-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
Oto Etna... przepiękna młoda amstafka ( ma ok 2 lata)... Na początku trochę nieufna. W schronisku raczej mówią o niej że jest niepewna.... Jak dla mnie poprostu zanim komuś zaufa, musi go poznać..... Na niektórych pracowników reaguje dość dużą radością :) Jak na razie nie narzucam się pannicy, jak chce to sama przychodzi ;) Ma fioła na punkcie patyczków.. :roll: jak jakiegoś dorwie to nie puści, dopóki go nie zetrze na pył :diabloti: Tydzień temu miała sterylkę... Może ktoś ją dostrzeże i pokocha... :roll: [IMG]http://i390.photobucket.com/albums/oo348/psykrakow/etna/DSC02435.jpg[/IMG] [IMG]http://i390.photobucket.com/albums/oo348/psykrakow/etna/DSC02429.jpg[/IMG] [IMG]http://i390.photobucket.com/albums/oo348/psykrakow/etna/DSC02421.jpg[/IMG] [IMG]http://i390.photobucket.com/albums/oo348/psykrakow/etna/DSC02419.jpg[/IMG]
-
KRAKÓW - Szakira, słodka młodziutka lisiczka MA DOMEK!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Widzieliście kiedyś tak uśmiechnięty pychol??? [IMG]http://asior13.n77.pl/gallery2/d/149-1/DSC02380.jpg[/IMG] [IMG]http://asior13.n77.pl/gallery2/d/147-1/DSC02375.jpg[/IMG] [IMG]http://asior13.n77.pl/gallery2/d/151-1/DSC02394.jpg[/IMG] [IMG]http://asior13.n77.pl/gallery2/d/153-1/DSC02395.jpg[/IMG] [IMG]http://asior13.n77.pl/gallery2/d/155-1/DSC02400.jpg[/IMG] -
Oto szakira... to w zasadzie jeszcze szczeniak, bo nie ma roku nawet.... Jest niesamowicie słodką psinką... zaczepia łapkami wszystkich przechodzących, prosząc o domek... Jest naprawde prześliczną sunieczką, której bardzo brak kontaktu z człowiekiem..... Moze ktoś ją dostrzeże... i pokocha..... Ja smiałam się, ze gdyby była niego większa to mogła by być podróbką leonbergera :evil_lol:
-
[IMG]http://img26.imageshack.us/img26/8540/dsc02358chc.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/9782/dsc02355u.jpg[/IMG]
-
OTO Bonobo,młodziutki mix sznaucera i boksia.... Kawaler ma wygląd boksera a sierść sznaucera :) Ma ok 4-5 lat, ale wg mnie wiek jego jest mocno zawyżony.... Jest bardzo żywiołowym psem, niesamowicie silnym.. z koleżanką stwierdziłyśmy, że spokojnie dał by sobie radę w zaprzęgach :) Jest bardzo wylewny w swoich reakcjach, uwielbia się przytulać i miziać, ale nie toleruje innych psów.... Znaczy przez jakiś czas był na boksie ogólnym, ale często dochodziło do jakichś szarpanek, więc go przenieśli na pojedynczą klatkę... [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/262/dsc02354s.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/5162/dsc02353f.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4737/dsc02360o.jpg[/IMG]
-
KRAKÓW - Parys - ma swój dom i swoje łóżeczko!!!!!!!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
tak wreszcie, bo okazało się, że dopiero go teraz kastrowali :stupid: przepływ informacji w schronie jest zatem niezły... -
Patia, zrobić mogę, ale nie jestem w stanie pokryć kosztów :( BO jestem teraz na wychowawczym bezpłatnym a TZ stracił prace.... JAk by mi ktoś przelał kasę to mogę zrobić.. Ale uważam, zę jak już jest wyróżniona, nie ma sensu podświetlać i pogrubiać bo i tak jest dobrze widoczna, no albo jest jeszcze takie jedno większe wyróżnienie za 19 zł ;) To można by zrobić to
-
kurcze.. chyba naprawde lepiej mu dawać mało tego żarełka, zeby on poczuł prawdziwy głód i podszedł blizej.... bo tak to on do zimy moze sobie żyć :(
-
KRAKÓW - Parys - ma swój dom i swoje łóżeczko!!!!!!!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
no fakt... tego się jeszcze obawiam... Bo zazwyczaj psiaki pokazują na co je stać jak już rozumieją, zę są u siebie.... No i tam jest jeszcze młodszy brat Kasi.... Ma ok chyba 8-10 lat, więc niewiem jak będzie z próbą zdominowania... Ale mówiłam im, zeby byli twardzi i , ze czasem trzeba na niego porządnie huknąć, jak mu korba odwala ;) -
boziuniuuu.. haszczak :( moje piękności....
-
KRAKÓW - Parys - ma swój dom i swoje łóżeczko!!!!!!!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='19Kasiulka91']Smród jest okropny:/ Ale da sie znieść. Parys nie goni za kotami. Nieprzejmuje sie drugim psem wczoraj podchodził do kojac i go wąchał. Niezałatwia sie w domu.A noc mineła super przespał po drzwiami całą noc miał gdzieindziej zrobione ale niechciał byc sam upodobał sobie wycieraczke pod pokojem. Rano wyszłam z nim na spacer i poszliśy dalej spać. Wtdy już go wpósciłam do pokoju. Bo mniej smierdział. I sobie spał na moim łużku wygodniacha:) Do wszyskich sie przytula goni po podwórku za patykiem jak oszalały. Nawet w stosunku do sąsiadów jest pozytywnie nastawiony:) Jednym słowem jest super:)[/QUOTE] kobitoooo podziwiam Cię... spałaś z nim w łóżku :-o przecież on jest koszmarnie brudny.... podziwiam :) Co do nie załatwiania w domu, jestem w szoku, bo wydawało mi się, ze po tak długim pobycie w schronisku mógł zapomnieć wszystko...... A ze nie goni kotów to już wogóle szok... cały czas jak czytam o nim jestem w szoku, bo ja raczej byłam za tym, zebyście wzięli Borysa... bo dużo spokojniejszy i bardziej uległy... A tu taki szok ;) A no i koniecznie jedźcie z nim do weta.... niech sprawdzi tą krtań i skórę I też strasznie się cieszę, ze trafił do domku swojego.. mam nadzieje, ze na zawsze!!!!!! -
[quote name='Foksia i Dżekuś']Nie ma watku ale jak go wyciagniemy to mu zalozymy ,wiem tylko ze byl dowodem w sparwie ,bardzo sie bal aludzi i gryzl ale teraz wieki pieszczoch z niego ,mimo ze schronisku poczul sie bezpieczniejszy niz u swojego oprawcy ,szok ale to prawda czasem schron jest wybawieniem przed pseudoludzmi:diabloti:[/QUOTE] chciałam mu założyć wątek, ale nie dostałam informacje, ze nie mogę, bo właśnie będzie dowodem w sprawie... Jednak ze on agresywny był, to nie wiedziałam, bo wtedy go głaskałam ( a to było zxaraz po przyjściu) i nie ugryzł mnie...
-
Tak jak pisałam, jest ponoć jakiś lek, ale nie jest to jakaś tam tabletka, tylko mieszanka jakichś tam środków... Weterynarz podał "przepis" pani Uli... Ona ponoć podawała go w schronisku, ale niewiem jak z podawaniem go bo tak jak pisałam, to dość niebezpieczne, gdyż musi być do grama wyważony dla konkretnego psa... A w schronisku jak wiadomo nie ma czasu ani szans na "cackanie" się z jednym psem :( PONOĆ lek daje niesamowite efekty.... Niewiem zupełnie co robić, zeby pomóc naszemu olbrzymowi :shake:
-
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
Asior replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
halo halo... ktoś tu sobie naprawde bimba z nas :( moze rzeczywiscie pies nie żyje.... :shake: -
P. Irenko, wysłałam ;)
-
buuuu do BB :(
-
KRAKÓW - Parys - ma swój dom i swoje łóżeczko!!!!!!!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
o boziuniu :loveu:szok.. Parys nie szaleje, tylko leży grzecznie :) Napisz koniecznie jutro jak przeżył noc :) no i Wy... w tym smrodzie :loveu::evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
BLACK&WHITE - nie mają roku, fajne suczki MAJĄ DOMY!!!
Asior replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ale czad!!!!!!!! Pani ją w programie w ogłoszeniach wypatrzyła, nie??? -
KRAKÓW - piękny amstaff Borys NARESZCIE SIĘ DOCZEKAŁ!!! MA DOMEK!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
dziękuje w imieniu mojego Boryska.... :multi: Bo on biedak z tą michą w pysku zasuwa cały dzień :( -
trzeba szukać domku :( ja niewiem, ale u Pani Ani jest też psiak który miał ponoć atak za atakiem i u niej przestał je mieć całkowicie... Pani Ula ma jakieś niezawodne lekarstwo, ale niewiem czy weci je zastosują, bo jego stosowanie jest trudne, bo dawka musi być indywidualnie wyliczana pod konkretnego psa, ....
-
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
Asior replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
nooo i za 6 minut koniec weekendu :roll: -
KRAKÓW - Parys - ma swój dom i swoje łóżeczko!!!!!!!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
kasia, musisz wkleić jeszcze raz zdjecia, bo nie widać ich... jak otworzysz zdjęcie to kliknij na niego prawym i zaznacz kopiuj adres obrazka i jak juz to zrobisz to umieść go między znacznikami [img] a [/img]