Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='j3nny']Mili była sterylizowana, a Okruszek to nie wiem czemu[/quote] Mili oprocz sterylki ma okropna rane ale podobno nie po pogryzieniu tylko poranila sie na kratkach zreszta na to wyglada:shake: Mili panicznie sie boi ale nie gryzie ,okruszek tez sie boi ale sie nie wyrywa i nie gryzie tylko jak sie go glaszcze jest caly spiety.
  2. [quote name='Ank@2']I to jest Nili nie Mili :evil_lol: Tak przynajmniej napisano na stronie schroniska.[/quote] Napisano jej tak w schr.ale wszyscy mowia o niej Mili:loveu:bo prosciej i ladniej
  3. [quote name='tamb']Nikt, komu można ją oddać.[/quote] Byly dwa telefony ,oba do budy w tym jeden pan 76 lat:shake: Trojka jeszcze nie byla w krakowskiej ,prosze o zdjecia i opis:loveu:
  4. To jeszcze pare informacji: "Moment" to malutki(3-4kg) i młodziutki piesek ,Jeszcze nie ma roku .31 pażdziernika zostal podżucony do Tozu na Florianska. Piesek nie chodził na tylne nózki i nie wiadomy czy dlatego ze mial jakis wypadek czy dlatego ,ze ma śrut w kręgosłupie.Piesek byl rechabilitowany,juz ladnie chodzil ale dzisiaj zaczal powluczyc nogami nie wiem czy nie przez to ze dali go na zimny beton.Pewien lekarz ludzi do ktorego jeżdzil;a na rechabilitacje postanowil go adoptowac ,a po 4 dniach go oddal że dzieci mu nie pomagaja.lepiej by zrobil jak by go nie wzial a tak zrobil mu niepotrzebnie nadzieję. Momencik ,zywiolowy iwesoly dzisiaj byl bardzo smutny ,pewnie zaczyna tracic nadzieje na domek:-(
  5. operacja wincenta kosztowala 260 zl plus koszt badania krwi 70 zl plus 36 zl wczesniejsza wizyta razem wiec 366zl. .moja kolezanka wpalcila 200 zl , z bazarku od w tatary wplunie jakis 40 czy 50 zl nie wiem jeszcze ile bo mi nie napisla ,reszte mam nadzieje ze uzbieramy z pieknych rzeczy jakie dzisiaj podarowala salabinka i y3nny , a pozostala kwote z bazarku jezeli mam nadzieje taka bedzie bo rzeczy naprawde fajne przeznaczymy na staruszke Nuke. Bardzo dziekuje Ani i Kasi.:lol:
  6. Dzisiaj z Kasia wyprowadzilismy ze szpitala pieska identycznego jak Nuka ale wielkoscia jak Koko ,myslalam ze zamienili jej brata bo 100 razy do niej podobniejszy i tez ma 12 lat ale Malgosia powiedzila ze byla swiadkiem jak tego pieska przyprowadzil facet,.ma on guza jader wiec stal sie niepotrzebny,bida straszna.:shake:
  7. [quote name='Ank@2']Pies wrócił do właścicieli[/quote] Wlasnie widzilam dzisjaj jego plakat ,ja znam tego pieska ,mieszka obok w bloku i tez raz go znalazlam ,siedzial kolo sklepu sam .Okazalo sie ze ludzie go znaja ,poszlam do nich do domu i tlumaCZYLI SIE ZE IM UCIEKA WIEC KAZALAM GO TRZYMAC NA SMYCZY ,ALE TAM MIESZKA W JEDNYM POKOJU MALÓzenstwo z 5 dziecia i to one chodza z nim przewaznie na spacery .,:shake:
  8. [quote name='j3nny']oczywiście w razie czego mam zdjęcia w pełnej rozdzielczości[/quote] Kasiu z tego co wiem to agamika chciala nowe zdjecia Korusi do ogloszen.
  9. [quote name='tamb']Ja też:-( Ale tak trudno o dobre domy, że trzeba było to zrobić.:placz:[/quote] Trzeba bylo ,zeby nie poglebac tej bezdomnosci i,lepsze to niz niz mialy by spedzic zycie w schronisku lub na lancuchu.:shake:
  10. [quote name='Ank@2']Nie spodobało się to, że jest chory - proste. :angryy:[/quote] pewnie tak:razz:
  11. A ta pani jednak zadzwonila do niepolomic i ma przyjechac jutro z mezem wiec moze jakis kolejny piesek znajdzie dom.
  12. Dzisiaj juz mialam nadzieje ze Azyl jesat zaginionym pieskiem ludzi ,ktorzy dzwonili do mnie .niestety podjechali zobaczyc zdjecie i okazlo sie ze to nie on.Pojechali do schroniskla zobaczyc Azyla bo mieli sie zastanowic nad adopcja ale go nie wzieli nie wiem co im sie niespodobalo:shake: Nie moge na domiar zlego wziasc go jutro do hotelu bo jest jeszcze chory i moglby inne psy zarazic,ale maja dzwonic do mnie jak bedzie wychodzil ze szpitala
  13. [quote name='fizia'][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/6017/dsc2216yn2.jpg[/IMG][/URL][/quote] Boze jak dobrze jest juz bezpieczny ,serce sie kraje
  14. [quote name='j3nny']Bosik jest szczęśliwy :) potem wrzucę zdjęcia[/quote] Ale niestety nie wszystkie maja tyle szczescia . Ale po naszej dzisiejszej wizycie u dwoch pieskow na lancuchu mamy nadzieje ze byt im sie troche poprawi ,malego maja brac na noc do domu i corka jkest bardzo za ,dostal nawet od nas kocyk ,a duzemu maja poprawic stan budy. za jakis czs sprawdzimy ,na niektorych ludzi jednak nagana dziala :diabloti:
  15. Koko jest po wizycie u wet.musi byc natychmiast operowany bo bardzo cierpi ,a dotego grozi mu zakazenie organizmu odchodami po gdzies zrobila sie przez ta przepukline dziura ,z ktorej do organizmu przedostaje sie kal.Wet mu wyczyscil te resztki kalu i mowi ze dlatego nie moze sie oproznic i bardzo go to boli.Coprawda operacja to tez ryzyko w jego wieku i jego zlych wynikch krwi ale nie mozemy pozwolic psiakowi cierpie.Po kosztach zabieg okolo 400 zl ( w tym obowiazkowo kastracja) Dlatego tez poprosilam o pomoc pania prezes Tozu ,ktora mimo dlugu i ilosci psiakow pod ich opieka zgodzila sie pokryc koszty zabiegu Koko ,natomiast musimy uzbierac na operacje i sterylke Nuki. Bardzo prosze o pomoc.
  16. [quote name='PaulinaB']Jak Boss byl u nas w domu, to nie gonił kotów olewał je wiec mam nadzieje ze bedzie ok i to tylko chwilowe:) Boss wie ze to jego dom i chce pokazac ze tez ma tam swoje prawa:cool3:[/quote] Nie on juz nie goni kotow ,raczej chce je powachac z ciekawosci ,koty nadal go obchodza ale juz eszly na doł.Bosi jest bardzo grzeczny u weta zachowuje sie super ,dal kolo siebie zrobic wszystko ,lacznie zpobraniem krwi ,mam zaproszenie w odwiedziny.:lol:
  17. [quote name='AgaG']alez się cieszę!!!! Foksia dzieki :loveu::loveu:[/quote] Nie wiem czy dzisiaj sie smiac czy plakac.Pani Ula zadzwonila ze Zenek pare razy jej nakupkal i ze ona nie chce sie go pozbyc i przetrzyma go ale zebym mu szukala domu z ogrodem. Powiedzilam jej co o tym mylse i czy pomyslala o psie jak on po tylu latach ,ma dom a nagle znowu gdzies go perznosza ,jak on to psychicznie wytrzyma .Powiedzilam jej ze trzeba szukac rozwiazania ,zastosowac diete bo to nie jest normalne ze pies sie zaltwia pare razy. Ze musi isc od weta po porade ,a nie od razu rezeygnowac. Ze ma przciez swojego pieska i ze tez nie wie czy na stare lata nie bedzie miec roznego rodzaju problemow i co tex bedzie mnie prosic o szukanie jej domku zogrodem (jest to mala sznaucerka) Ma szukac rozwiazania ,zobaczymy :razz:
  18. [quote name='PaulinaB'][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/1967/img0792ib3.jpg[/IMG][/quote] ale jestem slodziak. mama nadzieje ze niedlugo juz na stale bedzie grzal dupke w jakims super domu.:loveu:
  19. [quote name='salibinka']Beatko, zbieraliśmy na leczenie i uzbieraliśmy tyle, że spokojnie powinno wystarczyć dla Nemeczka (jeśli jakimś cudem nie, są kolejne propozycje aukcji, więc Nemuś jest zabezpieczony a Wincent nie:shake:)To raz. Dwa, część rzeczy została - ja ich nie wystawię już (choćby dlatego, że nie mam czasowo mojego EOSa i z kilku innych powodów) - a wola Majki50 była jasna:roll: - mam coś na Nemusia wybrać (i tak było :)) a resztę przekazać dalej. Nie chcę też, żeby leżały i czekały na nie wiem co, jak są potrzeby na już. Może uda i się podjechać na Rybną w niedzielę, jeśli nie, czy jest możliwość, żeby je tam dla Ciebie zostawić jutro?[/quote] Mozna zostawic u wetów i poprosic zebymi przekazali w niedzile. Dzieki bardzo . Bozenka mowila ze calkowity koszt operacji 260 zł.wszystko razem bo Wincent z domu Kubus zostal jeszcze wykastrowany to ;)
  20. [quote name='j3nny']u mnie tez, wciaz, jest pare rzeczy na bazarki, tylko tak prosze tu i tam czy mi ktos to wystawi i rozchodzi sie po kosciach[/quote] Kasiu to super , zwsze pare groszy wpadnie ,jutro wez je ze soba to ja jakos sie umowie z pania Wanda i podzuce jej zeby zrobila ten bazarek.;)
  21. [quote name='salibinka']Kasiu, Beatko, może chcecie rzeczy na bazarki? - mogę przekazać trochę filmów (one ładnie idą zazwyczaj) oraz rzeczy od Majki50 (które przekazywała na Nemusia, ale mówiła, że jak coś zostanie, żeby przekazać na inne psiaki. Trochę rzeczy zostało). Ja tych aukcji nie jestem w stanie prowadzić teraz, ale może ktoś może je wystawić. Mogę je przywieźć, jeśli ktoś je rozbazarkuje...:lol:[/quote] Aniu ja chetnie przyjme rzeczy na bazarek ,bo pani Wanda nam go poprowadzi tylko przeciez ty tez potrzebujesz dla Nemusia pieniazków wiec nie wiem czy mi wypada brac od ciebie te rzeczy.:oops:
  22. Bardzo dziekuje dragonkowi .Pieniazki prsoila przekazc na lecznei mojego podopicznego wincenta. Wysylam wiec na pw nr. konta hotelu w ktorym Wincent przebywa. Nie wszystkie rzeczy ktore dalam sie sprzedaly ale jak by ktos cos mial na bazarek i chcial sie tego pozbyc na pieski to bardzo prosze o podzucenie ,a pania Wande poprosze o nowy bazarek
  23. Trojka chyba ma cieczke ,bo Kinga cala pokrwawiona ,moj plaszcz tez ,a nie znalazlysmy pocietej nozki bo myslalysmy ze noge sobie zdarla o kratki.:shake: Kindze bardzo dziekuje za przywiezienie psow z Jola z wieliczki ,a potem za odwiezienie z panem Stanislawem.:lol:
  24. Ja myslalam ze leki ma tez na fakture , tym bardziej pieniazki prosze przelac dla dragonka ,zreszta Aga jet takiego samego zdania ,wczoraj z nia rozmawilam. Dragonku prosze podaj na pw wtatara swoj nr konta.;)
  25. A ja bardzo dziekuje Kindze ,ze pojechala z Jola po psy do wieliczki ,a potem z panem Stanislawem odwiozla je z powrotem do hotelu:loveu:
×
×
  • Create New...