Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19191
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Taki piekny pies. Dziś już mróż chwycił, a on pokaleczony. Z ogłoszeń jusstyny85 zgłosiła się Pani z Dąbrowy G., która chce Opieńka do domu z ogrodem. Rozmawiała z Andrzejem. Ma dzwonić w poniedziałek. Dla sprawnej adopcji wysłałabym z nim tam Andrzeja, żeby sprawdził od razu warunki. Po kobiecie, która chciała mojego tymczasowicza Reksia i była bardzo miła, a na drugi dziń zadzwoniła pijana, wolę dmuchac na zimne i sprawdzić. Jakby było wszystko w porządku i Opieniek pojechałby, to ten pies mógłby przyjechac, ale niestety, tylko do budy, no i konieczna kastracja. Tylko to takie gdybanie na wszelki wypadek, gdyby nic innego dla niego się nie znalazło, bo musimy czekać, co będzie z Opieńkiem.
  2. Na konto Moniki trzeba włacić 110 zł, tylko z tego 20 zł jest deklaracji od Ani. Nie wiem, na czyje konto wpłaci Ania, ale w sumie Monika przelała na zabieg własnie 110 zł.
  3. Napisałam się, a wywaliło mnie z dogo. Neska robi postępy. Nie chce już uciekać na dwór. Nie drapie, nie piszczy .Przyzwyczaiła się do zycia w domu. Nie jest szczególnie głośna, szczeka wyłącznie jesli ma powód. Zalatwia się już tylko w trakcie spacerów. Do ogrodu nie wróci, więc smialo możecie ją ogłaszać jako domowego psiaka. Z jedzeniem tez nie jest kłopotliwa. Je namoczone w rosole suche z puszką lub mięsem i ryżem, samo mięso i ryż równie chętnie wcina. ma tylko jedną wadę, mianowicie niszczy materiałowe rzeczy, np. swoją kołderkę, skarpetki, odzież, nawet próbowała rozgryźć dry bed. Co uda się jej zwinąć, to poszarpie w strzępy. Trzeba więc uprzedzić potencjalnych włascicieli, żeby zaopatrzyli się w sznurowe gryzaki dla psów. Na szczęście jest ich bogaty wybór i dla dużych psów się nadają. Nie niszczy niczego twardego, tj. mebli czy innych przedmiotów. Jest bardzo pogodnym i wyjątkowo kontaktowym psem. Idealna nawet dla kogoś niedoświadczonego.
  4. Dziekuję serdecznie. Już dopisuję w rozliczeniu.
  5. 50 zł rozliczyłam za pierwszy tydzień. Przyjechały 09.12, czyli w sumie 200 zł do 09.01. Dostałam tylko te 50 zł. No i Monice trzeba zwrócić 110 zł, które załozyła na kastrację.
  6. Poprzednie 50 zł + 12 zł (3 zł róznica za kastrację, bo dostałam 110 a zapłaciłam 107 zł) za paliwo do Mikołowa na kastrację i bieżące 100 zł.
  7. Sunia wie, że już będzie tylko lepiej. Po co ma wychodzić na dłużej po tylu latach na placu? Nasz oskar spędził też całe życie w budzie, a jak trafił do domu, to wychodzi załatwić co trzeba i wraca.
  8. Justyna zrobiła Opieńkowi zdjęcia. Pieknie dziekuję. Może ktoś przez świeta go zauważy. Opieniek zdążył urosnąć, zmężnieć, a nikt się nim nie zainteresował. Przedwczoraj kupiłam dla nich Drontal, bo w którejś kupie na spacerze zobaczyła człony tasiemca. Chciałam powtórzyć więc drugie odrobaczenie wszystkim, ale Opieniek i Oskar chyba są uczuleni na ten preparat, bo po kilku godzinach zwymiotowali wszystko, co mieli w żołądkach. Tylko Muszka nie miała żadnych sensacji. Teraz zastanawiam się, czy lek mógł podziałać, czy znowu będzie trzeba czymś innym zawalczyć? Za odrobaczenie obu zapłaciłam 25 zł. Opieniek na tle obgyzionego przez siebie łózka :mad:
  9. [quote name='Avilia']Ale za sterylkę Neski to chyba miałaś mieć zwrot od Sterylkowej Skarbonki?No chyba,że się mylę,ale zaraz to sprawdzę na wątku skarbonki.[/QUOTE] Przecież napisałam, że załozyłam. Jednak na zwrot muszę czekać.
  10. Poproś o takie dane z ewidencji także w naszym imieniu. Ja np. Sarę wzięłam tylko dlatego, że własnie byla 9 lat w schronisku. Przeliczyłam to na miesiące, tygodnie samotności w stadzie i przeraził mnie ogrom cyfr. Mysle, ze ludzi to poruszy i moznaby zrobic taki wątek suk czy ogólnie psów z Rudy Śl. z długim stażem schroniskowym. Psy z tego schroniska są świetne mimo tylu lat tam spędzonych, bo są razem, nie izolowane w ciasnych boksach. No i pracownicy schroniska dobrze je traktują, nie mają więc róznych lękowych zachowań. Sara jedynie nie była typem przylepki, ale to mi odpowiadało, bo nieszczególnie przepadam za psami, które nie daja mi żyć i domagaja się ciąglej uwagi.
  11. Tak sobie mysle, że śmiało można go ogłosić jako "mix jamnik/Jack Russel Terier". Wtedy nikt nie może mieć pretensji, ze niepodobny, bo po jamniku ma wygląd, a umaszczenie po JRT. Moją Łatkę z wadą nerek i pecherza, kiedyś ogłaszałam własnie jako JRT i był spory odzew, tylko ze względu na jej nietrzymanie moczu nic z tego nie wyszło. Jeśli bedzie ogłaszany jako mix tych dwóch ras, to bedzie chociaz więcej wejść, bo wyswietli sie przez zaawansowane wyszukiwanie w obu rasach.
  12. Nie jest podobny do JRT, może tylko z łatek i temperamentu. Budowa całkowicie jamnicza. Bardzo długi, na krótkich lapkach, z duzymi klapniętymi uszami i dłuższym pysiem.
  13. To co z Allegro Justyny? Ma usunąć? Tam nie mogą dwie osoby ogłaszać tego samego psa.
  14. Chyba cały czas ma allegro u jusstyna85. Reksio jest niekłopotliwy dla ludzi. Załatwia się na dworze, chętnie wychodzi. Lubi sucha karme, więc nie trzeba gotować. najbardziej smakuje mu Acana i jest teraz tylko na tym. Jedynie dalej nie chce zostawać bez człowieka. jak wychodzimy, to później uspokaja się, ale jest przecież z naszymi psami.
  15. Śliczna naprawdę. Nie dziwię sie, ze wpadła w oko Kroook. Jakim cudem nikt jej nie wypatrzył do tej pory? Justyna, czy Tekila jest wielkości Sary? Tak mi jej szkoda, bo ze względu na wygląd będzie je ciężko znaleźć dom. To rudawe futerko, siwa mordka. Tylko, skąd wziąć miejsce dla niej?
  16. Zaglądnijjcie od czasu do czasu na wątek Neski, żeby podbić ją. Może warto znowu zrobić jej trochę ogłoszeń? Nie miała żadnego telefonu o nia. Na paliwo do Mikołowa na sterylkę i kastrację Neski i Reksia wydałam 30 zł. Gdzie i jak to mam zapisać? Może po połowie? Reksia sobie sama odrobaczyłam, dostałam wpłatę od forumowiczki na tydzień jego utrzymania. Jutro mija drugi. Jesli nie ma pieniędzy na opłacenie jego pobytu u mnie, to szukajcie mu darmowego DT, bo ja nie mam mozliwości wziąć sobie następnego psa na utrzymanie. Na jego wątku raczej nie zapowiada się, że przybędzie mu pieniędzy, więc pisze tutaj, bo może z ogólnego konta pszczyniaków coś na niego przeznaczycie? Podejmijcie decyzję, co z nim i dajcie mi znać. Jesli ma zostac u mnie, to proszę o rozliczanie go na bierząco, np. co 2 tyg. Naprawdę nie mam mozliwości zakładania peeniędzy na urzymanie kolejnych psów. Już załozyłam za sterylkę Neski.
  17. Tak, już nie przypomina tego strachulca, no i świetnie sobie funkcjonuje bez Agata.
  18. Trzyma się, trzyma. Dzis jest cieplo i pierwszy raz nie chciał wrócić ze spaceru. Został sobie więc w ogrodzie, a ja ciągle przez okno zaglądam, czy już pod furtka nie stoi.
  19. [quote name='divia_gg']Jaaga co do allegro, to molestowalam Ewe, wyslalam jej narazie "instrukcje" z allegro jak to trzeba zrobic. Miala zebrac papiery, bo to wypisy z KRS chyba i rozne takie dokumenty im trzeba wyslac. Mam tez juz prawie szablony takie pod Zwierzaka zrobione - superowe;) Tzn Lilka z forum zrobila;) No i czekamy na formalne zalatwienie i ja mam zamiar robic takie allegra.:)[/QUOTE] Super, teraz to już z górki. Najwazniejsze, ze sprawa w toku. Warto wykorzystać mozliwość, skoro jest.
  20. Dziewczyny, mam prośbę. W nastepnych ogłoszeniach podajcie swój telefon, bo po świętach mnie kilka dni nie bedzie, a nie chciałabym mamie zostawiać jeszcze na głowie pośredniczenie w adopcji Reksia. Jakbyście miały zainteresowaną osobę i sprawdziłybyście ją, to po prostu tylko umówcie ją na mój telefon na odbiór.
  21. Erko, miałaś kontaktowac się z ewab, czy mają Allegro. Czy cos z tego wyszło? Gdyby mieli darmowe, to przecież Savahna czy ktoś inny mógłby z tego korzystać i ogłszać kieleckie psy. Do tego takie stowarzyszeniowe aukcje można opatrzyć uwagą, że jesli ktos nie może dać domu danemu psiakowi, to może pomóc mu i jemu podobnym dokonując wpłaty na konto ŚTOZ-u. Inni tak robią, więc pewnie skutkuje. Czyli jeden kot przyjeżdża? Kurcze, akurat kocurek. Moja kotka ma ruję, więc nie mam go gdzie dac. Myslałam, że razem bedą, to przetrzymałabym je na strychu do końca rujki. Samego szkoda. Trzebaby go szybko więc kastrować. Erko, a co z ta starsza kotką ?
  22. Aniu, jakbym potrzebowała, to dam Ci znać, jeśli masz zapas. Agato,Sonia tez nie jest z Agatem. Spotykają się na spacerach. On niestety nie nadaje sie do takiego stada, tylko Sonia jest przyjacielko nastawiona do wszystkich. Dzis dopiero są razem, bo jest odwilż i chciały zostac w ogrodzie.
  23. Oskar tez był taki wyrudziały, a teraz jest piekny, czarny. Cala rudawa sierść wyszła i porósł nowym włosem. Tekilka jest fajna, taka saropodobna. Teraz mam skrzywienie na punkcie dopatrywania się cech Sary u innych psów. Pokaż Justyna fotki, jak dostaniesz. Może drugiej również się uda do domu trafić.
  24. Ojej, wczoraj sprawiala dobre wrażenie. Nie była pijana, rozmawiała normalnie. Zreszta dałam tel. do Klaudii, zeby uzgodniły szczególy adopcji ze sobą i chyba też nie miała zastrzeżeń, bo póxniej rozmawiałyśmy. Powiedziała, ze chce psa przed świętami, bo jej pies odszedl i czuje sie samotna. Dlatego zrobiła na mnie dobre wrażenie. Opowiedziała o sobie, warunkach. Nawet o wizycie poadopcyjnej jej powiedziałam i nie było problemu. Justyna powiedziała, ze Reksio ma duzą oglądalność. mam więc nadzieje, że ktos jeszcze zdecyduje sie mu dać dom.
  25. Justyna, a co robi? Rzuca się z agresja, czy po prostu tylko chce gonić? Była spradzana na zewnątrz, czy w pomieszczeniu? Moje psy zyja razem z kotam, ale koty na zewnątrz pogonia na drzewo. W domu nawet Sonia czy Oskar - pogromca kotów nie zwracaja na nie zbytniej uwagi. jakbym któregoś wiekszego tymczasowicza wydała, to wzięłabym Cedrę do siebie. przy moim Bastianie nabrałaby szacunku do kotów i odechciałoby sie jej gonienia. Krook, mam na tymczasie sprawdzoną suczkę czarna, mix sznaucera średniego. Śpi z kotami, jest wysterylizowana, zaszczepiona i ma 3 lata. Gdyby ona znalazła dom, to wtedy mogłabym wziąć Cedrę do siebie.
×
×
  • Create New...