-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by furciaczek
-
hehe jaka zmokla kura:evil_lol:
- 21590 replies
-
[quote name='Doginka']:multi::multi::multi:Zapraszamy częściej - zaraz będzie trochę Gordoniastego i Raperskiego;)[/quote] Czekam:loveu:
- 21590 replies
-
Moja ukochana banda ;) Bullowata,kot i dwa szczury ;) str 34 nowe foty!!
furciaczek replied to Angel_'s topic in Galeria
Dziendoberek:loveu: -
No gdzie sie podziewasz:placz:
-
witam:) wpadlam z rewizyta i wcale nie zaluje:loveu: Piekne psy, piekne fotki i corka tez piekna:loveu: a baranki miodzio po prostu:loveu:
- 21590 replies
-
[quote name='Doginka']Łałłłłłłłł to masz kryminał:crazyeye::crazyeye::crazyeye:, a krew się polała??????:diabloti:[/quote] Nie wiem czy krew sie polala, policja i karetki 2 przyjechaly... z mojego okna dokladnie nie widze co sie tam dzieje.... i jak ja mam w takie miejsce psy przywiezc:placz: nie wiem juz cholera co robic, za co sie zlapac...
-
[quote name='anetta']:mdleje: :mdleje: Same przykrości :glaszcze::calus:[/quote] ehhh:-( [quote name='Doginka']Hhhmmmmmmmmmmm...Witam wieczorkiem:pJakie tu piękne pieski są, a ja dopiero odkryłam Waszą galeryjkę. Jeśli można, to wpadnę tu od czasu do czasu;)[/quote] Witam :) i zapraszam czesciej ehh laseczki zawalu dostalam, jakies powalone czuby wlasnie strzelaly do siebie pod moimi oknami...ja sie wykoncze:placz:
-
Zmiksowana galeria czyli Ares, Maya, Milan, Maylo
furciaczek replied to Marta_Ares's topic in Foto Blogi
czesc martus:) szybkiego powrotu do zdrowia zycze:loveu: -
Albo mi sie wydaje albo juz te foty widzialam:diabloti: Wstyd sie przyznac ale nie pamietam swojego pierwszego terenu:evil_lol: cholera ile to lat temu bylo:roll: widac nic ciekawego sie nie wydazylo skoro nie pamietam:lol:
-
nie zazdroszcze przyszlych zakwasow:evil_lol:
-
doberek:loveu: czekam na Pimpkowe fotki:) a jak kicia sie czuje??
-
nareszcie dlas znak zycia:loveu: super ze wszystko ok:multi::loveu:
-
Gang odkrywców z nad Wisły str 248 :) czyli wchodzić...
furciaczek replied to Usia's topic in Foto Blogi
[quote name='Usia']no beda tylko cos wykminie w dzien jutro 1-e zajecia w nowej szkole i nowej klasie.Trzymac za mnie kciuki prosze[/quote] kciuki trzymam i czekam na te fotki:loveu: -
Mi tez sie podobaja te resztki:loveu: i ta przerobka tez mi sie podoba:loveu:
-
[quote name='PaulinaT']Już jutro... zabieg Biśki. Się boję troszkę.[/quote] Nie boj sie, bedzie dobrze:loveu: na wszelki wypadek kciki bede trzymac :)
-
Ciesze sie ze chlopaki wracaja do zdrowia:loveu: Moglabys podac mi namiary na firme ktora jechalas z Gastkiem do UK?? niestety jade sama bez TZta po psy i musze na gwalt cos znalesc:shake:
-
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
furciaczek replied to maciaszek's topic in Galeria
jaka mina niewiniatka:evil_lol: -
[quote name='Dominiqa']po 1 zazdroszcze londynu po 2 faktycznie chyba panuje tam domowa atmosfera :D Uciekam juz troche pospac po pracy i znowu pobudka o 7 heh buzka kochana:*;)[/quote] Po 1 nie ma czego zazdroscic...fajnie jest poza Londkiem:) po 2 naprawde jestem zadowolona z tego hotelu:loveu: a tak w ogole to dziendobry:loveu:
-
czesc agus:) wpadlam na chwile... wybacz ale jakos nie mam nastroju zeby nadrabiac...
-
Ehhh troszek sie u mnie pochrzanilo:shake: do PL jade sama, TZtowi paszport stracil waznosc... szukam firmy ktora wezmie mnie i psy z PL do UK jak narazie w rece mi wpadla firma "interceptor express", cena 600 funtow... ale z tego cio pamietam to jest to ta z ktora ktos tu mial problemy.... sa jeszcze jakies inne firmy?? Aha i jeszcze takie pytanko... Preziuchowi Egzema wyskoczyla na zadku przy ogonie, 2x4 cm... wiec widac, moga sie do tego na granicy przyczepic?? nie wiem jak to wyglada, w jakim stadium jest choroba i kiedy to zejdzie... martwie sie ze moze sie to celnikom nie spodobac...
-
[quote name='agaciaaa']a co tu tak mało nagadane? [/quote] a jakos tak... [quote name='Niki-lidka']bo Niki spac wczesnije poszla:eviltong:[/quote] i powinnas dostac po doopie za to:mad: [quote name='Samturia']Fur! nawet się nie obejrzysz a juz 22 będzie! :)[/quote] zmiana planow...psy zobacze 21:loveu: [quote name='Agushka']Cześć Gosia :) ja właśnie wpadłam na kawkę, moja już stoi na biurku a Ty śpisz? Nie doczekam się chyba bo zaraz uciekam do pracy. Co do rodziców... nieciekawie to wygląda Nie wiem, co można radzić w takiej sytuacji, zdaje się, że oni mają ustalone poglądy na Twoją miłość do futer i bardzo, bardzo ciężko będzie im się przekonać, że tak już jest i Ty się nie zmienisz... Myślę, że kiedyś w końcu zaakceptują Ciebie razem z psami bo przecież Gosia i psy to całość i nie da się tego podzielić. Głowa do góry, zawsze kiedyś wychodzi słonko...[/quote] Dokladnie...ja i psy to jedno...szkoda ze najwazniejsi ludzie w moim zyciu nie potrafia tego zaakceptowac:-( [quote name='Usia']Dzien dobry Gosiaczku :)[/quote] hej Usiu:loveu: [quote name='maciaszek']Dzień dobry Furciaku , czy też może Suszony Daktylu - jak niektórzy Cię pieszczotliwie nazywają . Net mi znowu zdechł i nie było go ponad dobę, ale wrócił . Siadłam sobie przed dogo przekonana, że będę miała ze 100 stron do nadrabiania (z czego 98 z Twojego wątku), a tu taka posucha... Rozczarowałam się . Miłego dnia! [/quote] oj jeszcze nie raz bedziesz musiala nadrabiac:evil_lol: [quote name='goldenka245']Cześć Gosia! To zdjęcie to normalnie CUDO! Trzymaj się! [/quote] dziekuje:) [quote name='Pimpek']To twoich psiaków z tobą nie ma ?:crazyeye: Podaj numer strony na której o tym pisałaś, bo nic nie kumam :shake:[/quote] o matko, nie pamietam nr strony... [quote name='maciaszek']Gosia jest w Wlk. Brytanii, a jej psiaki musiały zostać w Polsce na kwarantannie :(, która kończy się za niecałe 3 tygodnie i wtedy Gosia jedzie po swoje futra :).[/quote] niooo [quote name='ß@$!@']Witaj Gosiu! kolejny dzień juz prawie za nami :multi:[/quote] tak i bardzo sie z tego ciesze;) [quote name='anetta']O masz, ale beznadziejna sytuacja Nie rozumiem jednego, dlaczego dopiero teraz się o tym dowiedziałaś??[/quote] Rodzice nagle zmienili zdanie...wczesniej bylo ustalone ze wszystko ok i nie ma problemu...a tu nagle takie cos:-( [quote name='Marta_Ares']Hejka Gosiu. Kolejny dzien sie konczy, coraz blizej do spotkania z futrami:multi: Ech ile ja bym dala zeby miec rodzicow ktorzy kochaja zwierzeta ale niestety nic nie zmienie ciesze sie ze wrescie po tylu latach proszenia zgodzili sie na psa i mam mojego kochanego Aresa. Oczywiscie krotko skomentowali moj pomysl zabrania go na studia ze soba- chyba zglupialas.... ech zycie, rodzicow sie nie wybiera[/quote] ehh ja nie wymagam od nich zeby pokochali te psy, staram sie zrozumiec ze pare kwiatkow i trawnik jest wazniejszy dla nich:roll: musi byc jakies wyjscie... Wszytko sie chrzani:placz: Do PL jade sama autobusem 20.10, TZ nie jedzie bo na tym paszporcie tymczasowym nie bedzie mogl wrocic do UK... Znalazlam firme ktora przewiezie mnie i psy z powrotem do UK 26.10... cena mnie powalila no ale coz...600 funtow to nie wiele za to ze stadko nasze bedzie w koncu razem:loveu: Sytuacjia z rodzicami dalej nie wyjasniona...bede dzwonic jutro i zobaczymy... najgorsze jest to ze Preziuch chory:placz: Egzema na zadku... dostal juz zastrzyki, nie drapie sie mocno ale zobaczymy co to dalej z tego bedzie:shake: ehhhh ide se palnac w leb:placz:
-
aha zapomnialam... Hotel bardzo fajny:loveu: byly tam juz kiedys na 3 dni [URL]http://www.psiafarma.iq.pl/[/URL]
-
Jakos wytrzymalam ale ciezko jak nie wiem:shake: nie widze ich juz od lipca:placz: Nie wiem co za czubek wymyslil ta cala kwarantanne:roll: Ale jeszcze troche i bede wspolnie z psami smigac po Angli:loveu: