miałam dziś fajny telefon o brytana.. Pani z fundacji SOS dla zwierząt, czy jakoś tam :roll:
Myślą o domu dla Brytka, dla pewnych Państwa.. Państwo zaufani, mieli psiaka onkowatego i takiego też chcą.
Pani pytała o jakieś przewlekłe choroby, czy Bryt ma, powiedziałam, ze po badaniach coś będziemy więcej wiedzieć...
Pani ma się odezwać za kilka dni.