niespodzianka :)
  20. A, jeszcze przecież mam u siebie w dt malutką, rozkoszną koteczkę trikolorkę, zabraną od Krystyny: Dziewczyny,wybaczcie,ale przy tej ilości zwierząt miałyśmy naprawdę co robić,nie wiem,co u Brysia,bo nie ma czasu się podrapać... Dora wraca około połowy lipca,chyba przebukowała bilet z daty czerwcowej. Dasza natomiast znalazła dom stały w... drugim domu tymczasowym. Została Warszawianką pełną gębą. Podróżuje codziennie pomiędzy Piasecznem a stolicą i jest szczęśliwa,jak nigdy dotąd :)
  21. Kudlataja ma jeszcze w hoteliku u PatiC Karola: A ja w piątek zgarnęłam z ulicy bardzo zabiedzonego i chorego kocura; jest w szpitalu w Przychodni Royal Wet w Zamościu:
  22. Bambo "na swoim" : I Aida u siebie: Plamka też: To tyle u Murki,chyba nikogo nie pominęłam . W kolejce do hoteliku czeka jeszcze siostra Jagody,bardzo do niej podobna,tylko trochę mniejsza, i dwóch jej synków. Czekają na wsi. Ich zdjęcia wstawi kudlataja. U handzi w dt przebywa córeczka Łatki,bardzo do niej podobna: Przez kilka dni miałyśmy z kudlataja zabiedzonego kocurka, zabranego spod wiejskiego sklepu, na szczęście już zawiozłyśmy go do domu:
×
×
  • Create New...