-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ala123
-
Tyśko, twoje ogłoszenia są bardzo skuteczne, mogłabyś mi ogłosić te czarne kocurki? Siedzą już 4 miesiące, trafiły do mnie jak miały 4 - 5 tygodni... Na Kraków bardzo proszę, bo będzie transport pod koniec tygodnia. Ja oczywiście wyróżnię. To jest link do mojego ogłoszenia, są tutaj podstawowe informacje o kotkach ( tekst do przeróbki): https://www.olx.pl/oferta/kinio-i-czarli-dwa-kocurki-szukaja-domow-CID103-IDGaE4R.html
-
Taki piękny, duży kocur przyszedł do nas kilka dni temu na taras i ...został. Wczoraj wzięłam go do weta, nie ma czipa ale za to ma świerzbowca w uszach i niestety prawdopodobnie białaczkę :( Test paskowy nie jest do końca miarodajny, dlatego przy okazji kastracji zostanie wykonany jeszcze PCR. Gdyby potwierdził białaczkę, to będzie problem ze znalezieniem domu dla kocurka. Nazwałam go Maciek. Jest bardzo spokojny i miły; nie reaguje na zaczepki moich kotów, psa się nie boi - zachowuje stoicki spokój . Wiek ok.5 lat, oceniając po stanie uzębienia, ale może mieć mniej. Ma szaro-grafitowe umaszczenie i gęstą sierść, tak jak koty brytyjskie. Może tutaj na Dogomanii szczęście się do niego uśmiechnie i znajdzie się ktoś, kto zechciałby dać mu ciepły kąt ?
-
Zwracam się z wielką prośbą o pomoc w ogłaszaniu Gustawa (FIV+). Miał szansę pójść pod opiekę Fundacji Kocia Wyspa (Stalowa Wola), ale po dzisiejszej rozmowie z wetką straciłam nadzieję. Gustaw od pewnego czasu znowu jest na antybiotyku, trochę się smarka, w pyszczku po jednej stronie nadżerka i chore zęby, które wypadałoby zoperować, ale nerki mogą tego nie wytrzymać. W tej sytuacji nie może zostać zaszczepiony, a to jest warunkiem przyjęcia kota do kociarni dla jego dobra. Pobyt w szpitalnej klatce nie sprzyja też leczeniu, w lecznicy jest mnóstwo zarazków i kot z osłabioną odpornością będzie cały czas coś łapać. I łapie. Koło się zamyka. Gustaw, żeby dojść do siebie, potrzebuje spokojnego miejsca, bez innych kotów. Wiem, że to graniczy z cudem, ale nie mogę się poddać . Kocur jest przemiły, miziasty, spokojny, apetyt mu dopisuje, trawienie w porządku, korzysta z kuwety. Tylko ten FIV i starość... Może ktoś zna jakąś fundację, która dysponuje domami tymczasowymi dla takich kotów jak Gustaw? Może jest gdzieś jakieś miejsce dla niego, tylko ja o tym nie wiem? Może czyjeś ogłoszenie dotrze do właściwego adresata, bo moje pozostają bez odzewu? Serce mi się kraje na myśl, że taki miły kocurek ma spędzić resztę życia w klatce :(
-
Zapraszam na bazarek: https://www.dogomania.com/forum/topic/352584-bazarek-nr-2-z-różnymi-rzeczami-butami-i-ciuchami-do-30102020-godz20/
-
Zapraszam na bazarek, z którego ewentualny dochód chciałabym przeznaczyć na spłatę długu za leczenie stada kotów z opuszczonej posesji: https://www.dogomania.com/forum/topic/352431-bazarek-z-różnymi-drobiazgami-i-ubraniami-do-dn28092020r/