Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19191
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Moim zdaniem nie da się. Psa trzebaby złapać, dowieźć do fryzjera lub samemu ostrzyc w obcym mu miejscu, najlepiej np. na stole, gdzie czuje się niepewnie, no i w kagańcu. Ganianie z nożyczkami po okolicy tylko go spłoszy i straci zaufanie, a jakby ugrył, to musi iść na obserwację. Strzyzenie maszyką na kilka mm powinno rozwiązać problem na rok. Tylko gdzieś go trzeba zabrać.
  2. Przez wczorajsze przejscia z odkupowaniem mojego szczeniaka, zapomniałam napisać, że znowu dzwoniła pani od Muszki. wszystko jest w jak najlepszym porządku. Muszka już chętniej wchodzi do domu, nawet odkryła kanape. Ppocieszyłam, ze jesienią odkryje i łózko. Można zmieniac tytuł i życzyć Muszce długiego, dobrego zycia.
  3. Własnie u nas sąsiedzi wzajemnie się pilnują i wszystko zgłaszają. Ogródki są w dwóch miejscach i w obu porządek. Wiem, bo za kotami chodziłam. Zreszta jedne są przy kościele, to porządek i prezentacja musi być ;). Jednak w miejscu, gdzie wcześniej mieszkałam, na działce pani prowadziła hodowlę rodowodowych psów :shake:. Nie szło przejść, taki był jazgot. Zarząd kazał jej zabrać psy do domu, ale kiedys tam przechodziłam i psy były, tylko mniej.
  4. Wyższa od labradorki, nizsza od Oskara. Ogólnie szczupła i smukła.
  5. Savahna, jakie fotki, jak on zawsze przemykający przy osobach z dobrym aparatem? Tu nie jest zamyslony, po prostu nie lubi jak mu robię zdjęcia i patrzy przed siebie. Chyba psy najbardziej drażni pipanie mojego aparatu, jak robi zdjęcia, a że musze jeszcze 5 razy przycisnać, zanim jakieś się zrobi, to zaraz wszystkie uciekają. Zdążę ze 3 zrobic, z tego jedno nie rozmazane.
  6. Chyba nie wszystkie miejsca są tak paskudne, jak to? U nas też są działki i co najwyżej jest tu problem dokarmianych bezdomnych kotów, bo karmicielki nie są zazwyczaj zwolenniczkami sterylek. mam nadzieje, że to specyfika okolicy i nie wszystkie dzielnice są takie.
  7. Już Jaszy napisałam, że najlepiej jesli lekarz dokladnie pooglada Dunie i okresli wiek, nie tylko na podstawie oczu. Dla mnie najbardziej zaawansowana wiekowo wydaje się ta chartowata sunia. Jaszo, na coś z oczami nie liczyłabym. oczywiście mozna ją wysłać do okulisty, ale chyba tylko po to, zeby powiedział dlaczego jest niewidoma. Asia będzie w czwartek. Poproszę, zeby wzięła aparat.
  8. Tam chyba nikomu szczególnie na nich nie zależy i pewnie większość musiałaby trafić do schroniska po takim zakazie SM. Wiem, że tylko do wscieklizny i braku jedzenia/picia moga się doczepić, reszta to dobra wola własciciela.
  9. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/dsc09664t.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/1057/dsc09664t.jpg[/IMG][/URL]
  10. Jesli jest zakaz trzymania tam psów, to pewnie wystarczyłaby kontrola policji z pracownikiem schroniska czy jakiejś organizacji. tylko co potem zrobić z tymi psami, skoro tyle ich jest? Do domów ich na pewno ludzie nie wezmą, a w schronisku jest przepełnienie. Do tego pewnie żaden z nich nigdy nie był na nic szczepiony jak Sara, więc w schronie narażone byłyby na wszystkie choroby wirusowe. Ile przezyloby? trzeba mieć dla nich jakaś rozsądną alternatywę, ale rzeczywiście taka akcja przydałaby się. Andrzej nie miał pojęcia, że takie miejsca istnieja i przyjechał trochę wstrząśnięty. Kobieta od Sary w domu ma jeszcze podobno 3 psy. Domyślam się, że inni podobnie. Też nie rozumiem sensu trzymania tam psa w tym syfie i ubóstwie, jakby miał jeszcze czego tam pilnować. Podnoszę Sarę z nadzieją, że ktoś pomoże chociaż w jej zaszczepieniu i odrobaczeniu.
  11. Własnie mama pytała o to samo. Bardzo tęskni.
  12. Mama spała trzy pokoje dalej, ale sąsiadka ma sypialnię obok i rano sie pytała, co to za pies ją męczył cała noc. Dziś zapowiada się powtórka. nie wiem, jak to bedzie przez tydzień takiej kwarantanny.
  13. [quote name='Rudzia-Bianca']Jaaga najbardziej to ja zazdroszczę Twojej Córci tyle psów , ależ z niej szczęśliwe dziecko musi być . Jak ja sobie przypomnę jak płakałam lata całe o psa a ona ich ma tyle :) Oczywiście coś bazarkowo już myślę dla rodzinki ...[/QUOTE] Najśmieszniejsze jest to, że cieszy je każdy inny pies, prawie wszystkie są piekne i cuuudowne i prawie nigdy nie maja dość psów.
  14. Jest wielkości Ciapy, tylko masywniejsza. Oby jakiś fajny dom się dla niej trafił. Bardzo martwię się tez o Fuksika, bo będzie duży, jak matka, a nie chcę żeby wylądował w kojcu czy przy budzie.
  15. Oskar: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/534/dsc09662ni.jpg/][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/6140/dsc09662ni.jpg[/IMG][/URL]
  16. Zrobiłam trochę zbliżeń, może cos się nada do wzruszenia ze względu na stan zdrowia. Takie normalne to może lepiej, jak Jasza zrobi. Sonia ma swój sposób na łupież. Cały czas tarza się na spacerach po trawie, żeby pościerać to wszystko, co się łuszczy. Pozbyła się już połowę martwego naskórka. Ciekawe, czy będzie odchodzic nowy, czy już tak zostanie.
  17. Tam był napisane, że działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie, na mięsnie, odporność, sierść, na stawy i kości.
  18. Ila jest młodzikiem bardziej w typie wilczaka, niz onka: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/137/dsc09624d.jpg/][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/7862/dsc09624d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/26/dsc09625h.jpg/][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/7599/dsc09625h.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia trudno jej zrobic, bo się już u nas rozgościła, rozbrykała i nie chce pozować. Jest już odrobaczona, dziś bedzie zaszczepiona dzięki pomocy kochanej jkp, która ciągle wspiera kolejne nasze tymczasy. Mamy tylko problem ze sterylizacją. Nasza p. doktor nie zrobi zabiegu przez kolejne 6 tyg. W drugiej sprawdzonej lecznicy sterylizacja jest znacznie droższa.
  19. [quote name='erka']To miejsce , o którym Jaaga pisze, to u znajomych wetki, więc z leczeniem by nie było problemu pewnie. Zuzka2 , a masz jakies lepsze zdjęcia tej suni, bo te , które wstawiałaś , to nieszczególne. Może Jaaga by mogła wysłać tym ludziom.[/QUOTE] Podobno Ila i Sara bardziej się spodobały i pan ma dzwonić. Najbardziej, to chciałabym tam sarę umiescic, jak odkarmi Fuksika. Gdyby nie chcieli czekac, to podeślę te dwie sunie.
  20. Fotki niezbyt udane, ale psy i tak zadowolone. Najbardziej wzruszający był widok, jak Sara rozłozyła się pod orzechami, a mały dorwał się do cycuchów. Mlaskał, sapał i ciamkał, a ona go licała i trącała troskliwie nosem. Zdjęcie nie wyszło, bo za ciemno tam było, ale zapewniam, że widok łapał za serce. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/822/dsc09634v.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/9348/dsc09634v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/195/dsc096281.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/6663/dsc096281.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/821/dsc09632t.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/3739/dsc09632t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/8/dsc09627z.jpg/][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/4968/dsc09627z.jpg[/IMG][/URL]
  21. Pewnie w tygodniu, bo w okolicy pracuje, ale spróbuję coś dzis zrobić.
  22. Dlatego nic nie przyszło. Aniu, nie bedą mieli ludzie jak zadzwonić, bo ogloszenia nie zostały aktywowane, więc się nie ukażą. Własnie mailem miałam je aktywować ;).
  23. Nie, pewnie wiek lekarz określił po stanie zebów, a nikt jej nie czyścił z kamienia i powypadały. Pisałam, ze ma idealnie czarne źrenice, czego nie widziałam u psa w jej wieku, jest całkowicie sprawna, ma doskonały słuch, ogólnie jest bystra, wesoła i sprawna.
  24. Hebanowa, Oskar nie ma problemów ze stawami. On miał kłopoty z kością po wyjęciu gwoździa. Była słaba i załamywała się pod nim. Podobno u starych psów gorzej i dłuzej zrastają się kości. Przeciwbólowy środek naturalny mu przydaje się, bo w miednicy ma śrut, którego nie da się wyjąć. Sterydy dostaje na autoimmunoagresję. Z tego, co się dowiedziałam, tak własnie są leczone psy z tym problemem i dostaja je stale. Zwyrodnienia w kręgosłupie ma, ale nie widze, zeby to mu szczególnie przeszkadzało, zwłaszcza że śpi w łózku, wiec ma zawsze ciepło i mięciutko. Najbardziej doskwierają mu palce z pododermatitis. Przestrzenie między palcami puchna, spod pazurów czasem wypływa ropa. Jedynym skutecznym sposobem byłaby amputacja najgorszego palca, wtedy zrobiłoby się miejsce, dochodziłoby powietrze i noga mniej doskwierałaby. jednak to kolejne przygotowanie do zabiegu, badania, potem pogorszenie wątroby po narkozie i gojenie rany. No i koszty. Czy ten Arthroblock ma działanie takie, jak Conquer? Jesli tak, to warto byłoby spróbować.
  25. Pisałam już wcześniej, że mam kiepski aparat i dlatego prosiłam o zdjęcia po zabraniu ze schroniska. Z bliska raczej nic mi nie wyjdzie. Myślałam, że Jasza zrobi, jak przyjedzie obfocić Dunię. Spróbuje, ale nie obiecuję. Jak coś to trzeba będzie poczekać. Podaj swoje konto, bo się pogubię potem we wszystkich wpłatach. Sonia jest miłym, spokojnym psem. Najbardziej polubiła klatke, do której daje ja na noc. Ze spaceru ciągnie prosto do niej i ładuje się na poduchę. Przesypia całą noc. Pewnie ta klatka daje jej poczucie bezpieczeństwa. Najgorzej jest z chodzeniem na smyczy. Zapiera się jak osioł i musze ja nosić na rękach. Dziś spacerowałyśmy razem z Dunią i teraz tez są razem. Jest wesoła, lubi dzieci.
×
×
  • Create New...