Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. a co tutaj tak cicho.roksuniaw poniedzilek bedzie w krakowskiej.Wczoraj zeszlam do nej tylko na minutke z kurczakiem bo pozno wrocilam ,prosilam Madzie zeby jej dawala tylko w nagrode jak chwilke postoi bio wiem ze juz takie postepy robi;)
  2. ostatnio chcielismy przeniesc jedna suczke do Prinsika i niestety Alam caly czas na niego ujadla ,a pozostale darly sie za nia wnieboglosy ,sprobujemy z Asia w przyszlym tygodniu bo musimy je rozdzielic bo raem sa jak stado.:shake:
  3. [quote name='j3nny']super bardzo sie ciesze, ze sie Zysiowi udalo moze Katia bedzie mogla przyjsc na jego miejsce? tak wlasnie chce zrobic cos mi sie wydaje, ze Bono juz zostanie w DT do konca:-([/quote] Juz rozmawialam na ten temat z Martusia ,tylko cisza bo maz nic nie wie ,musimy jednak finansowc leczenie Bona bo Martusia ma 6 swoich psów i 4 koty , czesc tez jest w trakcie leczenia tak jak psiak z Olkusza ,ktory zostal u nie z dt na ds. Kasiu rozeslij wici moze ktos podaruje cos na bazarek.
  4. Kasiu dzieki twojemu ogloszeniu w metrze tak jak wczesniej pojechal do domku Miki to tym razem nie pojedzie niestety Bono ale pojedzie Zysiu jak by dzisiaj nie poszedl z programu lub Rolex ten ze schroniska tez malutki czarny ,stary piesek ktory tez od dwoch lat jest w schronisku na a 1 A tutaj wkleiam maila jekiego dostalam od Martusi z wczorajszej wizyty i mam nadzieje ze sie nie obrazi na mnie. " byli państwo i są super, weterynarze oboje tyle że nie pracują w zawodzie, doszliśmy wspólnie do wniosku że Bono będzie się bardzo stresował i lepiej żeby został u mnie a oni by wzięli Zyzia, i chcieli by go wziąć w piątek popołudniu żeby poświęcić my cały weekend bo te pierwsze dniu będą dla niego trudne i oni sie nim zajmą a dzis czy jutro to bedą dopiero popołudniu po pracy i żeby nie siedział w domu rano sam..... więc ustaliłam że jesli jutro po programie nikt go nie weźmie to w piątek oni go biorą a jak go ktoś weźmie to oni chcą żeby im znaleść podobną bidę. Sory że nie dzwonie ale dopiero przed chwilą pojechali ode mne i już tak puźno nie chce dzwonić do Ciebie. Zdjęcia wysłałam tak jak mówiłaś.
  5. a tak na marginesie dziekuje w imieniu swoim i mam nadzieje ze nikt nie bedzie mial nic przeciwko jak tez podziekuje w imieniu wszytskich Bozence za opieke nad Dondelkiem bo to ze on zdrowjeje jest w duzej czesi jej zasluga ,ze smaruje masciami i dba o niego jak o wlasnego psa wiec dondel czuje sie jak u siebie i cieszy sie z zycia ,a to pomaga w rechabilitacji.:lol:
  6. [quote name='salibinka']Łapka na dobrej drodze:multi:. Jakich Ty mężczyzn, Dondel, musiałeś w życiu spotkać, że tak reagujesz teraz...:shake:. A przyszły pan Dondelka jest gotowy, Beatko, na takie warczące szczęście? Nie zniechęca go niechęć Dondelka?[/quote] aniu ten pan zupelnie sie tym nie przejmuje ,wie ze musi mu dac czas:lol:
  7. Togus ,biega sobie po ogrodzie ,jest zadowolony ale bylby szczesliwszy majac swoich ludzi na wyłacznosc ,ale ludzie najpierw biora szczeniaczki bo modne rasy a potem jak dorosnie na bruk ,zeby ich :angryy:
  8. Dondel dzisiaj nawet nie mial zmienianego opatrunku bo juz sie nie sonczy z rany. dok.Orzeł obejrzal robione ostatnio zdjecie i stwierdzil ze ladnie sie goi. Zaszczyki nadal bierze ale juz co 3 dzien .W nastepna ;)srode kontrola i zmiana opatrunków. Dondelek jednak nie lubio męzczyzn ,warczy naswojego przyszlego pana ,a dzisja nie dal sie wziasc męzowi Bozenki ,musialm sama isc po niego na góre ,oczywiscie Dondelek rozłozony na poscieli jak król.:lol:
  9. [quote name='j3nny']biedny Bono :placz::placz: maluch jest dzis w metrze. ale czy ktos sie zlituje nad pieskiem w tak zlym stanie?[/quote] Bylo pare telefonow ale w takim stanie nikt nie chce psa.jeden pan mial przyjechac z Zabierzowa ale nie wiem czy dojechal ,zobaczymy co napisze Martusia.
  10. [quote name='irenaka']Nie, nie byłam świadkiem rzucania psem o podłogę. Ja mam nadzieję, że skoro Ty to widziałaś to nie tylko wpisałaś ostrzeżenie na dogo, ale również zgłosiłaś sprawę do TOZ. Bo to jest znęcanie. I nie bardzo rozumiem [COLOR=black][FONT=Verdana]porównanie[/FONT][/COLOR] tej Pani do Pani Marty. Czy mam porównywać stan umysłu Pani Marty, czy warunki? W żadnym razie nie będę tego robić. Nie znam ani jednego, ani drugiego. Natomiast znam warunki jakie miał Nikifor zagwarantowane za pieniądze darczyńców. Tego jestem pewna i nie mam również wątpliwości, że Majka50 nie kłamie i wzrok ma dobry.[/quote] Nikifor mieszkal w domu ,a jak Marta wychodzila z domu zamykala go w kojcu bo gryzl Zysia , a u niej nie ma drzwi. Marta ma bardzo ladne murowane boksy i ocieplane budy ,w niepolomicach gdzie moi i twoi sponsorzy za kojec placą 15 zl (za nikifora 10),budy sa nie ocieplane i psiaki sa conajmniej po dwa w kojcach i nie raz jest kupa w kojcach jak w kazdym hotelu bo nie zawsz psy zaltwiaja swoje potrzeby na polu lub poprostu czasem nie wytrzymuja. wiec wiadomo o co chodzi ,
  11. [quote name='Frotka']Dziękuję J3nny! Ogłaszaj z telefonem z ogłoszenia albo ze swoim, jak wolisz. Został złożone zawiadomienie o przestępstwie. Udało się zebrać mocne dowody.[/quote] Ludzie musz za to odpowiedziec :angryy:bo jak nie zrobia to z innym zwierzakiem ,a napewno maja na sumieniu juz niejedno stworzenie.:shake: Jak by mi sie udalo wydac jutro Zysia to wezme Katie do hotelu .
  12. Iziu ,Brytan jest dzisiaj w krakowskiej ,daj znac czy byl jakis odzew bo telefon jest podany na Ciebie ,podany jest tez nr. konta fundacji i mam nadzieje ze wplynie troche kasy na jego leczenie.;)
  13. Zbiegus nikt do ciebie nie zglada:shake: w schronisku 5 lat ,a teraz na watku cisza:-(
  14. Bono znowu ma goraczke ,ma guzy na jelitach ,podejżewaja najgorsze .Martusie prosilam o napisanie co i jak bo ona z nim jeździ do weta.:shake: Mam pare rzeczy na bazarek i zaraz napisze do pani Wandy prosbe o wytawienie dla Bona bo potrzebna jest kasa na leczenie . jezeli ktos ma jakies rzeczy na bazarek i moglby przeznaczyc na Bona to bede wdzieczna.
  15. [quote name='wellington']Czy jesli Dondelek mialby nowy domek na 100 % zaklepany, pani Bozenka wzielaby moze Katie ?[/quote] Dondelek na pewno idzie do tego domku na pocZatku maja ,wczoraj panstwo znowu byli w odwiedziny i przywizli rozne mascie na gojenie ran po obtraciach z gipsu dla Dondelka oraz w razie potrzeby dla innych psiakow. Jezlei chodzi o Katie to napewno jej nie wzmie do domu bo niestety jej suczka nie przyjmie zadnej innej suczki ,nawet Dondel mieszka na gorze ale tutaj bokserka przynajmniej sie nie piekli, pozatym na gorze jak pojdzie Dondel nie bedzie mogl zamieszkac juz zaden psiak bo na swiat przyjdzie wnuczek lub wnuczka:lol: w hotelu jest jedno miejsce w boksiku z Prinsikiem ale niestety nie mamy pieniedzy na hotel ,bo u Martusi mam 3 stare psy i Agnieszka ma Togo i jedengo psa po zmarlym wlascicielu wiec dopoki nie wydamy albo jedenego mojego lub jedengo Agi nie mamy żadnych mozliwosci.:shake:
  16. [quote name='netka55']Jesteśmy młodym małżeństwem, narazie nie mamy dzieci, za to mamy 6-letnią, wysterlizowaną kotkę Mezunię:)Bardzo chcemy mieć miłego, spokojnego psa i jednocześnie cieszylibyśmy się mogąc adoptować psiaka ze schroniska.Mieszkamy pod Krakowem w szeregówce z niewielkim ogródkiem.Piesio miałby własny kawałek trawy:), niedaleko znajduje się Puszcza Niepołomicka, więc jest gdzie pobiegać.Linda mieszkałaby z nami w domu, w ciągu dnia musiałaby zostawać sama, ponieważ obydwoje pracujemy.Z ostatnim naszym psem-dogiem niemieckim byliśmy bardzo zżyci i chcemy żeby z następnym było tak samo.[/quote] wszystko to prawda ,a warunki dla psiaka super , ludzie mlodzi ale oodpowiedzilani ,chca pomoc psu i z nim pracowac . Z waszej strony musicie tylko w jakisc sposob sprawdzic suczke na koty bo oprocz wlasnej kotki przychodza do panstwa kotki sasiadow i lepiej zeby nic nie stalo sie zadnemu z nich, tym bardziej że wyjscie na taras i do ogrodka jest jedno i pies musi zyc w zgodzie z kotami.;)
  17. [quote name='Gosiapk']Zyzulek szuka domku[/quote] Szuka i znalesc nie moze:shake:
  18. Bari to piekny staruszek i widac ze lagodny ale jak zwykle stary pies jest niepotrzebny wiec dostal kopa ,a ja mam nadzieje ze ci ludzie juz tez dostali kopa.:angryy:
  19. Zbieg jest dzisiaj w krakowskiej ,a mial byc Brytan ,jak nie bedzie w poniedzilaek Brytana zadzwonie do pani Malgosi i zapytan co sie stalo.
  20. [quote name='Ank@2']O.... ktoś tytuł za mnie zmienił :crazyeye: :evil_lol:[/quote] Aniu chyba takie rzeczy sa niemozliwe? Bazylek juz po kastracji:loveu:
  21. a faktycznie ,u pana Tomka jak byl Goral i Hanza to pan Tomek sam je poszczepil , ale nestety na luzyckiej to nawet jak pies jest chory to oni tego nie widza.:shake:
  22. Kuba dziękujemy za wiadomosci i zdjecia .:loveu: Ciesze sie ,ze Mikus czuje sie u was dobrze i ze teskni za wami jak was nie ma ,a jak przychodzicie to zradosci robi kółka:lol:
  23. [quote name='j3nny']Irysek nadal bez domku? :shake:[/quote] niestety. A jestem po rozmowie z pania Joanna ,jutro jedzie znowu w odwiedziny do Dondelka ,a wstepnie na wziecie do domku jestesmy umówione w pierwszych dnaich maja ,bo wtedy pani Asia bedzie mogla wziasc urlop i posiedziec z psiakami w domku zeby sie zaprzyjaznily . W tej chwili pani Asia ma zawrot glowy i pracuje calymi dniami z powodow pitow bo pracuje w us. W tm czasie juz dondel powinien przynajmniej przestac dostawc zaszczyki i napewno nie bede potrzebne tak czeste wizyty .
  24. [quote name='j3nny']nie wiadomo od czego była gorączka? może paskudna infekcja skoro antybiotyki pomogły. zdróweczka piesku!! czy domek dla Bono nadal jest zainteresowany? czy ogłaszać małego?[/quote] Kasiu mysle ,ze mozna juz oglaszac Bono ,bo doemk sie wycofal.:shake:
  25. a co do cen w hotelach to nie znam ,zadnego innego w krakowie i okolicach ktory bralby taniej niz 15 zl, i zaden inny nie przywozi psow do programu ,anie do weta jak trzeba nieraz jezdzic codziennie tak jak np. z Bonem.Jedynie jeszcze Bozenka z Niepolomic jezdzi psiakami do weta.
×
×
  • Create New...