Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. nieee no nieźle.......:shake:
  2. dziewczyny.... elza zapytała mnie czy nie mamy jakichś szczeniaków, które będą duze i będą mogły być na polu jak dorosną....... Czy te niby rotkowe, będą duze????
  3. ja nie mam takiego weta, ale można by popytać.... Powiedz mi jeszcze na jak długo Ty go zostawiałaś i czy coś niszczył no i czy po wyj sciu Twoim tez gryzie ten nieszczęsny ogon???
  4. no właśnie, ze czasem się tak dzieje, ze jak psiak obgryza ogon sobie i jak mu się go amputuje, to przenosi się na łapy... Bałam się, ze tak będzie z psem w moim podpisie (ostatni banerek), ale jak tylko wyciągneliśmy go ze schroniska, to kompletnie przestał interesować się ogonem.... Wystarczy, ze jest w domu i jest szczęśliwy... Na razie szukamy mu stałego domku!!!!
  5. Moze na razie tą karme na stawy 6-cio kg kupimy.... ona po 150 zł jest.. tyle, zę się mało opłaca.. W każdym razie ludzie odemnie, a raczej od mojej znajomej mają wplacać po 27, czyli na dniach... Co do sraczki, moze on coś wpierdziela po kryjomu u Ciebie??? Moze znowu jakiś sznurek :roll: A co do weta.. jesoo, jakie facet ma stawki.. nie udało by się wynegocjować jakiejś zniżki, przecież to nie Twój psiak, moze schoniskową bidę by potraktował taniej :( Albo trzeba będzie moze znaleść takiego, co będzie dawał zniżki.. No ostatecznie, mozna by pisać do TOZ-u, zeby pokryli koszt leczenia, lub samej karmy .. Oni do weterynarza kierują na Gabrieli Zapolskiej, to na widoku, dr. Sabina Galganek jest naprawde świetna.... Co wy na to?? AA i miałam dziś kolejny tel o Brytana, Pani szuka psiaka dla rodziców, mieli zawsze tego typu psiaki, znaczy onkowate ;) Ale jeszcze trzeba się zorientować, jak u niego z zostawaniem samemu.... Biafra, jak wychodzisz z domu, (czy wogóle wychodzisz???), to on nie rusza ogona?? Pani jest nauczycielką i nie ma jej ok 5 godz dziennie... BIAFRA jak z zostawaniem u niego????
  6. dziewczyny, napiszcie mi na pw adres tego gościa i telefon do niego, bo mam dziewczyne, która zrobi kontrolę bo akurat będzie w oławie.. To liluTOSI....
  7. Majka, ja nadal nic nie dostałam na maila :roll:
  8. oby tylko nie zaczął obgryzać sobie łap :( słyszałam, zę i tak się zdarza :roll:
  9. rotek, ale mówiliscie, ze mogli byście ją "ukryć" na razie w uciechowie...
  10. [quote name='BUDRYSEK'] co do kąpieli-moge to zrobić w domu ale co potem? nie będę miała serca,zeby odwiezc Je do schronu :( nie mam warunków,żeby były u mnie :( [B]potrzebne tymczasy!!![/B][/QUOTE] podeślij mi ich zdjęcia na maila w formacie większym, to zrobie im allegro.. Tylko jakiś tekst by się tez przydał...
  11. [quote name='Basia1968']Mam także tabletki jej dawać 1/2 od dzisiaj (już dostała) a nazywają się (pierwsza literka została obcięta lub dwie literki, a końcówka to ..operamid - chyba doperamid?). [/QUOTE] loperamid, to na biegunkę, ale dla ludzi.. nie mieli nic psiego???
  12. [quote name='kako80']czy cos wiadomo? rtg, usg, morfologia? czy ktos bedzie wystepowal jako oskarzyciel posilakowy przeciwko facetowi? czy wiadomo co z sunia bernardynka na jego posesji?[/QUOTE] tak SE mozemy pytać, ale jak widać odpowiedzi niet :shake:
  13. [quote name='LILUtosi']spajki wrocil do wlascicieli, wracali z poszukiwan a on stal przy plocie tam gdzie uciekl. Ale nie chce podejsc. Lezy w krzakach i ich obserwuje.[/QUOTE] ale czad... powiedzcie, jak to mozliwe, zeby pies będący kilka dni nowego właściciela potrafił odnaleść drogę do tego domku:shake: SZOK!!!! [quote name='rufusowa'] również zaginął w Łodzi kilka dni po adopcji. Kontakt: 505975363 lub 514168055 kontakt mailowy [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] nr gg 108134332[/QUOTE] kolejny w łodzi?? A co to jakaś moda na gubienia psów :roll: [quote name='LILUtosi']To samo poradziłam przez telefon, ale myśle że zimno jest - siedź tam z pół godziny to dupka zmarznie :evil_lol:, a spajki potrzebuje czasu. Po za tym Pan Andrzej mi się zdaje, nie usiedzi tak długo:razz:. Cała nadzieja w suczkach.[/QUOTE] Kurcze, a moze jakiś wet ma jednak mozliwość strzelic do psa środkiem usypiającym, ... Nie działa od razu, ale po kilku minutach pewnie tak....
  14. dziewczyny, napiszcie do kiwi, ona też ma na tymczasie szczeniaki, a dziś były w programie, więc mozę będzie więcej telefonów, to by Wasze polecała...
  15. jesoo, ale gdzie mi to wysyłalaś?? na pw czy na maila??
  16. ale gość powiedział,z ę do wrocka moze po tą osobę podjechać ;) OK wieczorkiem coś wymodze ;)
  17. [quote name='Dogo07']Asior :) ja się tych pałek :mad: boję[/QUOTE] eeetam drewnianej pałki się boisz :razz: [quote name='Dogo07']no chyba że Wy to tak z sympatii :) a sie nie znam i sie wcinam niepotzrebnie[/QUOTE] noo tak właśnie :evil_lol:
  18. [quote name='Dogo07']ojejku jak ja nie lubie sprzeczek na dogomanii:shake:[/QUOTE] jakich sprzeczek :-o allegro będzie miał , jak Majka mi dostarczy tekst :mad:
  19. Moja znajoma napisała do mnie taką wiadomość: [QUOTE]Asior, co robić? Są u mnie na wsi 2 bidy biały i brązowy, jeden przywiązana do budy, drugi do palika w drugiej części ogródka. Widać im żebra, kręgosłupy, są brudne. Biały chodzi tak, jakby stał na piłce - ewidentnie boli go kręgosłup, drugi jest niemrawy. Nie wejdę tam i nic nie zrobię, bo w najlepszym wypadku porysują nam samochód (ech, prawa wsi :( ) Nie mogę na to patrzeć, bo mi się serce kraje. Powiedz, co robić? [/QUOTE] Napisałam, zeby mi podała adres i jak by się udało zrobić zdjęcia: Odpisała: [QUOTE]Właśnie, w tym problem. Psy dobrze widać z wysokości (widzę je z autobusu), normalnie, jak tam się idzie, to tak z drogi ich nie widać, musiałabym ewidentnie gmerać przy ogrodzeniu - na prawdę chcę, żeby rodzice mieli cały samochód. Adres to Węgrzce (adres dw) [/QUOTE] Dziewczyna jest nie pełnoletnia, sama nic nie zrobi no i jak mnapisała, boi się zemsty sąsiadów... napisałam do Frotki
  20. Majka.. nie zapomniała, tylko naprawde ma sporo na głowie i inne bardzo potrzebujące bidy :angryy: Pogadamy za pare lat jak TY będziesz miała dwójkę dzieci i tyle na głowie co ja :mad: niee Dior nie ma ogłoszeń... bo mówiłam Ci mjaka, ze nie mam tekstu!!!!!!
  21. dzwonił dziś do mnie baaaardzo zaaferowany pan, który strasznie był niezadowolony z tego powodu, ze iskra nadal na allegro, a przeciez on chcę ją zaadoptować...:roll: Ponoć umawiał sie z angelą na kontrolę przedadopcyjną, ale nie doczekał się od niedzieli na nią :) Tłumaczę Panu, ze pewnie jest problem z osobą która miała by tę wizytę przeprowadzić, bo trzeba takową najpierw znaleść, no ale Pan chyba boi się, ze mu ktoś iskre gwizdnie sprzed nosa ;) W każdym razie kazałam dzwonić do Angeli mu ;) Dość pozytywne wrażenie na mnie zrobił :) Starałam się przedstawić mu jak najgorszą wizje posiadania takiego mixa, ale Pan twierdzi ze miał już psa uciekiniera, więc i z mixem haszczaka sobie poradzi. Mają jeszcze sunie owczarka, więc Iskra nie była by sama.. niestety chyba na polu miała by byc,. ale nie dam sobie łba uciąć czy bez wstępu do domu. Jeśli mieli byście problem ze znalezieniem kogoś na wizyte z Wrocławia, to mogę kogoś polecić...
  22. [quote name='Basia1968']żebym ja jeszcze wiedziała jak to się robi:evil_lol::evil_lol: Postaram się wieczorem cos przesłać - może syn mi troszeczke pomoże z tą rozdzielczością.[/QUOTE] nie muszą być akurat takie, najlepiej w oryginalnym rozmiarze, chodzi o to, zeby były większe niż sa tu na wątku ;)
  23. [quote name='wellington']Przy jej mentalnosci to niestety tylko slowa... Zobowiazanie tylko na pismie i nalepiej jeszcze krople wlasnej krwi pod jej podpisem.[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  24. [quote name='werser'] Dziękuje wszystkim forumowiczom za pomoc szczególnie "Asior" dziekuje ci bardzo za wsparcie. Naprawdę jestem ci bardzo wdzięczny.[/QUOTE] ojej, a ja właśnie kończyłam allegro.. :roll: no nic cieszę się niezmiernie, zę udało się znaleść mu nowy domek... Nie wsparłam Cię wprawdzie w żaden sposób, ale dzięki za miłe słowa ;)
×
×
  • Create New...