Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. jadą ;) od weta No wieści nie są za wesołe.. Brytus jest zagłodzony i masakrycznie odwodniony :placz: Dostał kroplówki no i będzie je dostawał chyba do poniedziałku... Biegunka czarna spieniona, nadal jest..... Dostał jakieś witaminy też bo jest totalnie odwitaminizowany....( wogóle niewiem czy takie słowo istnieje :lol: jak nie to właśnie go stworzyłam :roll: ) Nie wiedzą od czego.... Ogonek oczyścili, ale na razie nie ruszają go, nie sprawdzali czy martwa ta końcówka czy nie, bo na razie musi się odkurować i nawodnić..... Dostał antybiotyk.....Bo jak do tej pory nie miał na tą ranę nic poza sterydem :angryy: steryd odstawili.... Na razie tyle, jak Biafra dotrze do domu to powie więcej pewnie..... Na tę chwilę powiem tylko, że to był chyba ostatni moment na zabranie go statmtąd..... :roll:
  2. kołnierz mógłby pomóc.... Ale co jest bardziej niepokojące to jego chudość... On wygląda jakby nie jadł od tygodni :placz: Biafra mówiła, że dopiero w domu dokładnie go obejrzała, i zobaczyła jak bardzo jest chudy.....
  3. niee no myslałam, ze cały, żeby ludzie wiedzieli o co cho... Bo sam link mogą olać, a jak zobacza zdjęcia, to moze ich ruszy za serce.... :roll:
  4. mam wieści od Biafry.... nie wesołe :placz: Biafra mówi, ze nie jest z nim za fajnie.... Jadą właśnie do weta.... Krzywek, przez całą noc ma srakę cały czas czarną... Leci wprawdzie do drzwi, jak chce mu się, ale jak natychmiast Biafra nie zdąży się ubrać, to mały robi gdzie popadnie... Biafra ma cały dom zasrany..:placz: Kolejna sprawa.... Krzywek łazi za nią krok w krok... jak cień... nawet do kibla :p Reaguje na imie :cool3: macha ogonem na jej widok..... WOGÓLE NIE ZWRACA UWAGI NA OGON.... Więc Biafra chciała sprawdzić jak on będzie zachowywał się w kojcu, bo musiała dziś wyjść na chwile, a boi się zostawić go z Grandą.. no i w momencie jak tylko zostawiła go w kojcu ( z zabawkami, jedzeniem) wpadł do budy i zaczynał sobie gryść ogon.... Więc go wzięła spowrotem do domu... :roll: Spróbowała jeszcze raz, ale jak tylko weszli do kojca, to mały siadał przy furtce i pilnował, zeby go przypadkiem nie zostawiła tam :placz: Moje kochane biedactwo :placz: Cholernie się boję co z nim będzie, bo nie wiadomo co to za kupsko jest No i dziś pewnie dostanie antybiotyk na ten ogon..... Dziewczyny powiedzcie mi, ze będzie dobrze :placz:
  5. agaga, jak będziesz rozsyłać, to nie sam suchy link, tylko tę informacje, którą ja wysyłam : moi drodzy, czy po starej znajomości mogła bym Was prosić o wsparcie finansowe ( jakiekolwiek) i pomoc w rozsyłaniu wątku do znajomych??? [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-brytan-ek-odgryza-sobie-ogon-blagamy-o-wsparcie-finansowe-131805/[/url] [IMG]http://images38.fotosik.pl/80/881a504b12398f17med.jpg[/IMG] MAŁY PRAWIE ODGRYZŁ SOBIE OGON!!!!!!!!! [IMG]http://images47.fotosik.pl/84/de3aa4f1e90d2ae1.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/81/5d229bf4e3695515.jpg[/IMG] [COLOR="Red"][B][SIZE="2"]BRYTAN jest młodziutkim onkiem ... a mimo swojego młodego życia przeszedł wiele.... Jako szczeniak po raz pierwszy trafił do nas do schronu , po kilku miesiącach został adoptpowany,jednak niedawno zwrócił go facet , bo... nie szczeka :angryy: Mały całkowicie się załamał.... potwornie cierpiał, zaczął wygryzać sobie ogon.... częste spacery z nim trochę zahamowały masakrowanie ogona, ale ktoś mądry wpadł, zęby go przenieść na wybieg i rozdzielili go z jego towarzyszem innym owczarkiem..... No i się zaczęło..... Musieliśmy go wyciągać ze schronu na CITO...... znajduje się od wczoraj na tymczasie u Biafry.... Wyciągneliśmy go ze schtroniska, bo tam nie miał by żadnych szans... I tak nie wiadomo czy ogon uda się uratować :roll: Dodatkowo trzeba mu zrobić pełną diagnostykę bo jest podejrzenie, ze jego stan jest wynikiem źle dobranych leków. OPRÓCZ TEGO KRZYWEK MUSI DOSTAWAĆ ODPOWIEDNIĄ KARMĘ DLA PSIAKÓW Z WADAMI KOSCI I STAWÓW.....JEST DOŚĆ DROGA.... BŁAGAMY O WSPARCIE, BO BIAFRA MA POD OPIEKĄ KILKADZIESIĄT KONI, którymi zajmuje się całkiem sama, i dwa 100- letnie (jak na tę rasę) OLBRZYMY - Kaukazy, również uratowane od śmierci w schronisku.....[/SIZE][/B][/COLOR] [B][SIZE="3"][COLOR="Blue"] KAŻDA ZŁOTÓWKA JEST DLA NAS NA WAGĘ ZŁOTA....[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE="3"]Adres dla wpłat: Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 31-273 Kraków nr konta PEKAO SA: 58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 Dla przelewów zagranicznych: BIC ( SWIFT) : PKOPPLPW IBAN : PL581240 1170 1111 0000 2420 9674 Przy wpłacie koniecznie podaj nick z Dogomanii !!! + "BRYTAN"[/SIZE][/B]
  6. dzięki dziewczyny... chodzi o krzywka :placz: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-brytan-ek-odgryza-sobie-ogon-blagamy-o-wsparcie-finansowe-131805/[/url]
  7. moi drodzy, czy po starej znajomości mogła bym Was prosić o wsparcie finansowe ( jakiekolwiek) i pomoc w rozsyłaniu wątku do znajomych??? [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-brytan-ek-odgryza-sobie-ogon-blagamy-o-wsparcie-finansowe-131805/[/url] [IMG]http://images38.fotosik.pl/80/881a504b12398f17med.jpg[/IMG] MAŁY PRAWIE ODGRYZŁ SOBIE OGON!!!!!!!!! [IMG]http://images47.fotosik.pl/84/de3aa4f1e90d2ae1.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/81/5d229bf4e3695515.jpg[/IMG] [COLOR="Red"][B][SIZE="3"]BRYTAN jest młodziutkim onkiem ... a mimo swojego młodego życia przeszedł wiele.... Jako szczeniak po raz pierwszy trafił do nas do schronu , po kilku miesiącach został adoptpowany,jednak niedawno zwrócił go facet , bo... nie szczeka :angryy: Mały całkowicie się załamał.... potwornie cierpiał, zaczął wygryzać sobie ogon.... częste spacery z nim trochę zahamowały masakrowanie ogona, ale ktoś mądry wpadł, zęby go przenieść na wybieg i rozdzielili go z jego towarzyszem innym owczarkiem..... No i się zaczęło..... Musieliśmy go wyciągać ze schronu na CITO...... znajduje się od wczoraj na tymczasie u Biafry.... Wyciągneliśmy go ze schtroniska, bo tam nie miał by żadnych szans... I tak nie wiadomo czy ogon uda się uratować :roll: Dodatkowo trzeba mu zrobić pełną diagnostykę bo jest podejrzenie, ze jego stan jest wynikiem źle dobranych leków. OPRÓCZ TEGO KRZYWEK MUSI DOSTAWAĆ ODPOWIEDNIĄ KARMĘ DLA PSIAKÓW Z WADAMI KOSCI I STAWÓW.....JEST DOŚĆ DROGA.... BŁAGAMY O WSPARCIE, BO BIAFRA MA POD OPIEKĄ KILKADZIESIĄT KONI, którymi zajmuje się całkiem sama, i dwa 100- letnie (jak na tę rasę) OLBRZYMY - Kaukazy, również uratowane od śmierci w schronisku.....[/SIZE][/B][/COLOR] [B][SIZE="4"][COLOR="Blue"] KAŻDA ZŁOTÓWKA JEST DLA NAS NA WAGĘ ZŁOTA....[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE="4"]Adres dla wpłat: Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 31-273 Kraków nr konta PEKAO SA: 58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 Dla przelewów zagranicznych: BIC ( SWIFT) : PKOPPLPW IBAN : PL581240 1170 1111 0000 2420 9674 Przy wpłacie koniecznie podaj nick z Dogomanii !!! + "BRYTAN"[/SIZE][/B]
  8. [quote name='Makrela']Zrobiłam przelew na 50zł. Więcej nie dam rady na razie... Zrobiłam sobie też własną sygnaturkę z Brytanem, bo nie mam innych banerków w podpisie, więc mogę taką większą. Mam nadzieję, że się nie pogniewacie na mnie :oops:[/QUOTE] Makrela.... jesteś aniołem!!!!!!!!!!!!! ABSOLUTNIE SIĘ NIE GNIEWAMY!!!!!!!!
  9. niee no wiem bo wystawiam asty, ze rzeczywiście moze lepiej nie pisać nic o aście, z tym że niewiem czy jest sens pisać że jest mixem tych ras co wyście napisały
  10. PODLINKOWANA SYGNATURA...... [url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-brytan-ek-odgryza-sobie-ogon-blagamy-o-wsparcie-finansowe-131805][img]http://asior13.n77.pl/gallery2/d/60-2/brytan.png[/img][/url] PROSIMY O ROZSYŁANIE WĄTKU!!!!
  11. ale chyba i tak będą duuuze ;) tak na oko, mogą być dużo powyżej kolana???
  12. [quote name='kiwi']Magda, ja rok temu miałam szczeniaki przez kilak dni :) miały takie robale, że do tej pory nie jadłam makaronu :) jedyne co moge jesc to kokardki :p[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. hmm to moze jednak jak ma cieczkę to komuś uciekła... :roll:
  14. bardzo będziemy wdzięczni za każdą pomoc!!!!! :modla::modla::modla:
  15. osz kurcze.. ale jaką on ma cene :placz: 150 zł :placz:
  16. [quote name='Evra']Odniosłam dokładnie to samo wrażenie. Porządne budy, psy nie wyglądają na zagłodzone. A że przepełnienie, że się gryzą? To normalne wśród niekastrowanych samców trzymanych razem w za małym boksie. Ale tak jest w prawie każdym polskim schronisku, w wielu są o wiele gorsze warunki i jakoś nikt się nie przejmuje. Że brudno i mokro? A jak ma być przy takiej pogodzie? Breja zamiast karmy? Karmienie psów śrutą i paszą dla świń to normalny proceder w wielu schroniskach. Nie mówię, że wszystko jest w porządku i tak powinno być, ale są o wiele gorsze miejsca...:shake:[/QUOTE] no popatrz... a ja myślałam, ze jednak to nie jest nic NORMALNEGO... U nas w schronisku, psy mają NORMALNE GOTOWANE psie jedzenie... często kurczaka z ryzem, , psy są wręcz przekarmiane.... Do tego owczem zdarzają się czasem zagryzienia, ale umieralność w schronisku jest znikoma......pojedyncze przypadki.. No ludzie jak mozna nawet tak pomyśleć, ze tam jest wszystko OK... Mamy ponad 400 psów więcej niż jest miejsc... a jednak NIKT nie ŻĄDA od nikogo PRZYMUSOWYCH opłat za psa... Jesli wyraża się taką chęć można dać "co łaska" wolny datek, ale NIKT nie jest do tego zmuszany..... SYTUACJA W Pawłowie, NIE JEST NORMALNA, a że moze posprzątali, no to wybacz... są już uprzedzenia, a agnieszka kilkakrotnie pisała, zęby nic nie pisać, po to, zeby pewnie nie podnosić wątku do góry... oczywiście WZSYSCY ładnie zastosowali się do tego :stupid:
  17. [quote name='Patia']Kopiuję z forum Wieliczka24 : "Dziś w kierunku na Barycz znalazłem psa, a dokładniej sukę rasy amstaf. Biegała od auta do auta, więc ją wziąłem, bo w końcu by coś ją przejechało. Psiak ma około roku. Pani weterynarz stwierdziła, że bardzo zadbana. I teraz mam problem, niestety nie mam warunków na trzymanie takiego psiaka, jeżeli do soboty nie znajdzie się właściciel lub chętny będę zmuszony oddać do schroniska. Pies bardzo wesoły i ufny, zjeździł dziś ze mną sporo kilometrów, od razu chętnie bawiła się z dziećmi " Pan , który znalazł sunię był z nią w lecznicy Arwet i tam zostawił namiary na siebie , tel do lecznicy 012 278 18 00 . przekazałam do wątku amstafów...
  18. DZIEWCZYNY ZOBACZCIE... http://www.dogomania.pl/forum/f28/bezdomni-ich-pies-133847/#post11986818
  19. [SIZE="3"]BRYTAN znajduje się od wczoraj na tymczasie u Biafry.... Wyciągneliśmy go ze schtroniska, bo tam nie miał by żadnych szans... I tak nie wiadomo czy ogon uda się uratować :roll: Dodatkowo trzeba mu zrobić pełną diagnostykę bo jest podejrzenie, ze jego stan jest wynikiem źle dobranych leków. OPRÓCZ TEGO KRZYWEK MUSI DOSTAWAĆ ODPOWIEDNIĄ KARMĘ DLA PSIAKÓW Z WADAMI KOSCI I STAWÓW.....JEST DOŚĆ DROGA.... BŁAGAMY O WSPARCIE, BO BIAFRA MA POD OPIEKĄ KILKADZIESIĄT KONI, którymi zajmuje się całkiem sama, i dwa 100- letnie (jak na tę rasę) OLBRZYMY - Kaukazy, również uratowane od śmierci w schronisku..... [SIZE="4"] KAŻDA ZŁOTÓWKA JEST DLA NAS NA WAGĘ ZŁOTA.... [SIZE="4"]Adres dla wpłat: Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 31-273 Kraków nr konta PEKAO SA: 58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 Dla przelewów zagranicznych: BIC ( SWIFT) : PKOPPLPW IBAN : PL581240 1170 1111 0000 2420 9674 Przy wpłacie koniecznie podaj nick z Dogomanii !!! + "BRYTAN" [SIZE="3"]Wątek KRZYWKA... Błagamy o rozsyłanie go dalej..... http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-brytan-ek-z-depresja-blagamy-o-dt-bo-mu-amputuja-ogon-131805/#post11810351
  20. ojj Biafra będzie miała wesoło z Brytkiem.... Ale pocieszające jest to, ze Krzywek jak chce na pole to leci pod drzwi, czyli miejmy nadzieje, ze choć pod tym względem jest normalny ;) No i trzymajcie kciuki, zeby Granda go nie zeżarła :evil_lol: Mamy podejrzenie, czym jest wywołany stan psychiczny Brytka, ale o tym napiszemy jak będziemy mieli potwierdzenie od weta.... [B][SIZE="4"]ZARAZ ZMODYFIKUJE PIERWSZY POST[/SIZE][/B] acha.. sprawdziłam cene tej karmy.... kosztuje 150 zł za worek 6-cio kg i 250 za 14-to kg....:shake::shake::shake: jak dla mnie kosmos...... ACHA wyczaiłam na wątku Karsi, że one Drwalowi dają na stawy środek o nazwie: Caniviton ale to cholerstwo też kosmicznie drogie :placz: [url=http://www.krakvet.pl/caniviton-forte-p-508.html]BIOWET Caniviton forte 30 1kg[/url] SKĄD MY NA TO WEŹMIEMY ??????????????????
  21. i ja tu jestem ;) Trzeba dowiedzieć się jaka to ulica, bo inaczej nic nie zdziałamy :roll:
  22. dziołszki, ma czy jesteście pewne, że ten pies nie jest mixem amstafa????
  23. mnie to się wydaje, ze oni nas w bambuko robią... przecież to nie moze być kira :-o:-o:-o [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/8650/kira1m.jpg[/IMG]
  24. dziołszki ten Caniviton, to jakiś środek na stawy?? Pytam, bo Brutkowi trzeba coś na stawy sprawić, i niewiem czego szukać.... I czy to jest dobry środek???
×
×
  • Create New...