Jump to content
Dogomania

Lidan

Members
  • Posts

    5887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lidan

  1. No to może chociaż będzie miał więcej szczęścia niż rozumu... Jak rottwailerka, która mieszka niedaleko mnie, przy ruchliwej ulicy i od kilku lat prawie codziennie można ją zobaczyć przechadzącą samodzielnie przez ulicę, ale tym się jakoś nikt nie przejmuje...Nawet nikt nie grzmi, że rottwailer to śmierć (jak sąsiad mojej mamy), nie obawia się o swoje dziecko ani psa :niewiem: A wszystko to tuż obok siedziby straży miejskiej...To prawdziwy cud, że nic jej do tej pory nie rozjechało...
  2. Oj, bidulko... Jeszcze ci donice na głowę wsadzili :shake: No ale jak je to znaczy, że sie stan Elzy poprawia :roll: [SIZE="1"]Miałam dawno temu taką drobniutką onkę Elzę.[/SIZE]
  3. Przynajmniej pchły i kleszcze dadzą mu spokój :boom: Dobrze, że już zrobiło się cieplej i śnieg stopniał. Żeby jeszcze piesiu trzymał się z daleka od samochodów...
  4. [quote name='halbina'] właśnie dzwoniła pani z Bytomia... ma 3-letnią córeczkę... strasznie ją wymęczyłąm wszystkimi możliwymi pytaniami i strasznie zniechęcałam do adopcji czepialstwem, snuciem wizji wydatków itp... ale pani cuś zdeterminowana się wydaje... ma przemyśleć, przeczytać umowę adopcyjną, zapoznać sie z wątkiem i zadzwonić za kilka dni...[/QUOTE] A czy ta pani widziała jaka bestia wpadła jej w oko? :cool3: [img]http://lh5.ggpht.com/_aUXFZS-v4U0/SbVExxDo9hI/AAAAAAAABYk/sD741V-Tii8/s512/P3070347.JPG[/img]
  5. Ślicznie wygląda Denis na zdjęciu ze smoczkiem w pysiu :-)
  6. Prawie od samego początku śledzę wątek Alutki i jestem zachwycona zarówno samą suczką (kto by nie był ;) ) jak i walką o jej wyleczenie. Przy okazji duże brawa dla fotografa, dzięki któremu wszyscy mogliśmy podziwiać malutką przez cały czas. Chyba nie ma na dogo drugiej modelki z taką ilością zdjęć :-) Trzymam kciuki za znalezienie wspaniałego domku :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  7. Pewnie to kropla w morzu potrzeb, ale jeśli dobrze policzyłam z bazarku jest już jakieś 100 zł dla Elzy :-) (Niestety od 2 dni zero chętnych na dalsze zakupy :-( )
  8. Szczuplutki piesio musi na miękkim leżeć, żeby mu wygodnie było :loveu:
  9. Matko, jaka biedna kruszynka :-(
  10. Aż chce się żyć i milej się zasypia gdy czyta się takie cudowne rzeczy. Homer ma dom. Prawdziwy dom. A nawet dwa. Udało mu się :Cool!: Gdyby tak bezdomny onkopodobny z mojego podpisu zdążył dożyć takiego radosnego dnia... Może ktoś coś pomoże... [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/blagam-o-stale-deklaracje-na-hotelik-inaczej-pies-zgnie-pod-kolami-133131/[/url]
  11. Strasznie to przykre, że nawet jak człowiek ma chęć pomóc to z powodu braku środków i miejsca nie jest w stanie. Tyle domów z ogródkami, tyle ludzi bez psów w tych domach albo z jednym pieskiem, a wyrzucony (z jakiegoś domu) psiak nie ma gdzie się podziać nawet na krótki czas :-(
  12. Jak minęła Homerkowi i jego pani kolejna doba?
  13. Pewnie, że to świetny pomysł :-) Czasem w szkołach potrafią się dzieciaki nieźle zorganizować. Znajoma opowiadała mi, że w szkole jej córki przed świętami zorganizowano zbiórkę karmy i rzeczy do schroniska. Zebrano chyba ok 100 kg karmy i mnóstwo kocy. W każdym razie nieiwleki samochód osobowy była załadowany po sam sufit. [SIZE="1"]Inna sprawa, że te dary zawieziono dopiero w styczniu bo nauczycielka stwierdziła, że w grudniu pomaga się ludziom i to jest ważniejsze (choć zbiórki na ludzi chyba nie było :roll:)[/SIZE]
  14. Niestety nie znam ani płatnych ani darmowych dt. Zapytałam z ciekawości o hotelik, żeby było wiadomo ile musimy uzbierać :roll:
  15. :shake: To raczej przesilenie wiosenne. Mam to co roku :evil_lol:
  16. Nie ma za co :oops: Czy masz już jakiś pomysł na hotelik? Wiadomo jaki będzie miesięczny koszt utrzymania tam psa? Przydałoby się jakieś imię robocze dla bezdomniaka.
  17. Już 48 osób przeczytało o Kajtku na allegro. Nie rozumiem tylko dlaczego zrobiłaś z niego dziewczynkę :turn-l: [I]"Jeśłi ktoś chciałby wesprzeć sunie finansowo i pomóc w jego leczeniu..."[/I]
  18. Przelałam 20 zł i postaram się wpłacać co miesiąc tyle (lub więcej jeśli będę miała taką możliwość)
  19. Bardzo mało prawdopodobne :shake: Kotka była już na tyle oswojona, że czasem pozwalała się pogłaskać, czekała pod moją klatką lub pod oknem na jedzonko. Ona przyszła na świat jesienią 2007 roku i sama maleńka przeżyła zimę. Chciałam ją wysterylizować ale była juz w zbyt zaawansowanej ciąży. Urodziła swoje pierwsze kociaki gdzieś na działkach. Nie wiem ile ich było ale wyprowadziła 2. Pod koniec grudnia kotka już je odstawiła. Jednego pod koniec roku znaleźli sąsiedzi w czasie spaceru z psami w stanie agonalnym, ale uratowali biedaka. Drugiego widziałam po południu w sylwestra. Widać było,że jest chory ale jeszcze nia dał się złapać. Szukaliśmy go z mężęm kilkakrotnie w czasie sylwestrowej nocy. Bezskutecznie. No i kotki też nie widziałam od tamtej pory :-( Może nie dała rady przedrzeć się do jedzenia przez te śniegi i mróz... Cieszę się, że mu się poprawia :-)
  20. O jak ja lubie oglądać takie zdjęcia :-) [QUOTE]Przed chwilą dostał zastrzyk( sama mu go dałam ) i nawet nie pisnął Dzielna psinka![/QUOTE] Też jesteś dzielna. Ja bym tego nie potrafiła :shake: Moja suczka gdy ponad 2 lata temu zamieszkała z nami bała się nawet trzasku nadepniętej gałęzi, każdego gwałtowniejszego ruchu, uciekała od wyciągniętej ręki gdy ktoś obcy chciał ja pogłaskać. Dzisiaj to już nie ten sam pies - sama zaczepia obcych ludzi i nadstawia się do głaskania :loveu: Jestem pewna, że Homer z czasem również nauczy się na nowo ufać ludziom i cieszyć życiem. Dbaj o niego teraz, za rok i za pięć, bardzo Cię o to proszę...
  21. [QUOTE]mała śpi i przez sen podszczekuje [/QUOTE] Sen to zdrowie :-) No to co, żę podszczekuje? Moja Gapa warczy przez sen :roll:
  22. lolka chyba potrzebujesz odpoczynku i nowego spojrzenia na świat oraz przeanalizowania co jest ważniejsze i możliwe do wykonania przez Ciebie samą, a co możesz powierzyć innym. Może warto byłoby poogłaszać na różnych wątkach, że szukasz osób do pomocy przy transporcie psów w różne rejony? Tyle osób jest zarejestrowanych na dogo, wielu z nas, tak jak np. ja nie ma możliwości wzięcia kolejnego psa do siebie, nie wszystkich stać na wiekszą pomoc finansową i właśnie starają się pomóc na inne sposoby. Jedni robią ogłoszenia i banerki inni organizują fundusze robiąc bazarki, a jeszcze inni czasem mogą przewieźć psa. Może akurat zgłoszą się jacyś chętni mieszkający gdzieś niedaleko? Trzeba zrobić taką małą bazę danych i w razie czego prosić śmiało o pomoc. No i pamiętaj o wątku transportowym utworzonym już na dogomani bo czasem może się tam coś trafic zupełnie przypadkiem. Głowa do góry :cool2:
  23. Narazie mogę tylko tyle zrobić: [url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/blagam-o-stale-deklaracje-na-hotelik-inaczej-pies-zgnie-pod-kolami-133131/][img]http://images48.fotosik.pl/79/1b609b9dc72559f6.jpg[/img][/url]
  24. Lidan

    Metamorfozy

    O rany! Ależ piekna puchata kulka zrobiła się ze Stinka :multi: Kocisko też niczego sobie :p Onek wygląda jakby odmłodniał :loveu: No a Homer to cudo, któremu kibicowałam chyba od samego początku bo jakos tak zapadł mi w secru :oops: Cieszę się bardzo, że powstał ten wątek, bo tu widać sens i efekty ratowania psów oraz szczęśliwe zakończenia :-)
  25. Czy są jakieś nowe wiadomości o stanie Elzy? Na bazarku są już pierwsze licytacje więc jakieś grosiki wpadną :multi:
×
×
  • Create New...