Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. A to watek Zbiega [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-zbieg-juz-5-rok-czeka-w-schronisku-na-domek-133104/[/URL] pani Wando prosze o trzymanie tych pieniazkow u siebie na koncie ,jak wyciagne Zbiega to powiem gdzie trzeba bedzie przelac pieniazki. Jezeli moge prosic o informacje ile sie tego uzbieralo i czy zostalo jeszcze duzo rzeczy czy ewentualnie zbierac cos nowego?;)
  2. [quote name='Foksia i Dżekuś']a to watek Nikusia ,a na pw podam konto Martusi. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/nikifor-artysta-z-krakowa-szuka-dt-w-warszawie-na-cito-pomocy-128649/index37.html[/URL][/quote] Juz nie aktualne poniewz dziewczyny ktore sie deklarowly wpacac beda na nikiforka placic wiec zbieramy teraz na Zbiega zeby wyciagnac go ze schroniska
  3. i jeszcze pare dobrych wiadomosci i mam nadzieje ze Martusia sie nie pogniewa jak wkleje informacje z maila ,ale sa to wazne informacje ;) W załączeniu zdj Zytka, staram się go po trochu wyczesać - ale ciężko idzie, będę musiała jechac z nim do wet bo ma dziwne plamy na skórze?? z moich obsewracji wynika że jest przygłuchawy?? Przy okazji pobiuerze krew do badania? - Dam Ci znac jak coś będę więcej wiedzieć?? Napewno nie nadaje się do domu z dzieckiem bo czasami jak coś mu się nie podoba to gryznie. Ładnie chodzi na smyczy i chętnie chodzi na spacery, z kotami narazie wojen nie toczy?
  4. [quote name='marysia55']Uaktualniłam i wklejam listę darczyńców. To tylko tak dla przypomnienia :roll: [COLOR=red]deklaracje miesięczne [/COLOR] maszaberla 10 zł Kris79 10 zł marysia55 50 zł MyrkurDakur 15 zł gibon301 25 zł kometa 10 zł agata_air 30 zł Becia2222 100 zł gonia66 10zł [B]razem 260 zł [/B] [COLOR=red]deklaracje jednorazowe [/COLOR] Poker 30 zł Julie 10 zł [B]razem 40 zł [/B] deklaracje pozostałe Gonia13-bez deklarowanej kwoty, ale prośba o podanie konta na pw Bazarek Niuni&Pupi Plakaty gibon301[/quote] marysiu bardzo dziekuje za przejzste rozliczenie ,bo nigy takiego nie robilysmy do tej pory bo nigdy NIE ZBIRALYSMY DO TEJ PORY NA DOGO , ZRESZTA JAKOS SOBIE RADZILAM ALE samej z pomoca kilku znajomych jest trudno wycignac wiekszosc ilosc zwierzakow bo nawet jak sa na dt to leczenie kosztuje ,a przy operacjach starszych psow sa to dosc spore kwoty . Jak Kasia zalozyla watek Nikusiowi to jakos tak pojawila sie szansa jego wyciagniecia poprzez deklaracje wplat. ja tak jak pisalm wczesniej w kolejce do hotelu mam Zbiega od 2004 roku w schronisku i gdyby sie wszyscy wycofali z placenia dla Nikusia to wiadomo ze zaplacila bym za jego pobyt w hotelu ale nie miala bym mozliwosci wyciagniecia Zbiega nawet jak by poszedl Azyl bo poprostu muisla bym te pieniazki pozyczyc . Dlatego tez bardzo dziekuje wszystkim bo dzieki temu jak pojdzie Azyl bede w koncu mogla wziasc Zbiega ,ktory jus nie ma czasu ,jest stary i chory.
  5. Nikt do azylka nie zglada:shake:ale za to bylam osobiscie go odwiedzic .wesoly psiaczek i super dogaduje sie z prinsem .Zostal wyglaskany i wypieszczony ,jak rowniez prinsik ,Kora i Irysek bo niestety zakopianki na razie sie mnie boja .Poki tak szybko sie sciemnia nie starcza czasu na wypuszczenie wszystkich i wyglaskanie ich bo o 18 jest juz ciemno wiec zbieram sie do domu;)
  6. Sory ale ostatnio nie mam czasu byc zadlugo na dogo i nie wiedzilam ze czekacie na nowe zdjecia. dzisiaj po pracy bylam w hoteliku ale nie mialm aparatu. Zrobie nastepnym razem ale alegro niestety odpada bo nigdy sie nie nauczylam. Ares wydawac by sie moglo najgrozniejszy pies obszczekal mnie w kojcu dosc agresywnie ale po wyjsciu z kojca njpierw poszczekal a, potem jako jedyny zjadl mi z reki .Oczywiscie Bozence jedza wszystkie z reki ,mnie sie jeszcze boja .Najcichsza jest Alam ,wogole na mnie nie ujada jak jest w kocju tylko ciekawie podchodzi.Mam nadzieje ze szybko mnie zaakceptuje bo jest naprawde ladna ,mala wiec mogla by szybko znalesc domek ,tylko musi sie mnie przestac bac zebym mogla ja zabrac do kundla.:loveu:
  7. [quote name='Gonia13']Nie mam podstaw żeby wątpić w Twoje słowa a wzrok mam dobry i widzę... Tak jak obiecałam coś wpłacę -nie deklarowałam co m-c bo nie wiem jak z pracą bedzie...[/quote] Gonia 13 bardzo dziekuje i podaje nr.konta Martusi na pw
  8. [quote name='Becia2222']Ja chciałabym zapewnić, że podtrzymuję swoją deklarację. Proszę tylko o numer konta. Nie ma dla mnie znaczenia gdzie Nikifor będzie czekał na swój domek, ważne aby był bezpieczny a z tego co zdążyłam się zorientować przebywa już w spokojnym i bezpiecznym miejscu.[/quote] dyiekuje bardyo i pryeszlam na pw nr.konta.
  9. [quote name='Ank@2']to ten z H1? ten który nie dał się wziąć na spacer?[/quote] Tak Aniu to ten ,pani Monika wziela go poprostu na rece .
  10. [quote name='Poker']przeczytałam 2 ostatnie strony i w sumie nie rozumiem czy pieniądze są potrzebne czy nie? Trzymam te obiecane 30 złotych , konta nie dostałam.Jeżeli pieniądze nie są potrzebne, to napiszcie wyraźnie , bo potrzeb jest masa i szkoda , by pieniądze leżały bezrobotne.[/quote] Poker pieniadze sa potrzebne i poprosze Martusie jeszcze dzisiaj zeby jutro na pw przyslal ci nr konta. tak jak pisalm wczesniej kto bedzie chcial pomagac Nikusiowi niech napisze ze prosi o numer konta i zostanie podane na pw ,a Martusia raz na tydzien napisze ile pieniązkow wplynelo i od kogo. Poker i z gory bardzo dziekuje.
  11. Ludzie super i domek ladny,psiaki i kotki zadbane, leczone i ogrom milosci ,wszystko zrobione z mysla o zwierztach. Patrycjiu wyslalm zdjecia do pati i mam nadzieje ze to doszlo do ciebie ,jezeli jednak nie to prosze podaj mi adres mailowy. Zdjecia zlej jakosci ale sa :loveu:
  12. [quote name='iwoniam']jest już po kastracji, poszło super, wyciętą ma także te zmianę na pyszczku, wybudził się bez trudu, podczas narkozy wyczyściłam mu także ząbki i niestety ukazały się zęby pieska około 10-letniego więc Neronek jest raczej starszym pieskiem ale miejmy nadzieję, że ktoś go pokocha. czekamy teraz na ogłoszenie w Dzienniku....[/quote] Iwonko czekamy na ogloszenie w dzienniku ,a ja bede ponaglac Agnieszke bo potrzebny tymczas,a Neronek juz za bardzo sie do ciebie przyzwyczaia.:loveu:
  13. [quote name='wtatara'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-figurki-psie-akcesoria-alkohol-inne-rzeczy-dla-2-staruszkow-do-13-iii-2009r-132294/#post11855039[/URL] oto nastepny bazarek[/quote] a to watek Nikusia ,a na pw podam konto Martusi. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/nikifor-artysta-z-krakowa-szuka-dt-w-warszawie-na-cito-pomocy-128649/index37.html[/URL]
  14. [quote name='wtatara'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-figurki-psie-akcesoria-alkohol-inne-rzeczy-dla-2-staruszkow-do-13-iii-2009r-132294/#post11855039[/URL] oto nastepny bazarek[/quote] Pani Wando ponieawz juz przeslalm pieniazki na operacje Nuki ,a mam nadzieje ze nic po drodze nie wypadnie bardzo prosze o pieniazki uzbierane z bazarku dla moich podopiecznych ,przelac na Nikifora bo niestety czuje ze zostala z Kasia sama z finansami dla Nikusia.:shake:
  15. koko czuje sie juz duzo lepiej wiec w srode Koko idzie na operacje.oczywiscie najpierw zrobiona zostanie krewka i przeswietlenie.
  16. [quote name='Renata5']No właśnie...spokojnie. Strasznie dużo tu się od rana działo i nie koniecznie w dobrą strone dla Nikosia.Poczekajmy zatem na Foksię,bo Ona musi sie wypowiedziec w tej sprawie.Foksia zawiozła Nikusia do p.Marty i widziała warunki,jakie będzie miał Niki.Jeżeli warunki będą ok,to myślę,że nie ma sensu ciągnąc psiny do mnie.Jeżeli Foksia zadecyduje,że Nikusia przenosimy-to mój dt aktualny.Zatem poczekajmy na Foksię,bo ona była,widziała,wie wszystko na bieżąco.NAPEWNO nie da Nikusiowi zrobić krzywdy,bądźcie tego pewne. Nie zapominajmy,że tu najważniejszy jest Niki i jego dobro. Zatem dajmy sobie na wstrzymanie:p i poczekajmy spokojnie na Foksię;)[/quote] Renatko ,bardzo ci dziekuje za chcialas podarowc Nikusiowi dom bo wczesniej nie bylo zadnej opcji wyciagniecia go ze schroniska ,teraz Martusia wybudowala kojce i wyadoptowala tymczasowiczke.. Okazalo sie ze Nikus jest domowym psem umie sie zachowac ,nie goni kotow i dogaduje sie z innymi psami. Renatko napewno nie jeden staruszek czeka na taki domek tymczasowy i napewno w gorszej sytuacji niz Nikus. Po wpisach osob negatwynie nastawionych do Marty (wielu wolontariuszy ja zna nie z dogo ale z zycia i kazdy za nia zareczy)nie chce zeby nikusiowy watek byl przepychanka i klotnia , dlatego postanowilam z Kasia ,ze poradzimy sobie z finansami i nikt oprocz mnie i jej nie bedzie decydowal o losach nikiforka i Nikiforek zostaje u Martusi. Oczywiscie ,bedziemy bardzo wdzieczne , jezeli mimo to ktoras z osob bedzie dalej chcial pomogac nikusiowi zarowno finansowo jak rowniez pomagac w ogloszeniach. osoba zainteresowanym podamy konto Martusi na pw. ,zreszta jak dajemy psy do hotelu ,tez nie podajemy swojego konta tylko konto hotelu , a wlasciciele rozliczaja wszystko na koniec miesiaca.
  17. Nikifor wie co to dom i napewno z tego co mowila Marta jest z mieszkania wie jak sie zachowac. Kotow nie goni ,i po kapieli spi sobie zwiniety w klebuszek w pokoju ,w przeciwienstwie do Zyska ktory sie nie dal ruszyc i spi w pokojku ale smierdzacy:loveu:martusia niestety nie moze na razie pisac bo rozpacza po pekince ,a jutro wysle zdjecia.
  18. [quote name='irenaka']Mam chyba dobrą wiadomość w sprawie transportu ( gdyby reszta spraw była dograna) i zgoda na przenosiny pieska. Rozmawiałam w tej chwili z Gosią:loveu: i Krzysiem:loveu: z Warszawy ( a właściwie z Gosią) i są w stanie przyjechać bezpośrednio do Krakowa po Nikiforka. Zrobią to na swój koszt. Bardzo tylko proszę Beatko o informację jak duży jest psiak i jak zniósł dzisiaj podróż samochodem. Od tego zależy jak duży samochód wezmą w trasę. Bardzo też proszę w imieniu Gosi o to, żeby ten transport był w sobotę lub niedzielę i trzeba dać znać chociaż kilka dni wcześniej.[/quote] Nikifor wazy z 12 kg, w samochodzie cal droge przespal. Ja w ta sobote nie jestem w zasiegu ,a w niedzile dopoludnia jade na akcje ratowania psow ,chyba ze ja odwolaja ale Martusie w razie czego poprosze i napewno podwiezie Nikifora w umoione miejsce do Krakowa i spisze umowe w moim imieniu.
  19. [quote name='silke']j3nny, dzięki za wiadomości. To chyba niemożliwe, żeby Miki nie został wykastrowany?! Bardzo jestem ciekawa, co to za gagatek. :) Oj, przydałby się DT, żeby go poznać. Ja niestety nie mogę :shake:.[/quote] Oj raczej kasia cos pomieszala ,bo nawet nie zapytala czy jest kastrowany bo jestem pewna ze jak wycinali mu nowotwora to od razu go wykastrowali .ja powiedzilam Kasi ze ani Nikifor ani Zysiek ,.staruszki ktore dzisiaj bralismy nie sa wykastrowane ,oni poprostu nie kastruja ich bo mysla ze staruszki nie znajda domku.:shake: Dozarty jest w tym sensie ze nie da kolo siebie nic zrobic i gryzie ale moja foksia to nawet uczesaC SIE NIE DA a kochamy ja bardzo. Zreszta staruszek wyciagniety dzisiaj to tak grzyie ze nawet kaganca mu nie moglismy zalozyc ale ja wiem ze to przez strach:loveu:
  20. Dzisiaj pierwsza mordek jaka zobaczylam wcisnieta miedzy kraty to wlasnie mordka Zbiega , jak wchodzilam na boksy stal przy drzwiach ,a nigdy tego nie robil ,tak jak by czul ze onim mysle. Serce moje krwai ze nie moge go wyciagnac juz dzisiaj :placz:bo od dluzszego czasu juz powiedzilam sobie ze nastepny bedzie Zbieg i juz nie moghe sie doczekac i mam nadzieje ze szybko pojdzie Azyl do domku .Prosze wiec wszystkich o pomoc w oglaszaniu bazylka ,ona jest w maire mlody i fajny wiec powinien znalesc domek szybko ,a Ze Zbiegiem bedziemy musieli sie nagimnastykowac ale wiem ze w koncu sie ktos nad nim zlituje jak go oglosimy.
  21. [quote name='marysia55']jeżeli któraś z wolontariuszek warszawskich przejmie na siebie umowę adopcyjną to myślę że Foksia i Dżekus nie będzie miała nic przeciwko temu i sprawa zacznie nabierać dalszego biegu ku szczęściu Nikifora[/quote] Marysiu jest jak najbardziej za tym zeby psiak zwlaszcza stary jak ma taka mozliwosc przebywal w domku( ja tylko nie jestem tak jak pisalm wczesniej zgwarantowac mu ani transportu ani nie moge brac odpowiedzilanosci za psa tak daleko ,dlatego jak tylko znajdzie sie wolontariuszka ktora podpisze zemna umowe adopcyjna na Nikifora i bedzie dalej pilotowac jego adopcje od razu mowie tak) , ale jak juz nieraz widzilas wiciagamy przewaznie starsze psy do hoteli gdzie tez to sa kojce zeby tylko nie zostaly zagryzione w schronisku.W przypadku Nikifora ktory niestety nie przebywal na boksie staruszkow tylko na f5 kazdy dzien sie liczyl.To ze przez ten czas nie zostal zagryziony o niczym nie swiadczy poniewaz nidawno zostala zagryziona suka ktora byla kolo 5 lat w schronisku. Dlatego tez ze Nikifor byl na boksach ogolych nie bralysmy go na spacer i nie robilysmy mu zdjec. Moje pierwsze zdjecia sa robione jak jego opiekunka w schronisku byla pani Ania ,i byl u niej na boksie G ale pani Ania( ktora prosila o znalezienie mu domu ale niestety jak sie nie zna psa to trudno o adopcje) odeszla na urlop macierzynski ,Nikifor ugryzl nowa pracownice i poszedl na obserwacje ,a potem juz nie do siebie na boks. Wycignelam Nikifora po telefonie ktory wykonalam( bo jak pisalm wczesniej od godziny 8 bylam w podrozy z pieskiem do nowego domku) do Kasi jaka jest decyzja i czy sponsorzy sie nie wycofaja bo cięzko bez pomocy innych wziasc nastepnego psa . kasia potwierdzila ze dziewczyna ktorym los psa nie jest obojetny beda przesylac zadeklarowna kwote bezwzgledu na to gdzie bedzie przebywal. Bardzo dziekuje wszystkim ktorzy nadal podtrzymuja oferte swojej pomocy , napewno nie oddam go do schroniska tylko dlatego ze braknie pieniedzy na utrzymanie psa. Mialam wyciagac Zbiega jak pojdzie Azyl ale dopoki sie nie wyklaruje sprawa Nikifora nie bedzie to mozliwe i tylko nad tym boleje. Jeszcze tylko napisze ,ze Martusia od razu dostala 50 zl od mojej kolezanki na Nikiforka ,a drugie 50 na pieska Zysika malego staruszka ,ktory w schronisku byl od 2007 roku .Co parwd a Zyska bMartusia wziela na dom tymczasowy za darmo tak jak pekinke ale przeciez musi tez pieski karmi.
  22. Ja nietety nie podejme zadnej decyzji bez zgody osob ,ktore skaldaly deklarcje na Nikifora ,poniewz ja od 3 lat wyciagam pieski ze schroniska ,i to chore i stare oraz dlugim stazem .Zawsze mam dylemat ktory nastepny ma pojsc do hoteliku . Obecnie w hotelu jest jeden psiak ,ktorego oplate za hotel Kasia pokrywa prawie w polowie i na tymczasie obecnie tez 3 staruszki . Wszystkie wymagaly powaznych operacji i duzych nakladow finansowych, a nie zawsze uda sie uzbierac pelna kwote. a dotego dochodza koszty transportu psa ze schroniska do hotelu ,do telewizji czy na domek ,tak jak dzisiaj wioze z Martusia pekinke az do Andrychowa ,przeciez do baku nie leje wode tylko paliwo .( woze tez psy z interwencji i tez za swoje pieniadze ,a dotego moja sytuacja zyciow ulegla pogorszeniu)Pisze to po to zeby wszyscy ktorzy mnie nie znaja wiedzilei ze nie moge wziasc Nikifora pod opieke bez zgody darczyncow bo niestety nie stac mnie na kolejnego psa pod moja opieka . Zreszta tak jak pisalm wczesniej jezeli wydam Azyla na jego miejsce przychodzi Zbieg ,ktory juz czeka od 2004 roku i ma 11 lat wiec nie mogla bym wziasc Nikifora. Teraz juz wyjezdzam z domu bo jedziemy z pekinka ,potem jade do schroniska wziasc staruszka na tymczas do Martusi i moglibysmy od razu wziasc Nikifora ale musze miec potwierdzine na dogo ,a Kasia ma do mnie telefon i musi zadzwonic czy go mam brac czy ktos inny zorganizuje transport do WARSZAwY i oczywiscie podejmie sie jego opieki i wyciagnie ze schroniska . Pisze to po to ze w tygodniu nie mam mozliwosci podjechania do schroniska ,a tym bardziej zwiezienia go do Myslenic bo od marca pracuje 45 km za krakowem wiec czasowo nie dam rady , a w nastepna niedziele mam akcje ratowania psow wiec tez odpada,
  23. [quote name='j3nny']mam nadzieje, ze jutro beda nowe zdjecia[/quote] Beda zdjecia pod warunkiem ,ze dziewczyny ,ktore skladaja deklaracje wplaty zgadzaja sie zeby nIkifor pojechal jutro do Martusi.U niej co prawda kojec ale dobrze ocieplana buda ,w razie mrozow mozliwosc przetrzymania w domu ,zdjecia i informacje o psiaku na bierzaco. Martusia ma na dt psiaka slepego z Olkusza i miala pekinke po operacji ,a jutro jak pekinka pojdzie do domku wezmie tez biednego malego staruszka ktory jest od dwoch lat w schronisku i ma 10 lat ,bo tylko male i bardzo spokojne pieski moze miec w domku bo ma swoje pieski i kotki. Kojce wybudowla za pieniedze z kredytu zeby mial mozliwosc pomoc wiekszej ilosci psiakow dlatego 10 zl to nie jest wiele biorac pod uwage ze kredyt trzeba spalcic ,a psiaki musza dostawac jesc i maja opieke i to bardzo dobra bo Martusia nie pracuje. w hotelach dla wolontariuszy koszt kojca to 15 zl . Wiadomo ze dom tymczasowy jest najlepszy ale czy jest osoba ktora ma ma caly dzien czasu zeby zabrac Nikifora ze schronisk i zeby zawiesc go do Warszawy , i co z kosztami dojazdu bo to jest jakies 200 zl i kto bedzie odpowiedzilany za adopcje na odleglosc?
  24. [quote name='j3nny']dzwonil ktos po Azylka?[/quote] niestety nikt ,a dotego jadac xz nim do programu malo sie nie zabilam ,przełazil z przodu do tyylu i spowrotem ,a na koniec zżygal mi cala nazute. Po programie musialm prosic Anie zeby zemna pojechala zawiesc go do niepolomic bo balam sie sama jechac po ciemku z takim taki skaczacym psem w aucie:loveu:
×
×
  • Create New...