Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='Ank@2']Jeszcze Brutus jest :lol:[/quote] No wlasnie pani marta bardzo boleje nad jego dola ale na razie nie ma wyjscia,nie ma go gdzie dac. wychodzi z nim na spacery bo jest nie wygoniony i dokarmia go ciagle jest glodny.:shake:
  2. Wczoraj jakies 3 psy mialy jechac do sieprawia ,napewno clemens i max , jak sie cos dowiem to napisze, dzisiaj po programie do wieliczki maja jechac Hanza i Góral -Madzia ma rano dzwonic do pana Tomka i zalatwic miejsc, a dziewczyny obiecaly ze sie tam nimi zajmą . Musimy wydac szybko Kubusia bo wtedy do niepolomic moglby przyjechac kudlacz duzy , bo on tam popadnie w coraz wiekszy stres ,Juz sie zestresowal cala sytuacja i tym wycieraniem sie wlascicieli na caly glos ,ze potem nie dal sie zlapac kierowcy bo zestrachu by sie udusil. A dlaczego fred z nerwow przegryzl szelki ,przeciez mial je tyle czasu ,a nagle w samochodzie je przegryzl.:shake: Kasia i moj mąz sa swiadkami jak wycierali sie rodzice wlasciciela hotelu bo on sam nie mial odwagi stawic czola i z godnoscia oddac psy.:diabloti: nie chcieli mi wydac psow i jak bym byla sama to by mnie pobili:mad:
  3. [quote name='Ank@2']Mogę prosić o chwilową zmianę tematu wątku - że potrzebujemy DT na cito. :lol:[/quote] Zostawie na sekretarce informacje Frotce w tej sprawie. Potrzebujemy na cito wydac Kubusia z niepolomic bo on jest maly ,ladny wiec powinnien isc szybko ,a na jego miejsce wywiesc z luzyckiej przerazonego cala sytuacja Gerga i znalesc dt dla Freda jak by dzisiaj nie dja Boze nie znalaz domku.:shake:
  4. Dzisjaj pani marta jest umowiona z pania Beata na kapanie leonka ,zobaczymy jak sie zachowa podczas kapieli ale mysle że mu sie to spodoba ,ze nie bedzie tak śmierdzial :evil_lol:bo wtedy bedzie spa w lózeczku z pancia.:loveu:
  5. [quote name='Perfi']dziewczyny ja zostawilam Borysa na czas wesela i porodu u takiej pani, kolezanki Malgosi Swobody na woli justowskiej, chyba 25 zl doba, albo 15... nie pamietam :/ che ktos nr? sama ma duzo psow ze schronu w domu poza miastem u rodzicow i zbiera na karme[/quote] Jezeli mowa o pani Ani z podleza to wlasnie Rudy tam pojechal ,ale ona na dzien dzisiejszy juz nie ma miejsca .
  6. [quote name='edit_f']chętnie się dołączę i spróbuję pomóc..[/quote] dziekuje za chęc pomocy ,Ania juz zlapala Rudego :multi::multi::multi::lol: jedzie teraz do pani Ani zamiast Luckiego ale szukamy domu tymczasowego platnego na dwa male psy ,czy ktos o takim slyszal.
  7. w tym momencie dzwonil pan ze jest przy bloku 43 na luzyckiej i obiecla chodzic ze swoja suczka z cieczka ale go nie zlapie bo sie boi Rudy i ucieka. Ania juz wyjedza z domu go szukac . A frotka jedzie z wieliczki i tez tam wstapi, czy jest ktos z okolic zeby nam pomoc?
  8. [quote name='Ank@2']czy był to BARDZO DUŻY pies ??? bo taki mieszka z bezdomnym na działkach. ma rany na ciele, chorą skórę i sieje postrach w okolicy. Dokarmia go starsza pani.[/quote] tak bardzo duzy i ma jakies rany na ciele z tego coo mi mowili.
  9. [quote name='Ank@2']ja jadę szukać, kto pojedzie ze mną - może J3nny :lol: zawsze to wecej można w dwójkę wypatrzeć[/quote] ja bede szukac kolo 17. Rano byl tez w tym rejonie kierowca ze schroniska bo dostalam drugi telefon ,że piesek byl wczoraj pod blokiem na Luzyckiej 43 i tam spal i byl w szeleczkach ale dzisiaj rano jak przyszedl pod blok byl juz bez szeleczek. Kierowca schroniska za to przywiozl innego blakajacego sie psa duzego owczarkowatego biszkoptowego z uszkodzonym uchem. Z koleji Asia byla kolo 11 i tez na rudego nie natrafila ale widzila innego rudego pieska tylko takiego bardziej jamnikowatego.:shake:
  10. to jest rudy ktory zaginla w niedziele z hotelu na luzyckiej .Dzisiaj dostalam informacje od pana ,ktory mowil ze wczoraj widzila tego pieska w okolicach ul,Tuchowskiej-jest to przecznica z luzycka. Czy ktos moglby pomoc szukac ja jade zaraz po pracy ,moze ktos moglby pojechac tam rano. On ma niebieskie szeleczki.Trzeba wziasc cos do jedzenia bo napewno glodny wiec moze podejdzie .
  11. A i musze dodac ,ze pies nie uciekl z hotelu w wieliczce tylko kierowcy przy otwieraniu drzwi.fredzik poprostu mial na tyle czasu że przegryzł szeleczki ale wcale sie mu nie dziwie bo w hotelu bylo nerwowo i psy to odebraly:shake: Widzierali sie i obrazali ile wlezie:diabloti::angryy: swiadkeim jest Kasia :evil_lol:
  12. [quote name='karusiap']dziewczyny znalazly Freda:loveu:[/quote] ja wiedzilam ze musimy tam jechac bo on tylko do nas przyjdzie.Szedl sobie wzdłuz drogi po Lednicy w strone Krakowa ,najpierw sie przestraszyl jak stanelysmy ale jak zaczelam wolac go po imieniu stanal i pochwili przyszedł do Ani. No to dzisja moge sie troche przespac bo Ania zalatwila dt do piatku. Niestety Gorga nie udalo sie kierowcy zabrac bo sie szarpal ,a oczywiscie nikt mu nie chcial pomoc.:shake:
  13. [quote name='ayla1'][COLOR=red][B]koniec z przywożeniem psów na łużycką!nie po to wyciągamy je i [/B][/COLOR] [COLOR=red][B]płacimy [/B][/COLOR][COLOR=red][B]ciężkie pieniądze żeby napychac kieszenie leserów. [/B][/COLOR] [COLOR=red][B]własciciel hotelu jest [/B][/COLOR] [COLOR=red][B]nieodpowiedzialny i nie powinien opiekowac się żywymi [/B][/COLOR] [COLOR=red][B]zwierzętami![/B][/COLOR] [COLOR=red][B]nigdy nie zostawiłabym tam swojego psa i nigdy więcej nie zostawie[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]tam[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]żadnego psa!![/B][/COLOR] [COLOR=red][B]przestrzegajcie ludzi aby nie oddawali na przechowanie[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]swoich pupili[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]bo nie wiadomo czy odbiorą je żywe![/B][/COLOR][/quote] Nic dodac nic ujac ,musimy szybko znalesc wolne miejsc w innych hotelach poniewz teraz to juz wogole sie psami nie bedzie mial kto zajmowac bo nikt znas nie bedzie widzial co sie tam dzieje , a ani nie chca wolontariuszy ,a zwlaszcza mnie bo wszystkiego sie czepiam i "co od nich wogole chce ,jak smialam dla chorego psa poprosic o ryz jak oni chca miec świety spokój.":diabloti:
  14. [quote name='karusiap']Pani Beatko moze Pani podac watek tych kudlaczkow? Podaje link do watku: http://www.dogomania.pl/forum/f28/za-zrzeczone-nie-placimy-psy-z-nowego-targu-118409/ Karolinko a tego malego kudlacza Freda widzilas w kundlu,jestem zalamana one sa tak bardzo żzyte zemna i Ania ale nie mam wyjscia ,prosze dbajcie dziewczyny o nie . Wszystkie inne wolontariuszki z wieliczki prosze tez jezeli jest to mozliwe o poswiecenie im chwilki czasu .One beda czuć sie zagubione. Napewno Ania czasem sie z wami zabierze by odwiedzic kudlacze.
  15. [quote name='Ank@2']Bójka i Brawurka pojechały. Trochę smutno bez nich będzie. Więcej napiszę jutro bo teraz szukamy Rudego i nie mam głowy do tego :placz:[/quote] Wiem Aniu, mnie ta historia tak dobila że oka nie zmrózylam, a wczesniej czy pozniej to przez ten hotel bym sie wariatkowie znalazla wiec musze wybierac albo zrezygnuje z wolontariatu albo uda nam sie wszystkie psy umiescic w bezpicznych miejscach .:-( Pani Krystyna wczoraj do mnie dzwonla ze u dziweczynek wszystko w pozadku ,posikaly dywan wiec go sciagli,spia na poduchch ,a Bojka chodzi za nia .Na pole ich nie wyprowadzaja tylko na obity z kazdej strony taras i to tez tylko na smyczy. Kudlacze dzisjaj jada do wieliczki pod opieke Karusiap i Jagienki , ja zabieram dwa psy do niepolomic , a pani Ania jutro Lakiego.W przyszlym tygodniu u pani Ani beda 3 murowane kojce postawione.:-( tak bardzo sie zżylam z tymi pieskami ale na luzycka juz nie mam sily chodzic i walczyc bezskutecznie o poprawe warunkow .:placz:
  16. [quote name='karusiap']Pani Beatko moze Pani podac watek tych kudlaczkow?[/quote] jUZ SZUKAM
  17. [quote name='irenaka']Niech facet ruszy cztery litery i szuka psa:angryy:. On odpowiada za jego bezpieczeństwo na terenie hotelu. Już raz powiedział głośno i wyraźnie kiedy zginął pies, że gdyby to był pies komercyjny to by szukał, a jako, że był to pies schroniskowy to nie będzie. To nie sklep z rupieciami, że może coś zginąć, to żywe i cierpiące psy. Dajcie w końcu facetowi popalić i niech spada z takim podejściem do zwierząt.[/quote] Irenko on wie ze tylu psow nie mamy gdzie dac wiec ma to wszytsko w dupie Ja dzisiaj zawoze do niepolomic tylko jeszcze mi nie dalas zanc czy jednego czy 2, jutro pani Ania zabiera jednego , kudlacze jada pod opieke karolinki i jagienki do wieliczki i byc moze jakies pojada do magdy do sieprawia .w przyszlym tygodniu mam miec 3 boksy murowane u pani Ani ale dalej brakuje nam miejsc.
  18. [quote name='kiwi']o rany :( a to był piesek ktory miał wlasciciela? to chyba nie pierwsze zaginiecie psa z tego hotelu.... mysle ze mozna wykluczyc kradzież, kradzież takiego pospolitego kundelka? dziesiatki akich mozna miec za darmo, biegaja po ulicach... chyba ze na smalec, ale tak w srodku miasta? o rany, ale parszywa sytuacja :( trzymam kciuki zeby sie znalazl[/quote] Nie on nie mial wlasciciela on byl do adopcji ,byl przywieziony 2 tygodnie temu ze skawini ,a na dodatek sie okazlo ze mial sruta w nodze wiec ktos do niego szczelal.:-( na smalec byl za chudy:shake:
  19. [quote name='ANETTTA']tragiczna sytuacja ben trafi do schronu jutro plisssssssss o pomoc [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-trzyletni-jutro-trafi-do-schroniska-pilne-prosze-o-pomoc-122038/index4.html[/URL] nie kastrat ...............:-(:-(:-([/quote] Niestety my nie mozemy pomoc ,zaczynamy wywozic psy z łuzyckiej bo niestety nie mozemy sie doprosic o poprawe warunkow ,nikt nie zauwaza ze np.pies jest pogryziony czy chory ,nie ma kto podawc lekkow,itp ale najgorsze jest to ze nikt nie zauwazył ze prawdopodobnie wczoraj miedzy 14- a16 zginał pies w hotelu .Dopiero jak ja dzisiaj przyszłam popołudniu to zauwazylam brak psa.Mam dosc placenia za hotel ,przyjezdzac dokarmiac psy ,przywozic koce i jeszcze wysluchiwac ze to ja jestem zla bo wszystkiego sie czepiam. Dla nich to ze pies zaginal nie ma zadnego znaczenia .:angryy:
  20. najgorsze jest to ze nikt z wlascicieli hotelu niezauwazyl ze psa nie ma .dzisiaj jak przyjechalm okazlo sie ze psa nie ma(to ja spostrzeglam jak tylko weszlam ze nie ma jednego psa) ,i nikt nie umial powiedziec co sie stalo.Mysmy o 14 z Ania psa wlozyly do kojaca po Leonku ,a Dorcie po boksie po Rudym ,bo Leonka boks jest cieplejszy. Teraz chca na nas zwalic ze mysmy kojec nie zamkneły i o 16 jak przyszedł pracownik że kojec byl otwarty tylko dlaczego sie nikt nie zaineteresowal ze psa nie ma? Poztym mamy swiadka ktory wczoraj po 16 byl whotelu i mowil ze kojec byl zmakniety ,a wlasciciel hotelu powiedzial ze zamknal kojec rano jak go zapytalam czemu kojec byl zamkniety jak ja dzisiaj przyszłam.:-(
  21. jedyna dobra wiadomosc to taka ze nie pojdzie na boksy ogolne bo jest za mala i przez kratki by sie przecisla.Pojdzie na szpistal lub na jakis magazyn ale szkoda malutkiej ,szybko musimy jej znalesc domek staly lub chodzby tymczas.
  22. kasiu no udalo mi sie zalogowac wiec sam napisze co i jak:oops: wczoraj jak przyjechalismy z Ania do schr,to pani Aneta poprosila mnie zebym znalazla dom dla malenkiej suni i okazalo sie ze to chodzi o mimi, Bylam wsciekla bo powiedziano mi ze poszla do domu i jak by nie pani Aneta to bym nawet nie wiedziala ze ona nadal jest i Asior tez bo pewnie by jej tak jak mnie nie przyszlo do glowy pytac .:shake: Niestety ja jej nie zdazylam zrobic zdjec wie jezeli Asiorku masz to wyslij mi na maila dam na cito do gazety i do kundla.
  23. na razie tylko co niedziele spaceruje z Ulka :shake:nikt o niego nie pta nawet:shake:
  24. [quote name='j3nny']czyli można się już cieszyć? Leonek zostanie w domku?:loveu:[/quote] Tak mysle:lol:
  25. [quote name='j3nny']kurcze gubię się w tych wątkach trochę, tutaj dopiero co trafiłam :oops:[/quote] No prosze wszystkie na luzyckiej ,a Kasia je tak zaniedbuje:evil_lol:
×
×
  • Create New...